BEAGLE w pigułce

BEAGLE w pigułce

Psy tej rasy są znane już od tysiącleci, a na całym świecie znane i lubiane – przede wszystkim przez Amerykanów.

    * Miły pies o naturalnym wyglądzie i bez jakiejkolwiek przesady
    * Szerokie, lekko wypukłe czoło
    * Kufa krótka i kanciasta
    * Kończyny przednie idealnie pionowe, tylne bardzo umięśnione
    * Wysokość w kłębie: 33 do 40 cm
    * Maść dwu- lub trójkolorowa
    * Waga: około 15 kg
    * Przeciętna długość życia: 12 lat

Drzewo genealogiczne brytyjskich beagli sięga daleko w przeszłość. Ten nieduży pies myśliwski występuje już w pieśniach szkockiego barda Ossjana, który żył w III wieku n.e.! Ale o prawdziwej historii tej rasy brak jakichś pewniejszych danych….

Skąd się wzięły beagle?
Około 400 lat przed naszą era grecki poeta Ksenofont piął o małych psach gończych, których używano wówczas do polowania na zające, i które były bardzo popularne w ówczesnej Grecji i Azji Mniejszej. Całkiem możliwe, że nasz beagle jest dalekim potomkiem owych gończaków. Rzymianie mogli przecież zabrać je ze sobą, gdy wyruszali na podbój Wysp Brytyjskich…
Inna teoria głosi, że gdy Wilhelm Zdobywca wylądował w XI wieku w Anglii, przywiózł ze sobą francuskie psy gończe, których miniaturową wersja mają być dzisiejsze beagle. I jest jeszcze – bodaj najbardziej prawdopodobna – trzecia wersja: wedle niej beagle pochodzi z południa Francji i dotarł do Anglii w okresie wojny stuletniej. Niezależnie od tego, jak to naprawdę było, wiadomo,  że już w XVI wieku beagle był popularny w Wielkiej Brytanii, a prawdziwy boom przeżył w czasach rządów królowej Elżbiety I (1558-1603). Królowa była wielka miłośniczką beagli i posiadała własną sforę, w której żaden pies nie miał więcej niż 25 cm wzrostu.

Różnorodność beagli
Jeszcze w XVI wieku istniało wiele rodzajów beagli, których nazwy pokazują różnice między poszczególnymi odmianami: był zatem „Pocket Beagle” czyli beagle kieszonkowy, „Glove Beagle” – beagle rękawiczkowy, „Rabbit Beagle” czyli beagle króliczy itd. W końcu XVII wieku rozróżniano jeszcze 3 odmiany psów tej rasy: South Beagle czyli beagle z Południa, mierzący około 45 cm,  nieco mniejszy beagle z Północy i tzw. koci beagle, który miał mniej niż 35 cm wzrostu. Dopiero w XIX wieku doszło do ujednolicenia typu i ostatecznego ukształtowania się psa optymalnej wielkości.

Powrót na Kontynent
Do Francji beagle przybył – a może wrócił? – w 1860 roku, i od razu trafił do rąk myśliwych którzy początkowo polowali z jednym, a później z całą sforą beagli. Swą popularność we Francji zawdzięcza beagle hrabiemu de Chabot, który osobiście przywiózł z Wielkiej Brytanii kilka zwierząt hodowlanych, a później sam dbał o należytą hodowlę i właściwe potomstwo. Już przed pierwszą wojną światową we Francji było kilkaset egzemplarzy tej rasy, a do dziś beagle uchodzi w tym kraju za jednego z lepszych psów myśliwskich i do towarzystwa.

Amerykański sukces
Beagle znane są na całym świecie, ale najbardziej lubiane są w Ameryce.  Przyczółkiem, jaki zdobyły w Nowym Świecie było XIX-wieczne Illinois. To tu powstał w 1888 roku pierwszy klub miłośników rasy – ”National Beagle Club of America” – którego aktywność sprawiła, ze do dziś beagle jest niezmiennie na jednym z pierwszych miejsc listy najpopularniejszych czworonogów w USA. Popularność te nakręca także fakt, iż beagle Snoopy stał się bohaterem najpopularniejszego komiksu  „Peanuts”, który podbił cały świat w wersji drukowanej jak i filmowej.

CHARAKTER
Zalety

    * Zwinny
    * Miły
    * Pełen energii i chęci działania
    * Wesoły
    * Szybki
    * Nie zna strachu
    * Wytrzymały
    * Łatwo podporządkowujący się człowiekowi

 
Wady

    * Stosunkowo pobudliwy i nieopanowany
    * Często uparty

 
Zajadły myśliwy i wspaniały pies do towarzystwa – po prostu „dwa w jednym”!
Beagle nie jest psem, za którym ludzie oglądają się na ulicy – jest nieduży i szczerze mówią nie wygląda zbyt ekscentrycznie. Jednak jego umiejętności nie czynią zeń bez mała psa idealnego, gdyż jest nie tylko inteligentny i posłuszny ale także żywiołowy, wesoły i przymilny, tak wiec w zasadzie nie stwarza żadnych problemów…
*
Biały zajęczy ogonek mignął psu tuż przed nosem i skrył się w krzakach. Beagle skoczył za nim jak błyskawica, jego mocne łapy zapadały się w poszyciu a krzewy kłuły w pysk,  ale on wytrwale tropił spóźnionego szaraka. I możecie Państwo być pewni – pies nie uspokoi się i nie powróci do równowagi, póki nie znajdzie tego, czego szuka. Jeśli przytrafi się to Państwu na spacerze, a nie podczas polowania, możecie się naprawdę zezłościć – ten tak posłuszny zazwyczaj pies kompletnie lekceważy Wasze nawoływania!

Nos i głos
Do polowania na zające nie ma lepszego psa nad beagle. Potrafi podejść szaraka na wyciągniecie ręki, gdyż dzięki swym niewielkim rozmiarom umie poruszać się w lesie i na łące zwinnie i bezszelestnie.  Dla psa jest oczywiste, że nie można popuścić zającom i nie sposób zejść ze śladu – dla beagle’a jest to o tyle łatwe, że jest to rasa o niezwykle wyczulonym węchu. Beagle ma niezawodny nos. Jeśli w  pogoni za zającem czy królikiem natrafi na ślad, to nic go już nie zatrzyma, a na pewno nie krzaki czy chaszcze. Nawet jeden beagle jest niezastąpionym pomocnikiem myśliwego, a  co dopiero mówić o całej sforze! Głos beagli jest dźwięczny i niesie się daleko, a jeśli szczekać („grać”) zacznie cała sfora, to brzmi to w uszach uczestników polowania niczym najwspanialsza muzyka!

Nie wie co to agresywność
Beagle to nie tylko myśliwy całą duszą, ale także wspaniały pies rodzinny. Życie z beaglem jest niekłopotliwe i przyjemne. Psy te chętnie dopasowują się do oczekiwań właściciela i są cała duszą oddane swemu panu czy pani. Jeśli wpadnie wam w ręce beagle, to możecie od razu zapomnieć o smuteczkach i depresji! Wracacie Państwo do domu po dość nieudanym i smutnym dniu, a tu wita was w drzwiach wasz pies, który szalonymi skokami i skomleniem cieszy się z waszego powrotu: na ten widok wszystkie troski znikają bez śladu! Beagle jednak nie nadaje się zupełnie na psa stróżującego, gdyż po prostu nie wie, co to agresywność. Wprawdzie zdarza mu się zaszczekać, gdy ktoś obcy dzwoni do drzwi lub coś wydaje mu się podejrzane, a nawet czasami potrafi zawarczeć – ale to tylko pozory!

Wzorowy uczeń
Zazwyczaj psy tej rasy szybko opanowują zasady zachowywania czystości i już w wieku 3,5 miesiąca doskonale wiedzą, że swoje potrzeby naturalne trzeba załatwiać poza domem.  Mimo to i później zdarza mu się czasami jeszcze jakiś „wypadek”, zwłaszcza nocą. Beagle jest psem bardzo inteligentnym i pojmuje w mgnieniu oka, czego się od niego oczekuje. Komendy „Do nogi”, „Siad” czy „Na miejsce”  zrozumie w ciągu dnia czy dwóch, ale czy będzie chciał je wykonać – to już inna sprawa…

Pies i dziecko
Idealny pies do domu z dzieckiem. Jest bardzo delikatny, lubi pieszczoty, które z radością potrafi odwzajemniać. Na dodatek przez całe życie lubi się bawić, uwielbiając skoki czy zabawy z piłką.  Psy tej rasy są stosunkowo lekkie, wiec nawet dziecko (pod nadzorem!) może wyprowadzać go na spacer na smyczy, jeśli tylko opanujemy częstą przywarę beagli, które na smyczy zazwyczaj ciągną. Nawet dla całkiem małych dzieci beagle jest dobrym towarzyszem zabaw, bo jest to pies w zasadzie nie używający zębów. Co najwyżej – gdy będzie miał już dosyć i będzie chciał chwilkę odpocząć – spróbuje cicho, ale zdecydowanie zawarczeć…

Kanapa to też miłe miejsce
Oczywiście beagle najlepiej czuje się na dworze, gdzie może biegać i bawić się do woli – ale nie znaczy to że nie ceni sobie słodkiego nieróbstwa! Miękka kanapa przyciąga go z olbrzymią siłą, a pies po prostu nie może pojąć, dlaczego człowiek może siedzieć na kanapie, a psu nie wolno… Tu jednak trzeba wykazać wiele żelaznej konsekwencji: „Piesku, ty masz swoje miejsce, a kanapa jest moja! Ale dlaczego? Dlatego, i już!”

IDEALNY WŁAŚCICIEL

    * Beagle ma wiele do zaoferowania swoim właścicielom: jest inteligentny, wesoły, przywiązany i zawsze gotów do zabawy – ale stawia im także wysokie wymagania. Nie znosi o swego właściciela nerwowości,  chwiejności emocjonalnej, niezdecydowania i… ponuractwa. Nie umie się dostosować do takiego podejścia do świata i reaguje na nie dość niechętnie, potrafi nawet sam zmieniać dom!
    * Beagle jest bardzo wrażliwy na drobne objawy zainteresowania, czasami nawet dość niezwykłe. Pewna właścicielka beagle twierdziła, że jej pies od czasu do czasu. Zwłaszcza wieczorami, odmawia samodzielnego pójścia na swoje miejsce, ale chce być tam zaniesiony! Twierdziła, że czasami psu przypominają się miłe chwile szczenięctwa, kiedy to wieczorami był odnoszony do swojego koszyka…
    * Z jednej strony beagle potrzebuje wiele troskliwości, ale z drugiej – jednak dość twardej ręki. Znalezienie właściwej proporcji to już Państwa sprawa! Bądźmy jednak łagodni, optymistyczni, w dobrym humorze, stosunkowo uważni i nie rezygnujmy z pieszczot, zabaw i spacerków połączonych z zabawą piłką!
    * Nie musicie Państwo polować, by móc zapewnić swemu beagle należytą porcję ruchu i radosnych przeżyć. Spacery i kilkunastominutowa zabawa piłką na świeżym powietrzu przy lada okazji utrzymają Waszego psa w formie. Na spacerze bez smyczy trzeba jednak bardzo uważać – początkowo pies idzie grzecznie przy nodze, potem pod wpływem najrozmaitszych bodźców płynących z otoczenia zaczyna się rozpraszać, biega coraz szybciej, zagląda pod drzewa, myszkuje po krzakach i ani się obejrzycie, a psa już przy was nie ma!  Spuszczajmy go ze smyczy jak najczęściej, ale tylko w terenie, na którym możemy nad nim zapanować lub gdzie nie grozi mu żadne niebezpieczeństwo.

Należy:

    * Wychowywać go – jak mówi przysłowie – „żelazną ręką w zamszowej rękawiczce”, z miłością ale konsekwentnie.
    * Narzucić mu odrobinę dyscypliny.
    * Interesować się nim, współpracując z nim w zabawach.
    * Mieć poczucie humoru i dużo tolerancji.
    * Chwalić go i nagradzać za posłuszeństwo – bardzo lubi być głaskany!
    * Być sprawiedliwym w postępowaniu wobec psa.

Nie wolno:

    * Drażnić go lub przesadnie karcić.
    * Zapominać o nim na spacerze.
    * Usiłować zrobić zeń spokojnego, nieruchawego psa.
    * Stale denerwować się jego nieposłuszeństwem.

Nie potrzebuje wiele miejsca ani zbytniej pielęgnacji
Nie mieliście Państwo dotąd psa i zastanawiacie się, jakiego by tu sobie sprawić? Nie ma wątpliwości: tylko beagle! Zwłaszcza jeśli nie zamierzacie Państwo całego życia poświęcić na sprzątanie domu z błota czy psich włosów ani wydawać bajońskich sum na psiego fryzjera.

Żadne kolce mu nie straszne!
Pasja myśliwska beagle’a jest silniejsza niż najróżniejsze kolce – przekonał się o tym niejeden jeż w Państwa ogrodzie czy w parku. Ale i większy kaliber nie robi na tych psach wrażenia – na Sri Lance beagle używane są z powodzeniem do polowań nie tylko na dziki, jelenie czy szakale, ale i na… jeżozwierze! Nie ma się co dziwić, że byle krzak dzikiej róży nie zatrzyma beagle’a w pogoni za zającem.

Co należy wiedzieć:

    * Jeśli mieszka w mieście, to co najmniej cztery spacery dziennie
    * Mało linieje
    * Akceptuje inne zwierzęta domowe – nawet królika, co dla tego urodzonego myśliwego jest zadaniem nie lada!
    * Nie niszczy w domu
    * Nie zrywa tapet
    * Z zapałem poluje na muchy, komary i ćmy.

 
Warunki życiowe
Beagle jest psem niewymagającym.  Jeśli ma stosunkowo dużo ruchu na świeżym powietrzu zadowoli się nawet niewielkim mieszkaniem. Na spacerach z reguły ciągnie na smyczy z wszystkich sił – tak objawia się rozpierająca go energia! Pewną pomoc może tu przynieść staranne i możliwie wczesne wychowanie – pies po prostu musi dostosować się do panującego w domu rytmu dnia.  We Francji i Hiszpanii oraz w niektórych stanach USA beagle trzymane są w zadaszonych kojcach pod gołym niebem – ale nie zapominajmy, że jest tam z reguły znacznie cieplej niż w Polsce! U nas kojec czy buda są wykluczone.  Z innymi zwierzętami domowymi beagle dochodzi stosunkowo szybko do ładu i nie tyka ich,. Ale wszelkie dzikie zwierzęta (z wyjątkiem ptaków) nie mają żadnych szans na ucieczkę przed psem. Beagle jest niezwykle szybki i bardzo zdecydowany w pogoni – na szczęście doskonale wie, na co może sobie zapolować, a jakie zwierze jest dla niego absolutnym tabu, stąd stosunkowo łatwo oduczyć go łowów na koty.

Żywienie
Wiele beagli jest dość wybrednych w kwestii karmy, stąd trzeba mu albo kupować taką, do której się przekonał, albo przygotowywać posiłki samemu. Pies ważący około 15 kilogramów potrzebuje dziennie około 225 gramów mięsa. 110 gramów ryżu lub gotowanego makaronu,  110 gramów warzyw i dodatku witamin i substancji mineralnych. Jeśli raz uda się trafić w gust i smak beagle’a, można spokojnie cały czas karmić go tym samym daniem, które zawsze sprawi mu tyle samo radości.  Należy jednak unikać zbyt obfitych albo zbyt wartościowych posiłków, zwłaszcza w czasie, gdy pies ma mniej ruchu – charakter beagle’a nie pozwala mu odejść od miski, jeśli coś w niej jeszcze zostało… Pamiętajmy, że beagle nie może być zatuczony, ale odchudzać go należy nie zmniejszaniem porcji w misce, tylko zwiększaniem porcji ruchu.

Zdrowie
Beagle jest psem wyjątkowo odpornym i wytrzymałym – zimno, wilgoć ani wysiłek fizyczny nie czynią na nim wielkiego wrażenia, choć pamiętać trzeba, ze nie są na dłuższą metę zdrowe dla jakiegokolwiek psa. Dobra kondycja fizyczna, a zwłaszcza wiele ruchu, sprawiają, ze nawet w podeszłym wieku beagle nie uskarża się na zdrowie. Niezbędne jest jednak dbanie o regularne szczepienie psa: w czasie swych myśliwskich wypraw po lesie może się natknąć na chore zwierzęta a na pewno przyjdzie nam wyciągać z niego kleszcze. Uważajmy także na niespodziewane obrzęki – beagle z zapałem poluje na osy i pszczoły, a ukąszenie w okolice pyska lub w jego wnętrzu może być nawet śmiertelne!

Pielęgnacja
Najłatwiejsza w świecie! Wystarczy od czasu do czasu przeczesać go twardą szczotką, by krótki włos znów pięknie błyszczał. Przegląd oczu, sprawdzenie stanu uszu i kontrola, czy gdzieś nie przyczepił się namolny kleszcz – to wszystko. Psy mieszkające w mieście potrzebują jeszcze – od czasu do czasu, mniej więcej raz na trzy miesiące (latem częściej) gruntownej kąpieli, by odzyskać śnieżną biel włosa. I już!

Na urlopie
Beagle należą do ras, które można bez najmniejszego problemu zabrać ze sobą na urlop. W samochodzie nie sprawia żadnych kłopotów. Dość dobrze znosi wyprawy w cieplejsze części naszego kontynentu, choć oczywiście wolałby swobodne włóczenie się po cienistych lasach. Zima doskonale czuje się w górach, gdzie z zapałem bobruje w śnieżnych zaspach. Można go także zostawić na kilka godzin samego w pensjonacie, bez obawy że coś zniszczy albo że uprzykrzy życie sąsiadom szczekaniem przy najmniejszym szeleście lub – co gorsza – wyciem z tęsknoty.

Czy to prawda, że…

… chętnie gryzie się z psami?
Nieprawda. Kontakty z psami są zazwyczaj zupełnie bezproblemowe, dobrze także znoszą kompanię nowo poznanych koleżanek.

… doskonale nadaje się na wystawy psów?
Tak, ponieważ doskonale wie, czego się od niego oczekuje i chętnie uczestniczy w pokazach. Dlatego też na wystawach widać coraz więcej beagli, także i w Polsce.

… potrafi odsunąć się od obcych, którzy chcą go pogłaskać?
Tak. Niektóre beagle bywają powściągliwe w kontaktach, ale większość psów tej rasy – nie.

… często ucieka od człowieka i każe się ganiać przez długie godziny, zanim pozwoli się złapać?
Nie, chociaż… Pies, który złapie trop najczęściej „głuchnie” na wołania i nie tyle ucieka od człowieka, co goni zwierzynę. Dla nie czującego woni tropionego zwierzęcia wygląda to, jakby pies uciekał – a on naprawdę goni!

Dodaj komentarz