BORDER COLLIE w pigułce

BORDER COLLIE w pigułce

Ten brytyjski pies pasterski już od stuleci pomaga pasterzom przy owcach. Wspaniała mieszanka siły, śmiałości, ruchliwości i zrównoważenia. Na Wyspach Brytyjskich border collie nie ma żadnych liczących się konkurentów. Od średniowiecza psy tej rasy ćwiczą się w zaganianiu owiec i osiągnęły w tej dziedzinie bezapelacyjnie mistrzostwo świata.

* Bardzo odporny
* Głowa przypominająca wilka
* Muskularny kark
* Włos stosunkowo długi często stojący
* W odmianie o dłuższym włosie częsta kryza, portki i pióro na ogonie
* Wysokość w kłębie: 53 cm u psów, 50 cm u suk
* Waga: około 20 kg
* Przeciętna długość życia: 12 lat

Pracowita przeszłość
Jego przodkowie pochodzą z Anglii, Szkocji i Walii, gdzie pilnowali stad owiec już w X wieku. Od tej pory z krajobrazu Wysp Brytyjskich zniknął wilk i żadne zwierzęta nie były już w stanie zagrozić stadom – nadszedł wspaniały czas dla psów owczarskich. Przodkowie border collie – dużo od dzisiejszych psów więksi – ustąpili miejsca psom lżejszym, zwinniejszym i bardziej ruchliwym. Ich następcy byli niezwykle wytrzymali, mieli wspaniały węch i oddani byli cała duszą i ciałem swej pracy. Gdy w XV wieku dr John Keys (Caius) na polecenie królowej Elżbiety I dokonywał pierwszej klasyfikacji psów w historii, zauważył, że brytyjskie psy pasterskie – w odróżnieniu od ich odpowiedników na kontynencie – nie mają za zadanie bronić stad, a tylko kierować nimi i przeganiać je. Rozwój owczarstwa po przyłączeniu Szkocji do korony brytyjskiej postawił przed psami nowe zadania – miały nie tyle przeganiać stada do rzeźni, co pilnować je przed rozpierzchnięciem się na niewielkich górskich pastwiskach. Gdy w XVIII wieku baranina stała się podstawowym pożywieniem Brytyjczyków, a praca ludzka stawała się coraz droższa, psy w dużym stopniu zastąpiły pasterzy. Od 1790 roku border collie jest niezastąpionym pomocnikiem pasterza przy zaganianiu stad, a wartość psów wzrosła wraz z ich wartością użytkową.

Border znaczy granica
Border collie współczesnego typu – lekkie i zwinne – były szczególnie popularne w regionach granicy między Szkocja a Anglią, w tak zwanych Border Counties. W 1910 roku psom tym nadano miano border collies, co znaczy collie pogranicza. Rasa ta uznana została w 1893 roku, choć jej wzorzec wystawowy opracowano dopiero w 1976 roku. Do tego czasu wielu hodowców, dążąc do uzyskania jak najlepszego psa pasterskiego, dokonywało wielu krzyżówek swych owczarków z innymi psami, także rasowymi. O współudział w tworzeniu border collie podejrzewa się m.in. także i setera irlandzkiego, w spadku po którym owczarki pogranicza miały by otrzymać głęboki przełom czołowy i brązowe znaczenia na sierści.

Hipnotyzujące spojrzenie
Jedną z najsłynniejszych – i najrzadszych – cech border collie jest umiejętność powstrzymywania owiec wyłącznie wzrokiem, przenikliwym spojrzeniem, którym pies potrafi zatrzymać lub nawet zawrócić nieposłuszną owcę. Na dodatek border collie mają dar odnajdywania zagubionych owiec i sprowadzania ich do stada. Rasa ta – od 1906 roku – prowadzona jest przez stowarzyszenie miłośników psów pracujących (International Sheepdog Society – ISDS), która stara się zachować niezwykłe zdolności border collie i nie dopuścić do przemiany utalentowanego psa użytkowego w “bezużyteczne zwierzę do towarzystwa”.

Nowoczesny border collie
Na widok psa tak wytrzymałego i tak utalentowanego szybciej zaczynają bić serca pasterzy… Border collie pasają w Australii, Nowej Zelandii czy w Argentynie stada owiec liczące pięć do sześciu tysięcy zwierząt! I choć tradycyjny cowboy zamienił już swego konia na nowy samochód terenowy, to talentu border collie nie da się zastąpić niczym – stąd nowoczesny border często jeździ do pracy samochodem, a stado potrafi obserwować z maski jeepa!

CHARAKTER

Szkolenie tego utalentowanego psa najlepiej rozpocząć jak najwcześniej! Dorasta psychicznie w wieku, w którym inne psy są jeszcze szczeniętami – dlatego tak ważne jest właściwe wychowanie od pierwszego dnia w nowym domu.
W duszy border collie toczą ze sobą nieustanny spór dwie natury: jedna opętana praca, która cały czas szuka czegoś co można i trzeba pasać, zaganiać i pilnować, i druga – znacznie spokojniejsza dusza psa rodzinnego. Border collie jest najszczęśliwszy, jeśli ma swoje zadania, swoje zajęcia, którym może oddać się z pasją. Nie można o tym zapomnieć, nawet wtedy, jeśli traktujemy go nie jak psa użytkowego, ale wyłącznie jak członka rodziny.

Plusy:
* Pojętny, ale nie poddańczy
* Doskonały pies pracujący
* Samodzielny w pracy, sam wyszukuje sobie zadania
* Szybko się uczy
* Pełen temperamentu
* Posłuszny

Minusy:
* Bywa nieprzyjemny wobec obcych
* Samowolny, jeśli kiepsko wychowany
* Samce potrafią mieć dość twardy charakter, ze skłonnością do dominacji nad innymi zwierzętami w domu – ale nie nad właścicielem!

Obowiązkowy i odpowiedzialny – takiemu collie można zaufać bezgranicznie.
Oddany całą duszą człowiekowi, a przy tym posłuszny i pojętny – można na nim polegać! Co prawda często nie wygląda jak wymuskany pies rasowy, ale za to ma niespożyte siły i jest w najwyższym stopniu godzien zaufania we wszystkim,, co tyczy się jego pana, jego pani albo powierzonych mu owiec. Border collie żyje tylko dla swej pracy, stad bywa nazywany także ‘wiejskim collie’ albo ‘roboczym collie’. Psa równie oddanego swym zadaniom trudno będzie znaleźć gdziekolwiek!
.
Silna osobowość
Border collie ma silny charakter, naturę wesołą i dość rozrywkową i olbrzymie poczucie odpowiedzialności. Ponieważ psy te stosunkowo szybko dorastają psychicznie, należy od wczesnej młodości zająć się jego wychowaniem, by nie wyrósł na samowolnego uparciucha. Pamiętajmy, że każdej ze swobód i praw, jakie uzyska nie będzie chciał oddać! Wychowywany od pierwszych miesięcy z kolei będzie bardzo przywiązany, czuły, wierny i posłuszny wobec swego pana.

Fachowe wychowanie
Jeśli zamieracie państwo sprawić sobie border collie w celach pasterskich – to niezbędne będzie skorzystanie z pomocy fachowego szkoleniowca, który ułoży państwa psa. Psy tej rasy są bardzo inteligentne, niezmiernie pojętne i bardzo szybko dorastają – maja ustalony charakter w wieku, w którym inne rasy są jeszcze kompletnymi szczeniętami. Wszystko to sprawia, ze psy te chłoną świat niczym gąbka, przyswajając sobie mnóstwo zachowań – tych dobrych, ale tez i tych złych… Dzięki pomocy fachowego szkoleniowca nauczycie się państwo jak nie utrwalać w psie złych nawyków i jak uniknąć nieodwracalnych błędów wychowawczych. Gdy pies będzie już ułożony i gotów do pracy zobaczycie państwo, jak wiele zależało od wychowania.

Zajęcia przede wszystkim
Nawet jeśli nie macie państwo owiec do pasienia to musicie pamiętać, że w zasadzie tylko stałe zajęcie dla waszemu border collie poczucie, że jest przydatny – a to jest mu niezbędne do szczęścia. Border collie musi być stale zajęty. Wynika z tego też i to, że psy te rozwiązują swoje problemy bez pomocy człowieka. Chętnie pokazują człowiekowi, na co je stać – ale musimy stworzyć im warunki, w których mogłyby się wykazać swą chęcią do pracy i pamiętajmy, by pochwalić je po wykonaniu zadania.
W jednej tylko sytuacji border collie może wytrzymać bez stałych zadań – gdy mieszka na wsi. Oczywiście, zawsze będzie marzył o wyżynach Szkocji i stadach owiec, ale odpowiedni wysiłek fizyczny sprawi, ze nie będzie to tęsknota dojmująca. Odpowiedzialny właściciel zawsze zadba o jakieś zajęcie dla swego border collie: zabawy ruchowe, bieganie, długie wędrówki czy sporty z psem (większość zwycięzców agility to bordery właśnie) – wszystko to, co sprawi, ze jego pies nie będzie marniał fizycznie ani psychicznie.

Pies i dziecko
Border collie ma pilnowanie i opiekowanie się we krwi – dlatego też doskonale nadaje się na partnera do zabaw w grupie dzieci. Ma anielską cierpliwość i silne poczucie odpowiedzialności za istoty – owce czy dzieci! – powierzone jego opiece, i potulnie zniesie nawet ciągnięcie za ogon czy uszy. Z oddaniem i niezmożoną energią będzie uczestniczył we wszystkich grach i zabawach, jeśli tylko nauczymy dzieci odpowiedniego traktowania psa: delikatnie i z szacunkiem.

Nie jest stróżem!
Co prawda border collie ma mnóstwo wspaniałych zalet, ale nie jest psem absolutnie wszechstronnym. Jeśli szukacie państwo stróża domu, to rozejrzyjcie się raczej za inną rasą, gdyż dla bordera zadanie to będzie z jednej strony za nudne, a z drugiej – za trudne. Co prawda psy te są z zasady dość nieufne wobec obcych, ale nie maja instynktu stróżowania.

Idealny właściciel

* Jesteście państwo mieszczuchami z krwi i kości? To porzućcie wszelką myśl o border collie! To samo tyczy się osób o charakterze mola książkowego, maniaka komputerowego czy pasjonata samochodów. Border collie potrzebuje właściciela, który tak jak on najlepiej czuje się na łonie przyrody.
* Idealnym właścicielem byłby mieszkaniec wsi o sportowej naturze i rozległych łakach. Równie niezłym rozwiązaniem byłby myśliwy, choć przyznać trzeba, że border collie pomimo wyśmienitego węchu raczej nie nadaje się na psa myśliwskiego. Naturalne środowisko dla niego to lasy, szerokie łąki i pola, pastwiska poprzecinane strumykami. Najpiękniejszy dzień dla border collie i jego właściciela to długa wyprawa z plecakiem w nieznane, najchętniej w towarzystwie przyjaciół, których pies mógłby zaganiać w stado…
* Każdy spacer warto wykorzystać do treningu psa. Trzeba ustawicznie pracować nad jego zachowaniami, gdyż z jednej strony pies potrzebuje wysiłku, z drugiej – współpracy z człowiekiem. Zostawienie border collie samopas to najgorsze rozwiązanie, gdyż sam będzie sobie szukał zajęcia!
* Starajcie się państwo nigdy nie zawieść jego zaufania, bo odzyskanie go będzie bardzo trudne. Należy podkreślać swą więź z psem, wiele do niego przemawiać, nie szczędzić mu pieszczot i miłych słów – tylko tak zbudować można trwałe więzi pomiędzy border collie a przewodnikiem.

Należy:
* Wiele spacerować
* Zapewnić mu dużo ruchu na świeżym powietrzu.
* Szkolić go nieustannie.
* Starać się powściągnąć i rozładować jego temperament.
* Okazywać mu uczucie i zaufanie.
Nie wolno:
* Usiłować zrobić zeń ostrego psa stróżującego.
* Hamować jego potrzebę działania.
* Trzymać go na łańcuchu.
* Peszyć go przez zmienność nastrojów przewodnika.

ŻYCIE CODZIENNE
Nie znosi upału i nieróbstwa! Nie jest zbyt uważny i potrafi przy pracy umorusać się po uszy. Jego gęsty włos wymaga jednak starannej pielęgnacji, jeśli ma być błyszczący i zdrowy.

Co należy wiedzieć:
* Wskazane jest codzienne szczotkowanie
* Żywienie uwzględniające potrzeby psa pracującego
* Dobrze kontaktuje się z innymi psami
* Dobrze znosi chłód i wilgoć
* Dwa razy w roku linieje
* Dość drogi jako szczenię
* Bywa kosztowny w utrzymaniu

Stworzony do życia na wsi
Jeśli ktoś chce zdecydować się na border collie wyłącznie zauroczony jego wspaniałym wyglądem czy spojrzeniem fascynujących oczu, to powinien się starannie zastanowić. Pies ten został stworzony do życia na wsi, jest psem pasterskim do szpiku kości i kocha szerokie przestrzenie i pracę. Jego niespożyte siły i żywy temperament nie dają się pogodzić z życiem w mieście – chyba że mamy dla niego duuużo czasu i pomysłów na aktywność fizyczną i intelektualną! Niejako na szczęście – psy z linii czysto wystawowych (show) mają mniejszy zapał do pracy.

Sheepdog Trial
To słynny konkurs dla psów pasterskich, którego zasady zostały ustalone jeszcze w XIX stuleciu. Uczestniczące w nim psy udowadniają na ogrodzonym terenie, w jak doskonałym stopniu opanowały sztukę zaganiania owiec, a sędziują wyłącznie doświadczeni fachowcy. Konkurs ten poprzedzony jest licznymi eliminacjami, a wartość psa, który ukończy konkurs ze znaczącym wynikiem, wzrasta prawie dwukrotnie! Zwycięzca Sheepdog Trial musi być mistrzem w swym fachu i popularnością przebija najsłynniejsze psy wystawowe.

Warunki życia
Border collie równie źle będzie się czuł w ciasnym mieszkaniu jak i w przestronnych apartamentach, tu i tu czując się nie na miejscu i cierpiąc z tego powodu. Dwa razy w roku, gdy będzie zmieniał sierść, zostawi włosy na wszystkich meblach, dywanach i ubraniach właściciela. Najważniejszym sprzętem domowym będzie wówczas bez dwóch zdań odkurzacz… Zupełnie inaczej będzie czuł się nawet w niewielkiej izdebce na wsi, tam gdzie po otwarciu drzwi będzie mógł od razu wyruszyć do pracy. Łąki, pastwiska, pola – to jego naturalne środowisko i poza nim czuje się źle. Jeśli jednak zapewnimy mu odpowiednią porcję zajęcia i ruchu, wtedy zadowoli się nawet małym mieszkaniem lub wygodnym kojcem.

Żywienie
Pies ten jest praktycznie cały czas w ruchu, ciężko pracuje i musi zjeść odpowiednio do swych potrzeb. Hodowcy proponują, by co drugi dzień proponować mu spory kawał mięsa, najlepiej surowej wołowiny, pokrojonej ale nie zmielonej, z warzywami, a w pozostałe dni nieco zmniejszyć porcję mięsa, dodając za to ryż, płatki lub makaron, nieco gotowanej lub surowej startej marchwi. Do każdego posiłku należy dodać nieco oleju słonecznikowego. Jeśli będziemy żywić naszego bordera gotową karmą, to pamiętajmy, że musi to być karma dla psów aktywnych, i to wysokiej jakości. W czasie pracy lub intensywnych ćwiczeń agility niezbędne jest zwiększenie racji pokarmowych (czasem nawet aż dwukrotne).

Zdrowie
Nie można narażać border collie na przebywanie cały dzień w słońcu w czasie upałów – trzeba mu koniecznie zapewnić odrobinę cienia. Psy te kiepsko znoszą upały i zawsze muszą mieć dostęp do wody: pies się prawie nie poci, ale pije by obniżyć temperaturę ciała. Poza tą słabością border collie nie wie co to choroba i znosi nawet ostre mrozy, jeśli tylko ma możliwość swobodnego ruchu. W latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia border collie cierpiały powszechnie na chorobę oczu – atrofię rogówki – ale wysiłkiem hodowców występowanie tej choroby zostało znacznie ograniczone.

Pielęgnacja
By pies zwracał uwagę swym wypielęgnowanym wyglądem, trzeba go często – kilka razy w tygodniu – szczotkować, najlepiej zgrzebłem z naturalnego włosia i metalu, usuwającym sfilcowania. Zima border collie ma szczególnie obfity podszerstek, który trzeba wyczesywać, by umożliwić oddychanie skórze. Kąpiel bywa wskazana (ogólnie rzecz biorąc psy o długim i półdługim włosie powinny mieć go zawsze czysty), ale pamiętać trzeba o bardzo starannym wysuszeniu psa.

Na jedno skinienie
Jeśli chcecie państwo, by wasz border collie sprawdził się w swej koronnej dyscyplinie – pasieniu owiec, to powinniście państwo skorzystać z pomocy fachowego nauczyciela, choć o takiego jest w Polsce dość trudno. Szkolenie psa zaganiającego jest całkowicie odmienne od zwykłego ćwiczenia posłuszeństwa – pies musi umieć nie tylko ‘Naprzód” czy „Siad”, ale także rozdzielać stado owiec na grupy, przeganiać je w lewo czy w prawo, zgodnie z wolą pasterza, na jedno jego skinienie. W Polsce szkolenie takie prowadzą hodowcy border collie (jakżeby inaczej!) na Śląsku, ucząc psy pasienia owiec czy kaczek i demonstrując często umiejętności swych psów na imprezach kynologicznych.

Czy to prawda, że…
…border collie bywa agresywny wobec owiec?

Nieprawda. Tak zdarza się tylko mlodym psom, nie obytym z owcami. Psy agresywne wobec podopiecznych nie mogłyby spełniać swych zadań.
…prawie wszystkie owczarnie w Wielkiej Brytanii utrzymują przynajmniej jednego border collie?
Prawda, i z reguły nie jednego. 98% owczarni brytyjskich ma na etacie border collie.
…border collie pracuje prawie na całym świecie?
Prawda. Początkowo powszechny tylko w Wielkiej Brytanii (nadal jest ich tam bardzo dużo), dziś border collie pracuje w Norwegii, Holandii, Belgii, Francji, ale najczęściej używany jest przy stadach owiec w Nowej Zelandii i Australii, a także w Ameryce Południowej. W Polsce nie jest wykorzystywany przy stadach, ale z zapałem „bawi się w pasienie” w ramach specjalnych zajęć i obozów szkoleniowych.

ZOBACZ TEŻ
wzorzec
album

Dodaj komentarz