BOUVIER DES FLANDRES w pigułce

BOUVIER DES FLANDRES w pigułce

W dawnych czasach bouvier des Flandres musiał przeganiać przez pola Flandrii stada bydła, co na pewno nie było lekką pracą, ale uczyniło zeń psa odpornego, obowiązkowego i wyjątkowo przywiązanego do człowieka, które to zalety doceniono i w Europie, i za oceanem. Trudne warunki życia jego przodków sprawiły, że ma gęsty i obfity, zwarty włos – przez który nie przejdzie ani kropla wody.

OPIS
* Zwarty, mocny tułów
* Mocny, ale nie ociężały
* Obfita broda i wąsy
* Diabelskie spojrzenie
* Twardy, gęsty włos
* Wysokość w kłębie – 62 do 68 cm u psów, 59 do 65 cm u suk
* Waga: 35 do 40 u psów, 27 do 35 kg u suk
* Przeciętna długość życia: 14 lat.

Ciężka praca przy bydle
Nazwa Bouvier des Flandres znacząca po polsku tyle co ‘flandryjski pies do bydła’ doskonale określa podstawowe i pierwotne zadania tego psa. Istniało wiele ras psów owczarskich, mających za zadanie strzec i przeganiać stada owiec, a nasz bouvier pełnił te same funkcje wobec zwierząt znacznie większych – bydła. Praca ta była niewiarygodnie ciężka i wymagająca od psa ogromnej sprawności i wytrzymałości: pies musiał nie tylko pilnować krów przez złodziejami i napastnikami, ale tez okrążać stado bez ustanku, przeganiając je na łąkę, traktem do rzeźni czy na targ. Na dodatek co mocniejsze bouviery były wykorzystywane jeszcze jako zwierzęta pociągowe. Można sobie doskonale wyobrazić, że tylko najmocniejsze i najwytrwalsze bouviery były w stanie przetrzymać tak ciężką pracę i w ten sposób rasa poddawana była przez wiele lat ostrej naturalnej selekcji, w efekcie czego powstały psy wyjątkowo odporne, zrównoważone i chętne do pracy.

Skąd się wziął na świecie?
Dawniej bouvier des Flandres hodowany był jako zwierzę czysto użytkowe i nie zwracano najmniejszej uwagi na jego urodę. Życie nie było dlań łatwe: ciężka praca, kiepskie jadło i od czasu do czasu niewiele pieszczot. Niektórzy historycy zaliczają bouviera do grupy dużych psów podwórzowych i pasterskich, które wywodzi się od wspólnego przodka – psa torfowego, bodaj pierwszego dzikiego psa udomowionego przez człowieka. Pies torfowy zawdzięcza swą nazwę od znalezisk archeologicznych na terenie dzisiejszej Szwajcarii, gdzie znaleziono jego szczątki w resztkach osad palowych w osadach torfu pochodzących w epoki kamiennej. Nowsze badania sugerują jednak, iż bouvier wywodzi się z krzyżówek owczarka francuskiego Beaucerona i gryfona, przy czym możliwe sa także domieszki innych ras: owczarka pikardyjskiego, barbeta i charta szkockiego Deerhounda.

Na służbie
Podczas obu wojen światowych bouvier służył jako pies meldunkowy, który przenosił wiadomości z pola bitwy i jako pies sanitariuszy, służący do ściągania rannych z pola walki. Psy były wykorzystywane w armii tak intensywnie, że po każdej wojnie liczba przedstawicieli tej rasy drastycznie spadała, aż do groźby całkowitego wyginięcia. Po I wojnie hodowcy francuscy i belgijscy podjęli próbę restytuowania rasy, a po drugiej ponownie połączyli swe siły dla uratowania rasy przed wymarciem – i to z sukcesem! Opracowano ponownie wzorzec rasy, przyjęto go w 1965 roku i od tej pory bouvier des Flandres jest oficjalnie uznany jako rasa francusko-belgijska, służąca dziś jako pies służbowy, obrończy i wystawowy.

Inne zadania, inny wygląd
Jak to się stało, że pies przepędzający bydło, ciężko pracujący i hodowany zupełnie bez zwracania uwagi na wygląd stał się dziś synonimem połączenia elegancji, siły i pewnej szlachetności wyrazu? Zawdzięcza to, paradoksalnie, dwukrotnej groźbie całkowitego wyginięcia: wraz z zanikiem jego podstawowych niegdyś funkcji pasterza bydła trzeba było znaleźć dla niego nowe zastosowanie. Jego odporność, zdolność do ciężkiej pracy, niewybredność i przywiązanie do człowieka znalazły zastosowanie w pracy w policji i służbach celnych, a pojawianie się psów na wystawach sprawiło, że wielu hodowców zajęło się uszlachetnieniem jego sylwetki.

CHARAKTER
Niczym słodki orzech w twardej łupinie, tak i bouvier skrywa pod gęstą szatą złote serce. Temperament i dobroduszność na czterech łapach: Jego pan jest dlań najlepszym przyjacielem!

Plusy:
* Inteligentny
* Spokojny, zrównoważony
* Można na nim polegać
* Doskonały stróż
* Wierny
* Niezwykle dzielny
* Wspaniałomyślny
Minusy:
* Bywa pobudliwy
* Zdarzają się psy dominujące

Wspaniały niedźwiedź do kochania!
Bouvier des Flandres to zwierzę o imponującej sylwetce. Na pierwszy rzut oka nie sposób dojrzeć dobrodusznego, wesołego zwierzaka pod jego gęstą, skołtunioną sierścią. W rzeczywistości ten duży pies jest wesołym kompanem, który szuka sobie podobnych – i jak wiele innych psów szuka człowieka, z którym mógłby się związać na dobre i na złe.
Nie należy dać się oszukać imponującej i groźnej sylwetce bouviera: nie jest to pies zły ani złośliwy, a jeśli ktoś zdobędzie jego serce, to może być pewny, że pies będzie mu wierny do końca życia.

Godzien zaufania
Nie jest przypadkiem, że bouvier doskonale sprawdza się wszędzie tam, gdzie – podobnie jak w przeszłości – może wykazać się odpowiedzialnością. Czy to jako strażnik bydła, czy jako posłaniec na linii frontu, stróż czy przewodnik niewidomego, na bouvierze zawsze można polegać i niezawodnie nań liczyć. Dziś służy swą bezcenną pomocą w odszukiwaniu ludzi w drużynach ratowniczych w wypadku katastrof i bywa wykorzystywany przez policję w obławach na handlarzy narkotyków. Systematyczne szkolenie odkrywa w charakterze bouviera niezwykłe talenty: jeśli opanuje się jego burzliwy temperament i młodzieńczą strachliwość, to dorobić się można zrównoważonego psa o dużej pewności siebie, silnego, odważnego i absolutnie pewnego. Zadziwiająca jest także zdolność bouviera do spełniania zadań psa stróżującego, często pomijana w opisach jego charakteru: współczesne bouviery sprawdzają się w tej roli wyśmienicie!

Szkolenie przede wszystkim
Być może z powodu swych niebagatelnych rozmiarów bouvier ma lekkie skłonności do zachowań dominacyjnych, dlatego też tak ważne jest należyte szkolenie i wychowanie bouviera. Szkolenie musi być prowadzone spokojnie, ale z naciskiem na to, by zawsze człowiek miał ostatnie słowo. Należy wyrobić w psie odruch bezwzględnego posłuszeństwa i okiełznać nieco jego burzliwy temperament. Ważne jest tu zachowanie właściwej proporcji: trzeba być na tyle stanowczym, by pies uznał nasz autorytet i nie tak bardzo, by pies mógł poczuć się przesadnie zdominowany… Dobrze wychowany i wyszkolony bouvier jest najlepszym przyjacielem, jakiego tylko można sobie wyobrazić.

Prawie bez wad
Ogniste spojrzenie i gęsta, szorstka sierść sprawiają, że ten były europejski kowboj (bądź co bądź poganiacz bydła…) robi wrażenie, iż doskonale wie, czego chce. Bouvier ma raczej silny charakter i można by podejrzewać, że zebrał w sobie całość siły woli wszystkich swych ciężko pracujących przodków. To nie do końca tak. Bouvier jest psem późno dojrzewającym, potrzebuje trzech lat, by w pełni ukształtować swój charakter i rozwinąć wszystkie swe zalety. Przez cały ten czas zbiera doświadczenia i zdobywa zaufanie: do ‘swoich’ ludzi i do siebie samego. Dorosły w pełni bouvier jest zrównoważonym, spokojnym i w najwyższym stopniu godnym zaufania przyjacielem. Jeśli postanowi objąć swą opieką ludzi, których kocha, to będzie to czynił stanowczo, nie patrząc na koszty. W stosunku do obcych zachowuje zdrową nieufność, ale nie jest ślepo agresywny, co czyni zeń obrońcę, na którym można polegać. Czy zatem bouviery nie mają wad? No cóż – jeśli nie ma stosownych zajęć, zaczyna się nudzić i płatać czasami kłopotliwe figle; tak więc właściciel bouviera musi zadbać o odpowiednio dużą porcję ruchu na świeżym powietrzu i stosunkowo dużo miejsca, bo inaczej życie z bouvierem zamieni mu się w koszmar…

Pies i dziecko
Ten wspaniały, wierny pies jest urodzonym opiekunem ‘swoich’ dzieci. Instynkt opieki budzi w nim każdy, kto jest członkiem jego stada a zarazem jest mniejszy i słabszy od niego. Bouvier samorzutnie spieszy z pomocą, jeśli ktoś oddany mu w opiekę jej potrzebuje. Jednocześnie jest bardzo cierpliwy i wielkoduszny wobec ‘swoich’ ludzi, nie pamięta długo doznanych krzywd i gotów jest bawić się z dziećmi godzinami.

Kontakty z innymi psami
Zazwyczaj nie sprawiają najmniejszych kłopotów – ale niektóre psy-samce bywają bardzo dominujące. Póki obcy pies nie próbuje warczeć ani straszyć bouviera, to kontakty układają się bezproblemowo. Jeśli jednak ktoś go zezłości, to może być kłopot, bo duży i silny umie się gryźć! To także ważna kwestia przy ewentualnym kupnie drugiego psa lub innego zwierzęcia domowego – najważniejsze jest wyrobienie w bouvierze przekonania, że dla niego nic się nie zmienia i że kochacie go państwo jak dawniej.

Idealny właściciel
* Bouvier w żadnym wypadku nie nadaje się na psa dla ludzi lękliwych czy nerwowych. Najlepiej będzie się czuł w towarzystwie zrównoważonego człowieka, zwłaszcza gdy uzna jego naturalny autorytet. Nie należy okazywać psu, ze imponuje państwu jego wielkość i siła, warto powściągać jego wybujały temperament i nawet w zabawie nie pozwalać mu na udowodnienie swej przewagi. Psy te potrzebują czytelnych i stałych zasad w kontaktach z ludźmi, trzeba je prowadzić, ale nie wolno ich zastraszać: bouvier długo dorasta i przez dłuższy czas okazuje młodzieńczą strachliwość przed nieznanym.
* Należy dbać o jego zajęcia, zlecać mu zadania, rozwijać w nim poczucie, że jest nie tylko akceptowany, ale i potrzebny! Bouvier jest psem niezmiernie inteligentnym, łatwo się uczy i chciałby móc wykorzystywać swe umiejętności w praktyce. Warto uczynić zeń swego partnera, jest to pies bardzo towarzyski, wesoły i chętnie bierze aktywny udział w życiu całej rodziny.
* Nie należy w żadnym wypadku rozszczuwać bouviera i nie zachęcać go do udowadniania siły swych zębów. Bouviery z natury nie są psami agresywnymi, ich siła polega przede wszystkim na inteligencji i wielkości. Jako godzien zaufania obrońca i stróż bouvier powinien jednak znać różnicę między ‘swoim’ a ‘obcym’ – wystarczy zademonstrować mu, kto jest niemile widziany, a pies natychmiast to zauważy i zapamięta!
* Bouvier wyglądający jak olbrzymi pluszowy miś ma dość miękkie serduszko i przez to bardzo zależy mu na pieszczotach. Nie należy mu ich szczędzić, podobnie jak miłych słów i serdecznych gestów.
* Należy pamiętać, że pies tak użytkowy jak bouvier potrzebuje codziennie porcji ruchu na świeżym powietrzu.

Należy:
* Pokazywać mu, kto tu jest (łagodnym) szefem
* Określać granice demonstrowania jego niezmordowanej energii
* Nie zapominać o jego ogromnej potrzebie kontaktu z człowiekiem
* Stwarzać mu poczucie bezpieczeństwa
* Włączać go w życie całej rodziny

Nie wolno:
* Zbijać go z tropu ciągłymi zmianami humoru
* Traktować go niesprawiedliwie
* Zapewniać mu za mało ruchu
* Rozbudzać w nim agresji

ŻYCIE CODZIENNE

Jest odporny i cieszy się wspaniałym zdrowiem, a regularne ćwiczenia trzymają go w dobrej kondycji.

Co należy wiedzieć:
* Ma wiele włosa, więc i gubi go niemało,
* Trudno połączyć go z eleganckimi meblami i bibelotami,
* Uwaga, żarłok! Nie można go przekarmiać.
* Kąpiel nie sprawia mu przyjemności
* Konieczne jest szczotkowanie, przynajmniej raz w tygodniu
* Najchętniej mieszka na dworze
* Daje się powodować głosem

Nieskomplikowany kompan
Bouvier jest psem, który nie sprawi nam żadnych problemów, jeśli pominiemy te kilka włosów na meblach i ubraniu i brudne ślady wielkich łap na czystej posadzce w kuchni… Psy te rzadko chorują, są silne i wytrzymałe, a odpowiednio dużo ruchu to w zasadzie wszystko, czego potrzebują by zachować dobrą kondycję fizyczną.

Długie marsze to jego pasja!
Bouvier des Flandres jest psem wyjątkowo łatwo przystosowującym się do wymagań opiekuna, lubi ruch i przepada za wycieczkami, stąd jest wymarzonym kompanem na piesze wyprawy poza miasto. Uwielbia wyprawy górskie i doskonale będzie się czuł nad morzem, chętnie będzie towarzyszył panu w porannym joggingu i pani w przejażdżce konno. Bieg przy rowerze także sprawi mu przyjemność, jeśli tylko nie będzie zbyt monotonny. Pamiętać tylko trzeba, że jego budowa predestynuje go bardziej do długotrwałego niż do szybkiego biegu….

Warunki życia
Jeśli nie będziemy w stanie zapewnić bouvierowi wystarczająco wiele miejsca, to lepiej od razu porzućmy myśl o jego posiadaniu. Bouvier potrzebuje niewiarygodnie dużo wybiegu, pochodzi przecież od psów, które były w ruchu od świtu do nocy! Musi się wybiegać i jakoś w ten sposób udowodnić swoją przydatność – inaczej będzie śmiertelnie nieszczęśliwy. Przed sprowadzeniem do domu bouviera zastanówcie się państwo jeszcze raz, czy z pewnością możecie mu zapewnić wystarczającą powierzchnię do zabawy i pilnowania – co najmniej dom z ogrodem. W mieszkaniu na trzecim piętrze pies będzie nieszczęśliwy – a wy razem z nim. Odpowiednio dużo przestrzeni jest dla niego równie ważne jak właściciel o silnej osobowości.

Żywienie
W czasie rozwoju pożywienie bouviera musi zawierać odpowiednie dawki białek, fosforu, wapnia i witaminy D. W tym czasie nie można oszczędzać na jakości pokarmu, ale za to później bouvier – jak większość psów pasterskich – przeżywi się ‘byle czym’. Dorosły pies ma wspaniały apetyt i strawi prawie wszystko, nawet nie tyjąc przy tym (jeśli tylko ma możliwość swobodnego ruchu). Bouvier je niemało (do 600 gramów mięsa dziennie!) ale wchłonie praktycznie wszystko, co mu zaproponujemy. Rasa ta doskonale funkcjonuje także karmiona wyłącznie gotowymi karmami.

Zdrowie
Całe pokolenia bouvierów ciężko pracowały przez całe życie i były przez swych właścicieli traktowane jak zwierzęta czysto użytkowe, a nie jak psy do towarzystwa czy szerzej – jak przyjaciele człowieka. Nikt nie próbował ich leczyć, stąd drogą doboru naturalnego zostały jedynie psy najzdrowsze. Przez stulecia bouviery zahartowały się, tak że dziś nic sobie nie robią z chłodu, wysiłku czy nawet krótkiej głodówki. Trudno to polecać, ale psy te nawet zimą najchętniej mieszkają na dworze, na śniegu, nawet gdy nie mają ciepłej budy. Nie najlepiej znoszą upał i wilgoć, stąd latem konieczny jest im zacieniony wątek i dostęp do świeżej wody.

Pielęgnacja
Inaczej niż charty czy owczarki szkockie collie, ten potomek poganiaczy bydła nie jest zbyt wymagający w pielęgnacji i szczotkowanie go ma charakter raczej symboliczny. Od czasu do czasu warto przejechać sierść solidnym zgrzebłem, sięgającym przez zbity włos aż do skóry, ale nie wyrywającym włosa. Psy pracujące kąpiemy nie częściej niż raz-dwa razy w roku, egzemplarze wystawowe znacznie częściej. Wobec psów mieszkających w domu warte polecenia są ‘suche szampony’, gdyż brudny włos wydziela charakterystyczny, niezbyt miły zapach… Dwa razy w roku warto bouviera ostrzyc, ściśle wedle wzorca, choć jeśli tego zaniedbamy, to włos nie będzie rósł w nieskończoność. Psy wystawowe są także trymowane, w sezonie pokazów nawet co 3-4 tygodnie.

Uwaga, prysznic!
Bouvier bardzo lubi pływać, przy czym nie musi to być od razu morze, wystarczy zwykła rzeczułka czy jeziorko. Niektóre psy lubią także kąpiel w domu, w basenie czy nawet w wannie, choć większość z nich unika kąpieli kosmetycznej, zadowalając się ‘pływaniem dla zdrowia’. Uwaga – po wyjściu z wody bouvier energicznie się otrzepuje, fundując solidny bezpłatny prysznic wszystkim stojącym w pobliżu!

Czy to prawda, że…
… bouviera, pomimo jego imponujących rozmiarów, można trzymać w mieszkaniu?

Nieprawda. Psy te potrzebują wiele ruchu i zamknięte w czterech ciasnych ścianach przeżywają ogromny stres.
…bouviera łatwo zezłościć, a samce nie przepuszczą żadnej okazji, by udowodnić innym psom, kto tu rządzi?
Nieprawda. Bouvier nie szuka zwady, a używa zębów – skutecznie! – tylko wtedy, gdy coś zagraża ‘jego rodzinie’ lub jego domowi. Kłótnie z psami są rzadsze niż u innych ras.
… to żywe i niezawodne urządzenie alarmowe?
Prawda. Bouvier ma we krwi instynkt stróżowania, i jeśli coś go zaniepokoi, to natychmiast obwieści o tym całemu światu, i to bez specjalnego szkolenia w tym względzie.
…bouvier ma wspaniały węch?
Prawda. Między innymi dlatego policja tak chętnie wykorzystuje bouviery jako psy tropiące.
…nadal bouvierom przycina sie uszy i ogon?
Nieprawda. Podobnie jak i u innych ras jest to zabronione przepisami i FCI, i weterynaryjnymi, jednak w krajach pochodzenia bouvier nie kurtyzowany nadal budzi sensację i pytania, czy to czarny terier.
… bouvier nie moze być czarny?
Sprawa jest trudniejsza niż można by sądzić – wzorzec zakłada ‘barwy ziemi’, a wiec zabrania czerni, jednak wiele zwierząt jest zdecydowanie bardzo, bardzo ciemnoszara, a nawet raczej czarna, choć genetycznie rzecz biorąc nie jest czarna bynajmniej! –

ZOBACZ TEŻ
wzorzec