CAIRN TERIER w pigułce

CAIRN TERIER w pigułce

Ten mocny terier jest odporny, czujny i wprost tryska energią. Jego nazwa pochodzi z języka gaelickiego, gdzie słowo „cairn” oznacza kamienny mur lub pagórek.
Od kilku stuleci te nieustraszone psy wędrują po wrzosowiskach Szkocji – najchętniej polując na lisy i… koty. Prawdopodobnie ich pierwotną ojczyzną była mglista wyspa Skye.

OPIS

* Żywy, nieduży łobuziak
* Niewysoki, ale zajadły
* Naturalny wygląd
* Czujne spojrzenie spod bujnych brwi
* Włos znoszący wszelkie niepogody
* Wesoło zadarty ogon
* Wysokość w kłębie – 28 do 31 cm
* Waga: 6 do 7 kg
* Przeciętna długość życia: 12 lat

Od Średniowiecza

Cairn terier znany jest w Szkocji już od XV wieku, ale naturalne usypiska kamienne, skalne żleby, które nadały mu nazwę są znacznie, znacznie starsze. Już w epoce brązu celtyccy mieszkańcy Kaledonii (tak wówczas zwano Szkocję) uważali, ‘cairns’ za siedziby bóstw ziemi i jezior. Kolejne kamienne pagórki, tym razem sztuczne, powstały w początkach naszej ery, kiedy to Wyspy Brytyjskie podbijali Rzymianie. Co prawda nigdy nie udało im się zdobyć Szkocji, ale wojenne zagony zapędzały się na północne wyżyny Wysp Brytyjskich – a zabitych w bojach Rzymian chowano w usypiskach z ziemi i kamieni, też zwanych ‘cairns’. Z biegiem lat kamienne usypiska porosły krzewami i chaszczami, pomiędzy którymi budowały sobie nory lisy i borsuki. Dla ówczesnych dużych psów myśliwskich gąszcze porastające kamienne pagórki były nie do przebycia – aż do czasu, kiedy pojawiły się cairn teriery!
Psy te nic sobie nie robiły z kolczastych chaszczy – twardy gęsty włos dawał im dostateczną ochronę przed kolcami i gałązkami. Niewielki wzrost terierów był także zaletą; psy tej wielkości łatwiej przedzierały się przez gąszcze i mieściły się w każdej norze. Wiódł je tam niezawodny węch, który pozwalał na zwietrzenie zdobyczy choćby i w najdalszym kątku. Pierwsze pisemne wzmianki o cairn terierach pochodzą z późnego Średniowiecza, w owych czasach pies ten znany był w zasadzie jedynie na wyspie Skye.

Ze Szkocji do Kanady
W 1600 roku król Jakub VI, syn Marii Stuart, ofiarował dworowi francuskiemu kilka par tych zwinnych – białych wówczas – piesków. Mniej więcej w tym samym czasie ród MacLeod z Wyspy Skye rozpoczął hodowlę cairn terierów i wkrótce ustabilizował typ psa i nadał mu imię. W 1840 roku Martin MacLeod wyemigrował ze Szkocji do Kanady i zabrał ze sobą cała sforę swych ulubionych różnokolorowych piesków. Psy, wprawne w polowaniach, wkrótce zasłynęły za oceanem ze swych talentów i posiadanie cairna było wprost obowiązkiem każdego Kanadyjczyka polującego na małe drapieżniki nie uciekające na drzewa.

Uznany oficjalnie
O ile w początkach swej historii cairn był trzymany tylko w domach tradycyjnej i niechętnej Anglikom szkockiej szlachty, o tyle w XIX wieku nie dawało się go już dłużej trzymać pod korcem. Od 1875 do 1883 roku mały zawadiaka był słynną maskotką drużyny krykieta z Aberdeen, co przyczyniło się do jego popularyzacji – dzielny łowca lisów, wydr czy borsuków trafił w doliny, gdzie przyszło mu rozładowywać swe myśliwskie zapędy na szczurach, myszach czy innych szkodnikach mieszkających w domu czy zagrodzie. Jego skuteczność i w tych polowaniach sprawiła, że szybko zdobył popularność także i w Wielkiej Brytanii – i w 1912 roku brytyjski Kennel Club opracował pierwszy oficjalny wzorzec cairn teriera i uznał te rasę.

Kłótnia o nazwę
Pierwszy cairn terier trafił na wystawy psów już w 1860 roku, w szkockiej mieścinie Inverness, gdzie wystąpił pod nazwą “krótkowłosy skye terier”. Określenie to wywołało żywiołowe protesty hodowców skye terierów, którzy nie chcieli, by ktokolwiek mógł mylić ich wypielęgnowane i uznane już przez Kennel Club pieski z dość nieporządnie wyglądającym protoplastą cairna. Propozycji nawy było wiele – ‘szkocki terier z wysp’, ‘terier orkadyjski’ i też ‘cairn terier’. Na tę nazwę zgodzili się wszyscy z wyjątkiem Kennel Clubu, uważającego, że nazwa ta jest zbyt niedokładna… Owa ‘zbyt ogólna’ nazwa przyjęła się jednak powszechnie, i w 1912 roku Kennel Club ją ostatecznie zaakceptował.

CHARAKTER
Żywotny, odporny kumpel o niecodziennym i z lekka nieporządnym wyglądzie. Ten mały zawadiaka potrafi zawrócić w głowie każdemu człowiekowi
Plusy:
* Żywotny
* Wesoły
* Bardzo czujny
* Inteligentny
* Skory do zabaw
* Przywiązany
* Silna osobowość

Minusy:
* Czasami robi tylko to, na co sam ma ochotę

Nie zna litości dla myszy czy kreta!
Cairn terier wnosi radość i dobry humor do każdego domu. Dzieci przestają się kłócić (i dorośli też…) a zaczyna panować atmosfera odprężenia, w której wszyscy chcą się śmiać i bawić. Niewiarygodne wprost, co potrafi sprawić ten rozczochrany niziołek: jego pocieszne sztuczki rozpędzą wszystkie troski członków rodziny – wszystkich razem i każdego z osobna!

Powiedzmy sobie szczerze: mały cairn chętnie skupia na sobie uwagę całego otoczenia, które z pewnością podbije swym wesołym i zawadiackim zachowaniem. Niezależnie na kogo zagnie parol – czy będzie to właściciel, sąsiedzi, przyjaciele domu czy tylko przypadkowi goście – każdy znajdzie się pod jego urokiem. Cairn przyjął po prostu, ze jednym z jego zadań jest zdobywanie sympatii ludzi i przekona do siebie nawet najbardziej zatwardziałego malkontenta, który poprzysiągł sobie, że nie polubi żadnego psa. Szczególną cechą tego psa jest jego naturalność. Ten rys charakteru różni go zasadniczo od tak bliskiego krewnego, jakim jest westie czy nieco dalszego krewniaka – yorkshire teriera.

Bezlitosny myśliwy
Jako terier w każdym calu cairn jest także pełen temperamentu, rozrywkowy i kuty na cztery nogi. W odróżnieniu od większości terierów cairn jest absolutnie bezpieczny – nie przyjdzie mu nawet do głowy, że mógłby ugryźć człowieka. Wobec nieproszonych gości, gnieżdżących się w piwnicy, garażu czy w ogrodzie, jest jednak zupełnie inny. Zapach myszy czy kreta budzi w nim diabła – najwyraźniej ożywają w nim wspomnienia dawnych łowów na wyżynach Szkocji: nie bacząc na otoczenie zaczyna węszyć, tropić, kopać i wyrywać się jak szalony… Należy mu na to – o ile to w ogóle możliwe – nie pozwalać, ale nie wolno wstrząsać się z odrazą, kiedy w dowód największego zaufania przyniesie nam upolowaną zdobycz. Pamiętajmy, że do łowów pcha go instynkt, a nie żądza mordu czy okrucieństwo: te rasę stworzono do polowania i nie sposób z niej tego wytępić.

Odporny jak kamień
Nie ma takiej rzeczy między niebem a ziemią, której cairn pozwoli przeszkodzić sobie w polowaniu. Jako były łowca wydr jest całkiem zaznajomiony z wodą i przy lada okazji lubi sobie popływać. Nurkuje, doskonale bezszelestnie pływa i cały czas śledzi okolicę w poszukiwaniu zabłąkanych kaczek. Nawet woda skuta lodem i mroźne podmuchy wiatru nie robią na nim wrażenia – jeśli ktoś jest z pochodzenia Szkotem, a na dodatek terierem, to nie może narzekać na pogodę i gwiżdże na wiatr, mróz czy deszcz. I niech się nikt nie waży proponować mu w zimie jakiegoś komicznego ciepłego ubranka: albo się śmiertelnie obrazi, albo umrze. Ze śmiechu.

Twardziel o miękkim sercu
Cairn wygląda – i słusznie – na psa pewnego siebie, odpornego i energicznego. Trzeba jednak pamiętać, że takie są tylko cairny szczęśliwe i dobrze czujące się w swej rodzinie. Jeśli nadejdzie czas, w którym będziecie Państwo – chwilowo! – mieli dla niego mniej czasu, to zorientujecie się natychmiast, jak wielka przemiana zdarzyć się może w tym niewielkim psie: stanie się wrażliwym, smutnym melancholikiem, nie schodzącym ze swego posłania, raczej nieśmiałym i bez humoru. Trzeba będzie wiele czasu, by odzyskał dawną pewność siebie i radość życia – czy uwierzyli byście Państwo, że w tak twardym na pozór psie bije tak czułe i miękkie serce?

Pies i dziecko
Cairn to pies, na którego Państwa dziecko czekało od dawna: jest na tyle nieduży, że nie trzeba się go obawiać, i na tyle cierpliwy, że z kamiennym spokojem znosi, że od czasu do czasu mały człowiek szarpnie go za włosy. Nawet jeśli jego fryzura na tym nieco ucierpi, to pies nie przejmie się tym zupełnie. Jednocześnie cairn ma niewyczerpane pokłady energii, i nie zrezygnuje z udziału w jakiejkolwiek zabawie… Psy tej rasy słyną z rozrywkowego charakteru, potrafią stanąć słupka, chodzić na dwóch łapach, dawać na przemian lewą i prawą łapę i biegać do wyczerpania. Od lat nie zdarzyło się, by cairn ugryzł człowieka, zwłaszcza dziecko poddane jego opiece – ale szczekać i warczeć w zabawie potrafi wspaniale!

No dobrze, ale co z kotem?
Dawnymi laty zdziczałe bezpańskie koty były ulubionym obiektem polowań cairnów. Żyłka myśliwska małego teriera do dziś drga na widok kota – i doprawdy trudno mu wytłumaczyć, że domowy Mruczek powinien być tabu. A jeśli jeszcze kot na widok psa zechce uciekać, to nic i nigdy nie powstrzyma cairna przed polowaniem na niego… Dlatego też w wypadku trzymania kota i cairna pod jednym dachem trzeba włożyć wiele pracy i wysiłku w oduczenie psa zaczepiania kota – i jeśli nawet uzna, że domowy kot nie służy jako ofiara, to wszystkie inne koty powinny się mieć na baczności!

Idealny właściciel
* Idealny właściciel cairna powinien być przyjazny światu, delikatny i łagodny – ale to nie znaczy, że powinien pozwalać sobie wchodzić na głowę! Już małemu szczeniakowi trzeba wykazać, że łagodność właściciela nie oznacza bezkarności! Nie jest to łatwe, bo cairn jak nikt potrafi patrzeć z miną niewiniątka, a w głowie snuć plany najdziwniejszych psot. Nie można mu ani razu pozwolić na gonienie kota, polowanie na kanarka czy gryzienie kapci – bo co raz dozwolone, to dozwolone zawsze! Na szczęście jest to pies dość wrażliwy i surowa przemowa bywa wystarczającą karą.
* Kiedy pan (czy pani) cairn opanuje już podstawowe zasady dobrego wychowania, możemy go śmiało uczyć bezmała cyrkowych sztuczek – przynoszenia kapci, fikania koziołków czy aportowania piłeczki. Cairn uczy się chętnie i lubi sprawiać radość swemu panu – zwłaszcza gdy potrafimy naukę połączyć z zabawą.
* Właściciel cairna powinien mieć dość sportową naturę, lubić wysiłek fizyczny lub przynajmniej ruch na świeżym powietrzu, niezależnie od pogody! Pamiętajmy, że cairn pochodzi ze Szkocji, gdzie pada dość często i za ciepło też nie jest… Nie ma dla niego większej przyjemności niż swobodne myszkowanie po zaroślach – nawet jeśli sypie śnieg i pies zapada się w zaspach.

Należy:
* Zwracać stale uwagę na poczynania psa.
* Rozwijać jego wrodzoną inteligencję.
* Często wypuszczać się na wyprawy na łono przyrody.
* Dużo się z nim bawić.
* Nie pozwalać psu na wszystko – od czasu do czasu trzeba przywołać go do posłuchu.
* Pozwalać psu na pilnowanie mieszkania – jest dość czujny – ale uważać, by się nie rozszczekał.

Nie wolno:
* Robić z niego na siłę pieska kanapowego – to wbrew jego dynamicznej naturze.
* Trzymać go w ciasnych i przegrzanych pomieszczeniach – stanie się nerwowy.
* Zostawić go na długo samego.
* Bronić mu kontaktu i zabaw z psami – jest bardzo towarzyski.
* Wzbraniać mu polowań na myszy czy nornice, nie zrozumie tego, a sprawa i tak jest przegrana.

ŻYCIE CODZIENNE
Czujne spojrzenie, ‘wodoodporna’ sierść i niezwykła wytrzymałość – czegóż chcieć więcej?
Dni powszednie z cairn terierem nie są skomplikowane – jego rozwichrzona sierść nie wymaga specjalnej pielęgnacji, a psy te potrafią mieszkać w mieście. Jedyny problem – natura myśliwego sprawia, że usiłują kopać doły w każdym trawniku, a gdy go zbraknie, to nada się i kanapa, i dywan, które mogą nie przetrzymać pasji i energii cairna…

Co należy wiedzieć:
* To prawdziwy sportowiec w brytyjskim tego słowa znaczeniu
* Pani czy pan muszą dbać o formę fizyczną, by sprostać wymaganiom cairna
* To także dobry pies dla osób starszych – jeśli tylko zadbają, by mógł się wyszaleć
* Lekki – można go wziąć na ręce
* Nie hałaśliwy
* Nie protestuje na smycz
* Umie powstrzymać swój ognisty temperament – ale nie na długo
* Żelaznego zdrowia
* Niezbyt drogi

Hurra, idziemy na plażę!
Wybieracie się Państwo na urlop nad morze? Nie możecie sprawić cairnowi większej frajdy! Plaża to doskonałe miejsce do tego, by pies oddał się swej ulubionej rozrywce: kopaniu dołów. Na dodatek można się wybiegać do woli, a pod bokiem jest jeszcze wspaniałe morze (cairny nieźle pływają). Ale uwaga – ten nieustraszony pies może przecenić swe siły i zmierzyć się z za dużą falą! Uważajmy zatem i nie zapomnijmy po morskich kąpielach opłukać go słodką wodą, by nie zniszczyć mu włosa.

Warunki życia
Miejskie mieszkanko też mu – w ostateczności – wystarczy. Trzeba bo jednak z niego dość często wyprowadzać, bo cairn ma wrodzoną ogromną potrzebę ruchu! Właścicielom cairna zaleca się używanie dywanów lub miękkich wykładzin, bo inaczej cały dzień rozlegać się będzie w domu ‘tup-tup’ małych nóżek cairna, chodzącego bez ustanku. Pytanie tylko, jak wyczyścić dywan z błota i piasku, jakie niewątpliwe pies naniesie do domu… Cairn nie chodzi w kółko z ogólnego pobudzenia czy nerwowości – tylko jest bez przerwy czymś zajęty: sprawdza, co jest pod szafą, za lodówką i koło wanny. Jedyna metoda, by uniknąć jego natrętnej ciekawości to długi, swobodny spacer. Po takiej porcji ruchu cairn wraca do domu, zwija się na swym posłaniu i śpi. Ale też tylko na wpół – wystarczy przejść koło niego, a już z posłania spogląda ciekawskie oko. Cairn uwielbia kontakt ze ‘swoim’ człowiekiem i zda mu się, że ludzie istnieją tylko dla jego rozrywki.
Dom poza miastem daje cairnowi wiele dodatkowych podniet – choćby nawiedzające dom myszy czy nornice. Mały terier wziął na siebie odpowiedzialność za wytępienie wszystkich gryzoni w domu – i traktuje to zadanie bardzo serio! Domek poza miastem jest dla cairna czysta radością – zwłaszcza, gdy jest przy nim mały ogródek, w którym może kopać, ryć i biegać do woli. Żegnajcie, grządki!

Żywienie
Psy o tak dużej potrzebie ruchu – a co za tym idzie o dużym zapotrzebowaniu na energię – najlepiej żywić jest gotową suchą karmą, co ma i tę zaletę, ze nie trzeba po każdym posiłku starannie czyścić psiej brody, zbierającej resztki z miski. Właściciele cairnów, dysponujący większą ilością wolnego czasu, chętnie przygotowują dla nich posiłki ‘naturalne’, tj. oparte na mięsie, warzywach i ryżu lub makaronie. Karmiąc cairna trzeba jednak pamiętać, że wszystkie teriery łatwo przybierają na wadze, stąd lepiej ograniczyć dzienną porcję do 100 gramów mięsa, 50 gramów ryżu lub makaronu i 50 gramów warzyw. Przy jedzeniu domowym nie można zapominać o niezbędnym dodatku wapnia, witamin i składników mineralnych.

Zdrowie
Surowy klimat wyspy Skye na tyle zahartował wiele pokoleń cairnów, że do dziś psy tej rasy cieszą się znakomitym zdrowiem. Rasa ta nie sprawia także żadnych trudności przy porodzie. Odporna na warunki atmosferyczne sierść cairna chroni go przez przeziębieniem niczym najcieplejszy płaszcz – trzeba tylko regularnie sprawdzać, czy nie zamieszkały w niej pchły czy kleszcze.

Pielęgnacja
Cairn jest niewątpliwie najmniej wymagającym pielęgnacji terierem ze Szkocji, ale nie znaczy to, ze obywa się bez niej wcale… Egzemplarze wystawowe muszą co trzy-cztery miesiące wybrać się do psiego fryzjera, by nadać właściwego wyglądu swej naturalnie nastroszonej szacie. Psy, które nie wybierają się na wystawy, mają życie o wiele prostsze – wystarczy je w miarę regularnie szczotkować, by usunąć z sierści martwe włosy, przemywać brodę, w której mogły pozostać resztki posiłku i koniec!

Amerykański sukces
Cairn nigdzie na świecie nie jest bardzo popularny, ale bywa dość znany. Na amerykańskich listach popularności wyprzedzają go inne teriery: yorkshire, westie czy szkot – ale naturalność i wesoły charakter cairna sprawia, że od lat mieści się wśród 20 najpopularniejszych ras w USA.

Czy to prawda, że…
…cairn terier już w wieku 4 miesięcy nie siusia w domu?

Prawda. Dobrze wychowany cairn zachowuje czystość od mniej więcej 9 tygodnia życia.

…doskonale porozumiewa się z domowymi zwierzętami?
Raczej nie. O kotach pisaliśmy – trudna z nimi sprawa, ale o trzymaniu chomika czy świnki morskiej można od razu zapomnieć!

…nie protestują przy kąpieli?
To prawda, jak na swój temperament znoszą wannę całkiem pogodnie.

…cairn nie uczony sam chodzi przy nodze?
Nie, ale można to osiągnąć wytrwałym szkoleniem.

…nienawidzi listonoszy i policjantów?
Nie, nie ma nic przeciwko mundurom – zaprzyjaźniony listonosz będzie bardzo mile witany.

Copyright for photo (c) by cairnterrier.org

ZOBACZ TEŻ

wzorzecalbumgrooming