BORDER TERIER w pigułce

BORDER TERIER w pigułce

Terier o głowie wydry specjalizował się niegdyś w łowach na lisa czy kunę.  W XVII-wiecznej Anglii border terier miał różnorodne zadania: pilnował kur, gęsi czy kaczek, ale także strzegł stada owiec przed drapieżnikami i towarzyszył swemu panu na polowaniu.

OPIS

* Pies roboczy
* Energiczny w  ruchach
* Krótka, mocna kufa
* Ciemne oczy
* Małe uszy
* Kończyny dostosowane do szybkiego biegu na długich dystansach
* Gruby u nasady, spiczasty na końcu ogon
* Twarda, gęsta sierść
* Wysokość w kłębie: od 30 do 37 cm
* Waga: 5 do 7 kg
^ Przeciętna długość życia: 12 lat

Bardzo pracowity

Mniej więcej w połowie XIX wieku zestaw kynologów zainteresował się niewielkim terierem o energicznym, charakterystycznym wyglądzie, o dość wszechstronnym zastosowaniu. Pies ten pochodził z okolic Cheviot Hills, z leżącego na pograniczu szkocko-angielskim Northumberlandu. Na wielu wizerunkach z XVII wieku przedstawiony jest ten pies, nigdy nie w stanie spoczynku, a  zawsze przy pracy: najczęściej podczas obrony kurnika przed włóczącym się psem. Chadzał także ze swym panem na polowanie na lisy czy łasice i nie wahał się zapuścić za zdobyczą aż do jej podziemnej nory. Na wielu obrazach widać go także chroniącego owce i szczerzącego zęby w obronie powierzonych mu zwierząt przed drapieżnikami.

Wszechstronny

Owczarki szkockie miały wówczas za zadanie pilnowanie zwierząt na sporej przestrzeni, która na dodatek dość często nawiedzana była przez gęste mgły. W tych warunkach objęcie wzrokiem całego dużego stada było wprost niemożliwe. Na szczęście psy mogły liczyć na pomoc i starania border terierów. Pomagały one w pilnowaniu stad, a dzięki temu miały swój udział w produkcji największego dobra eksportowego ówczesnej Szkocji – czystej wełny. Pasterze na tyle cenili sobie pomoc border teriera, że nawet pies ten trafił do jednej ze szkockich legend. Skąd jednak wziął się ten robotny i wszechstronny pies? Nie ma żadnych naukowych danych o jego pochodzeniu, ale z pewnością pochodzi on od tych samych dawnych ras terierów jak inne współczesne teriery północnej Anglii. Prawdopodobnie ma wspólnych przodków z Dandie Dinmont terierem, bedlington terierem czy lakeland terierem, a wymarły w XIX wieku Redesdale terier także z pewnością przyczynił się do powstania tej rasy: to po nim szczenięta border teriera miewają białe łatki.

Terier z pięknej doliny
W początkach XX wieku border terier w swej ojczyźnie na wielu rozmaitych wystawach bywał nagradzany za swe osiągnięcia jako pies użytkowy. By utrzymać charakter rasy powołano nawet Northumberland Border Terrier Club. W kilka lat później, w 1913 roku, ekskluzywny British Kennel Club zaliczył bordera do ‘mało znanych psów zagranicznych’, ale już w kilka lat później uznał go bezapelacyjnie za jednolitą rasę. Northumberland Border Terrier Club przekształcił się w spory Border Terrier Club – zanim jednak psy te otrzymały swą dzisiejszą nazwę określano je wieloma mianami, a wśród nich znalazło się nawet takiej jak “Coquetdale Terrier” czyli ‘Terier z pięknej doliny”.!

Rycerz z wrzosowisk
Pierwszy border terier, wpisany do ksiąg rodowodowych British Kennel Club, był dość znany w kręgach ówczesnych kynologów, a nosił dość wyszukane imię „Moos Trooper”, znaczące mniej więcej tyle co ‘rycerz z torfowych wrzosowisk’. Jego właścicielka, miss May Rew, wybierając imię dla swego psa z pewnością wspominała zarówno swą pełną wrzosowisk ojczyznę, jak i niezwykłą aktywność i odwagę swego czworonożnego pupila.

Ten niezmordowany biegacz potrafi godzinami towarzyszyć koniowi w galopie.

CHARAKTER

Plusy:

^ Wesoły
^ Impulsywny
^ Pełen radości życia
^ Pełen temperamentu, żywy
^ Chętny do zabaw
^ Inteligentny
^ Cierpliwy
^ Zapalony myśliwy
^ Uwielbia pana, panią i całą ich rodzinę

Minusy:

^ Chętnie przejmuje rządy
^ Bywa bardzo uparty

W twardej łupinie tkwi miękki orzech!

Border terier nie jest większy od mopsa, ale ma w sobie zdecydowanie i siły sporego owczarka. W ciągu ostatniego półwiecza ten żywy, towarzyski i wesoły skrzat, którego nie tak łatwo wytrącić z dobrego nastroju, stał się jednym z ulubionych psów do towarzystwa. W spadku po ciężko pracujących przodkach została mu we krwi pewna pasja: na polowanie gotów jest wybrać się zawsze i wszędzie!

Zawsze wszystkich zastanawia, jak ten niewielki pies potrafi uniknąć ciosu kopyta galopującego konia. Ten zawadiacki skrzat jest przepełniony bojową werwą i uwielbia gonitwy; oprócz tego ma on niezwykle silną wolę, wspartą bądź co bądź o bardzo atletyczną budowę ciała. Jak na zwierzę swych niedużych rozmiarów border ma niewiarygodnie długie kończyny, które pozwalają mu poruszać się bardzo wydajnym i szczególnie szybkim krokiem.

 Szybki i zdecydowany
Kiedy border terier wybiera się na polowanie, natychmiast wraca mu dawna pasja łowiecka. Dawniej polował przede wszystkim na lisy i kuny, od czasu do czasu także i na wydry, do których jest tak podobny.  Zarówno na lądzie jak i w wodzie psy te poruszają się niezmiernie sprawnie i ścigają zwierzynę aż do najdalszych kątków. Żadne zwierzę odpowiedniej wielkości nie ma szans w starciu z border terierem, psem o żelaznym chwycie, który nie bawi się z ofiarą, tylko dąży do natychmiastowego i zdecydowanego rozstrzygnięcia starcia. Wydra potrafi dotkliwie pokąsać inne psy, i zniechęcić je w ten sposób od łowów, ale nie uda się to jej z border terierem.  Jego szata, złożona z twardego włosa okrywowego i gęstego podszerstka, wespół z grubą i twardą skórą tworzy prawdziwy pancerz na ciele psa. Także i najgęstsza nawet mgła, dezorientująca zwierzęta i utrudniająca im widzenie, nic nie znaczy dla border teriera, który kieruje się swym doskonałym węchem, dzięki któremu nie zdarza się, by mógł stracić ślad zwierzyny.

 Jego atut to opanowanie
Border terier jako pies myśliwski doskonale sprawdza się na wszystkich terenach, także i tych skrajnie nieprzychylnych dla psa: zaorane pola, bagna, kolczaste zarośla, gęsty zagajnik, wysoka trawa, szerokie strumienie i piaszczyste łachy – żaden z nich nie jest w stanie przeszkodzić borderowi. Pies podczas łowów jest tak nimi przejęty, że nawet nie zwraca uwagi na otoczenie. Ten zajadły, niewielki acz pełen temperamentu łowca potrafi okazywać niewiarygodnie dużo cierpliwości, jeśli wymaga tego sytuacja; gdy napotka lisią norę, której właściciel wybrał się na łowy, border zalegnie w pobliżu i będzie cierpliwie czekał na powrót drapieżnika do domu. Wszystkie zmysły ma bacznie napięte, i nie da się zwieść nawet chytremu lisowi. Nawet ptaki śpiewające mu tuż nad głową nie zwrócą jego uwagi – border czeka na lisa i na nikogo innego!

Bardzo delikatny
Border terier doskonale sprawdza się także w roli psa do towarzystwa, Ma co prawda ognisty temperament i potrzebuje pana czy pani, którzy wiele zniosą a nie pozwolą mu na wszystko, ale jeśli raz zaakceptuje swych dwunogich przyjaciół i otworzy przed nimi swoje serce, to zrobi dla nich wszystko! Przywiązany, wesoły i delikatny mały łobuziak jest zawsze tam, gdzie chcielibyśmy, by był. Border terier jest psem pełnym uczuć i ma wyraźną umiejętność odczuwania ludzkich nastrojów: chętnie obskakiwał będzie swego pana, jeśli ten wyda mu się zasmucony i z przyjemnością zajmie się dziećmi. Ten dar jest także podstawą jego sukcesów jako psa myśliwskiego, który bacznie obserwuje i doskonale rejestruje wszystko, co dzieje się wokół niego.

Dziecko i pies
Dzieci należą do naturalnych przyjaciół bordera – a on do najserdeczniejszych przyjaciół dzieci. Border uwielbia zabawy, którym oddaje się całym sercem i duszą. Ale uwaga: nawet dzieci nie mogą sobie pozwolić z nim na wszystko!  Kiedy border się rozzłości, potrafi capnąć całkiem serio – ale zawsze wpierw będzie ostrzegał mniej lub bardziej stanowczym warczeniem, że zabawy zaszły już za daleko. Dlatego trzeba ostrzec dzieci, by nie usiłowały być wobec bordera zbyt stanowcze.

Idealny właściciel
* Border terier nie jest psem zbyt popularnym. Jego właściciel musi jak on sam uwielbiać ruch na świeżym powietrzu i długie, piesze wędrówki. Psy tej rasy wymagają wiele wysiłku fizycznego.

* Wychowanie bordera trzeba rozpocząć stosunkowo wcześnie i od początku wyjaśnić psu, że to człowiek i tylko człowiek ma rozstrzygające prawo decyzji, zaś zadaniem psa jest wykonywanie poleceń człowieka. Pies powinien nauczyć się reagowania na komendy, ale i na gesty człowieka. Zdolność podporządkowania się nie jest najmocniejszą stroną border teriera, który należy raczej do psów stanowczych ale samodzielnych i niezbyt uporządkowanych. Dlatego tak ważne jest, by właściciel miał pewien autorytet, który wykorzysta do wykazania psu, że ten swym uporem niczego specjalnie nie osiągnie.

* Psy tej rasy wymagają od właściciela wyjątkowo dużo cierpliwości. Nie należy im nigdy ustępować ani na krok, bo natychmiast najmniejszą ludzką słabość zauważą i z pewnością wykorzystają na swoją korzyść. Nie można jednak zapominać o nagradzaniu psa za dobre wykonanie wydanych mu poleceń – border terier jest psem bardzo ceniącym sobie wszelkie pochwały i nagrody, czy to w słowach, czy w pieszczotach.

* Należy sobie zadać sporo trudu, by ułożyć sobie z psem wyjątkowo serdeczne kontakty. Każdego dnia trzeba poświęcić psu choć kilka chwil serdecznej uwagi. Border terier łaknie od człowieka wiele osobistego zaangażowania, gdyż i on nie potrafi robić niczego ‘na pól gwizdka”.

 

Należy:

^ Wychowywać go konsekwentnie i zdecydowanie.
^ Okazywać mu wiele serdeczności i uwagi.
^ Zajmować się nim najwięcej jak tylko możemy.
^ Zapewnić mu możliwie wiele ruchu
^ Zabierać go ze sobą na urlop

Nie wolno:

*  Poddawać się jego humorom.
*  Traktować go brutalnie.
*  Zezwalać mu dziś na coś i jutro tego zabraniać.
* Rozpieszczać go i zezwalać mu na wszystko.

Co należy wiedzieć:

* Zajadły
* Bezlitośnie tępi gryzonie
* Kopie w ogrodzie
* Nie lubi  (cudzych!) kotów, domowe są ok.
* Wobec pana czy pani ma zawsze dobry humor
* Żelaznego zdrowia
* Niezbyt żarłoczny
* Łatwy w pielęgnacji
* Niezbyt drogi
*  Niespodziewanie niskie koszty utrzymania

Bordery są zawsze zadowolone: poradzą sobie w każdej sytuacji, bo wszystko obrócą na swa korzyść. Myszy, szczury czy krety muszą szukać sobie innego domu!

Może mieszkać w mieszkaniu w bloku, bliźniaku na przedmieściu czy w willi poza miastem – jeśli tylko border terier ma dość ruchu na świeżym powietrzu i czuje się kochany, to wszędzie będzie czuł się doskonale. Niestety, spacery z psem na smyczy bywają pełne napięcia, bo jest to pies uwielbiający awantury…

Warunki życia

Border terier wszędzie będzie czuł się dobrze, jeśli tylko będzie miął kawałek własnego miejsca i teren, na którym będzie mógł się wybiegać. Węsząc i niuchając wszędzie, szybko obiegnie wszystkie kąty znajomego skwerku czy pokoje w nowym domu, i wyda wojnę na śmierć i życie wszystkim gryzoniom, jakie napotka po drodze. Myszy, szczury czy krety nie mają czego szukać w domu, w którym zamieszkał border terier! Świnka morska lepiej niech nie wychyla się ze swej klatki, a  i domowy kot nie będzie miał łatwego życia. Pamiętajmy zatem, by od pierwszego dnia jasno zapowiedzieć nowemu domownikowi, że musi pogodzić się z innymi mieszkańcami domu. Równie sporo kłopotów mogą nam przyczynić codzienne spacery, jako ze border terier – samiec bardzo niechętnie podporządkowuje się jakiemukolwiek innemu psu, i jeśli napotka równie stanowczego uparciucha, to awantura na 24 fajerki gotowa! Dlatego należy prowadzić go w mieście (lub poza nim, w miejscu często odwiedzanym przez psy) zawsze na smyczy.

Karmienie

Border terier nie wymaga obfitych posiłków i nie jest zbyt wybredny. Zadowoli się najpopularniejszymi posiłkami, gdyż jedzenie nie stanowi dla niego najważniejszej sprawy w życiu. Jest przecież tyle ciekawszych spraw na świecie! Ważący około 6 kilogramów pies potrzebuje dziennie około 90 gramów mięsa, do tego circa 50 gramów ryżu lub gotowanego makaronu i tyle samo – 5 dag – warzyw. Dla nadania sierści pięknego zdrowego połysku warto dodać do karmy odrobinę witamin. Jeśli będziecie państwo chodzić z nim na polowania, to racje pokarmowe trzeba nieco zwiększyć, zwłaszcza w części białkowej (mięso).

Zdrowie

Border terier nie przyniesie fortuny weterynarzowi, gdyż większość z nich wpada do lekarza tylko przy okazji szczepień. Jego przodkowie, wychowani w surowym klimacie północnej Anglii zostawili mu w spadku żelazne zdrowie.

Pielęgnacja

Co prawda radko się zdarza, by border terier został uhonorowany jakąś specjalną nagroda za urodę, ale jego urok polega na zachowaniu wspólnych wszystkim wysoko nożnym terierom proporcji, na ‘wydrzej’ głowie i na wspaniale nastroszonych wąsach i brodzie. Dlatego też mniej więcej raz w roku trzeba wybrać się do psiego salonu fryzjerskiego na trymowanie. Większość borderów nie znosi takich wizyt, ale nauczone opanowania potrafią pogodzić się z zabiegami upiększającymi. Oprócz tego trzeba go regularnie szczotkować, zwłaszcza wiosną i jesienią, kiedy to wraca ze spacerów utytłany w błocie po uszy… Pielęgnacja nie jest zbyt skomplikowana: regularne szczotkowanie i raz w roku trymowanie.

Trudno złapać wydrę

Wydry mieszkają w jeziorach, stawach, oczkach wodnych, kanałach i jazach wodnych prawie w całej Europie. W Irlandii, Szkocji i Portugalii są stosunkowo częste, a Anglii i Francji ich los wisi na włosku, zwierzęta są zagrożone wymarciem, a nieliczne kolonie wydr żyją w izolacji od innych, a zwierzęta są pod pełną ochroną (podobnie jak w Polsce). Wydry są doskonałymi pływakami i nurkami, a w szybkości wodzie nikt im nie dorówna. Border teriery polowały na nie w płytkiej wodzie albo podczas zabaw na brzegu.

Czy to prawda, że…

…border terier nie nadaje się na psa stróżującego?
Nieprawda. Natychmiast podnosi alarm gdy zauważy coś niepokojącego, a jego zajadłość zrazi niejednego intruza.

…podczas spacerów patrzy, czy nikomu z jego ‘stada’ nie dzieje się krzywda?
Prawda. Podczas spacerów nie spuszcza z oka ludzi, a zwłaszcza dzieci, i potrafi zaatakować, jeśli jego zdaniem ktoś im zagraża.

…pomimo swych niewielkich rozmiarów nie lęka się dobermana czy nawet rottweilera?
Prawda. Nie zna uczucia strachu przed innymi psami i niestety dość chętnie wdaje się w bójki.

…nie wie co do spokój?
Nieprawda. Jak wszystkie psy lubi od czasu do czasu miłą drzemkę w ciszy fotela. Psy te nie są stale pobudzone, a raczej zawsze w dobrym humorze.

…nie nadaje się na towarzysza osób starszych?
Prawda. Jeśli osoba starsza nie jest w pełni sprawna fizycznie, a nie codziennie przychodzą do niej w goście wnuki, bawiące się z psem, to zdecydowanie się na border teriera będzie rozczarowaniem dla obu stron.

Dodaj komentarz