DOGUE DE BORDEAUX w pigułce

DOGUE DE BORDEAUX w pigułce

Dogue de Bordeaux – atletycznie zbudowany pies o stanowczym wyglądzie i byczym karku – .ma za sobą burzliwą przeszłość: był psem bojowym i wojskowym, psem myśliwskim, psem stróżującym, pracował także jako pomocnik rzeźników, a w każdej z tych ról sprawdzał się jako niezawodny pomocnik człowieka.

OPIS
* Pies mocny, silnie umięśniony
* Mocarna, stosunkowo krótka i pomarszczona głowa
* Nieustraszona postawa
* Nieduże, zwisające uszy
* Głęboka klatka piersiowa
* Krótki grzbiet
* Nisko noszony ogon
* Krótka, miękka sierść
* Wysokość w kłębie: 60 do 68 cm psy, 58 do 66 cm suki
* Waga: co najmniej 50 kg psy, co najmniej 45 kg suki
* Przeciętna długość życia: 10 lat

Molos
Dogue de Bordeaux należy do najstarszych ras psów w całej Francji i prawdopodobnie wywodzi się bezpośrednio od alano, psa w typie molosa, nazwanego tak od indogermańskiego plemienia Alanów. Jego bliskim przodkiem był także średniowieczny Saupacker, o którym już w XIV wieku Gaston Phébus, hrabia de Foix, w swej ‘Księdze o polowaniu’ pisał, iż trzyma swą zdobycz pewniej niż mogłyby to zrobić trzy charty. Określenie „dog” pojawiło się po raz pierwszy także w końcu XIV wieku. Wraz z upływem czasu psy tej rasy były krzyżowane z innymi, równie muskularnymi psami, żyjącymi podówczas w północnej Hiszpanii i w Akwitanii. To od nich wywodzi się dog de Bordeaux i dog z Burgos.

Walczył z niedźwiedziami
W zamierzchłych czasach wielokrotnie organizowano we Francji pokazowe walki dogów de Bordeaux z nielicznymi niedźwiedziami żyjącymi w Pirenejach. Niedźwiedź w czasie walki nosił kaganiec i skórzany kask, który pies musiał mu zedrzeć. Niedźwiedź w kolei starał się albo zadusić psa zanim ten sięgnął jego głowy albo po prostu zgnieść swym ciężarem.

Rozmaite typy
W połowie XIX stulecia psy te były niezmiernie cenione, ale znane praktycznie jedynie w Akwitanii. Oprócz zadań psa myśliwskiego i bojowego spełniały one także i rozmaite inne funkcje: służyły do pilnowania domostw, strzeżenia bydła i pracowały jako pomocnicy rzeźników. W 1863 roku w paryskim Jardin d’Acclimatation odbyła się pierwsza francuska wystawa psów, i po raz pierwszy wystąpiły na niej dogi de Bordeaux pod swoją obecną nazwą. W 1880 roku wśród francuskich miłośników kynologii rozgorzał spór o wygląd tego potężnego zwierzęcia, który w tamtych latach stał się ulubieńcem francuskich psiarzy. Hodowcy i wielbiciele rasy nie mogli dojść do jednomyślności w kwestiach tak zasadniczych jak wielkość, waga, kształt głowy, rodzaj zgryzu czy nawet kolor maski (czerwona czy czarna). Ostatecznie wykrystalizowały się trzy rozmaite typy rasy: typ tuluski (od miasta Tuluzy), typ paryski i wreszcie typ bordoski, a każdy z nich miał swój udział w stworzeniu dzisiejszego typu doga de Bordeaux.

Czerwona czy czarna maska?
Ten dość marginalny spór doprowadził do tego, ze w 1913 roku powstały dwa odrębne kluby rasy, które dopiero w 1926 roku były w stanie pogodzić się i ustalić jednolity wzorzec rasy – od tej pory w rasie tej dozwolone są dwa typy maski: czarna i czerwona. Niestety, obie wojny światowe przyniosły ogromny uszczerbek rasie, której nawet w latach 1939-1945 groziło całkowite wyginięcie! Na szczęście w latach pięćdziesiątych znów wzrosło zainteresowanie tą wspaniałą francuską rasą i dziś psy te są dość popularne w całej Europie, a szczególnie w Polsce!

Pomocnicy rzeźników
W przeszłości dog de Bordeaux był nie tylko psem bojowym, stróżującym czy myśliwskim, ale także spełniał dość szczególne funkcje: w okolicach Bordeaux, w środkowo-zachodniej Francji psy te używane były przez właścicieli rzeźni do pilnowania dostaw mięsa z ubojni do sklepów. Psy te wykonywały swe funkcje z zadziwiającą skrupulatnością i wielkim zaangażowaniem i ponoć nie zdarzyło się, by kiedykolwiek dobrały się do smakowicie pachnącego świeżego mięsa!

CHARAKTER

Psy tej rasy są niezmiernie przywiązane do właściciela i najchętniej towarzyszyły by mu zawsze i wszędzie. Wierny i serdeczny przyjaciel – jeśli tylko jego właściciel potrafi go opanować. W bójki z innymi psami wda się tylko, gdy będzie do tego sprowokowany. Ale jeśli już – to bywa naprawdę niebezpieczny!

Plusy
* Dumny
* Pewny siebie
* Wierny
* Spokojny
* Dość ruchliwy
* Miły
* Bardzo przywiązany do swego pana czy pani
* Przyjacielski
* Posłuszny

Minusy
* Bardzo dominujący

Ma sylwetkę zapaśnika i twarz pokerzysty, ale i ogromne serce.
Ten chodzący kłębek mięśni na w zasadzie tylko jedno marzenie: chce być kochany. Nie dajcie się państwo zwieść wyrazowi jego kamiennego pyska. W rzeczywistości dog de Bordeaux jest najsympatyczniejszym i najcieplejszym z dużych psów!

Co prawda potrafi bardzo sprawnie używać swych mięśni i zębów, jeśli już do tego dojdzie, ale na co dzień dog de Bordeaux jest psem bardzo łagodnym i na dodatek bardzo przywiązanym do właściciela. Najchętniej spędzał by całe dnie na dotrzymywaniu towarzystwa swemu panu czy pani.

Wychowanie
Psy te bardzo ciężko znoszą samotność i są bardzo nieszczęśliwe, jeśli traktować je jedynie jako psy stróżujące. Ten serdeczny dla całej rodziny olbrzym wymaga wiele serdeczności i pieszczot, i wprost nigdy nie ma ich dosyć. Jeśli jednak chcemy ułożyć sobie dobrze stosunki z dogiem de Bordeaux – a psy te maja bardzo silny charakter i dominującą osobowość – to powinniśmy od samego początku wykazać mu, kto tu rządzi. Jego wychowanie należy rozpocząć możliwie jak najwcześniej, postępować z nim niezmiernie konsekwentnie, a na dodatek dbać o to, by stosunki z młodym psem układały się w miłej i serdecznej atmosferze. Młody dog de Bordeaux jest psem bardzo silnym, dość upartym i chętnie dążącym do przejęcia władzy w domu – na dodatek potrafi często źle ocenić swe siły i łatwo może uczynić sobie rozrywkę z wystawiania na próbę cierpliwości i czysto fizycznej wytrzymałości swego właściciela. Jest tylko jedna droga do opanowania i poskromienia go: stanowcze postępowanie opierające się na cierpliwości, wyobraźni i konsekwencji w wychowaniu. W żadnym wypadku nie można pozwolić sobie nawet na maleńką porcję przemocy, gdyż postępowanie takie jedynie może wyzwolić w psie jego potencjalna agresję.

Zaprogramowana łagodność
To, że dogi de Bordeaux używane były niegdyś do walk psów w żadnym wypadku nie oznacza, że braknie im inteligencji. Nie są to psy ani głupie, ani tym bardziej niebezpieczne – wprost przeciwnie, doskonale chwytają w lot, czego się od nich oczekuje i są zazwyczaj bardzo posłuszne. Nie zapominajmy tylko chwalić psa, kiedy na to zasłuży – ten mocarny psiak łasy jest na zasłużone pochwały i dobrocią można z nim osiągnąć wszystko. Pies ten stworzony był do pilnowania i do dziś jest wspaniałym stróżem, choć przyznać trzeba, że pełniąc tę rolę bardziej polega na swym imponującym wyglądzie niż na rzeczywistej skuteczności obrończej. Wielu właścicieli tych psów jest zdania, że sam wygląd tego psa w zupełności wystarczy, by odstraszyć potencjalnego intruza i dba o wychowanie swego psa na zwierzę jak najbardziej przyjacielskie wobec ludzi.

Waga ciężka
Dogue de Bordeaux wbrew swej pozornej ociężałości wymaga bardzo dużo ruchu! By poradzić sobie z energią rozpierającą dogi de Bordeaux, trzeba rozpocząć konsekwentne wychowanie tych psów najpóźniej w wieku czterech miesięcy.
By móc zachować właściwą równowagę ducha i ciała musi stosunkowo często oddawać się ćwiczeniom fizycznym. Pies, który większość dnia spędza zamknięty w samotności lub, co znacznie gorsze, przypięty jest do łańcucha, będzie nieszczęśliwy, a przez to wkrótce stanie się nerwowy i niezrównoważony. Ten sportowiec wagi ciężkiej nie poradzi sobie bez odpowiedniej porcji ruchu!

Dogue de Bordeaux zazwyczaj doskonale układa sobie kontakty z innymi psami – i z reguły nie wszczyna burd ni bijatyk, chyba że zostanie do tego wyraźnie sprowokowany. A wtedy używa swych mięśni i swych zębów z zadziwiającą sprawnością! Na szczęście niewiele jest psów, które podejmują ryzyko prowokowania doga de Bordeaux… Francuskie olbrzymy, jeśli są dobrze wychowane, są psami, na których można polegać w każdej sytuacji.

Pies i dziecko
Dogi de Bordeaux kochają dzieci i z reguły są wobec nich bardzo łagodne i niewiarygodnie wprost cierpliwe w zabawach. Pamiętajmy jednak, że – zwłaszcza młody – pies może źle oceniać swą siłę bez złych intencji sprawić ból dziecku, choćby przewracając je. Wraz z wiekiem psy staja się nieco rozważniejsze. Mimo wszystko nie wolno zostawiać dziecka z psem bez nadzoru, a wszelkie agresywne zabawy powinny być absolutnie zakazane!

Idealny właściciel

* Ten potężny i silny pies z pewnością nie nadaje się dla każdego właściciela. Wymaga doświadczonego pana lub pani, którzy potrafią wykorzystać swój wrodzony autorytet bez narzucania psu swej woli siłą i są dostatecznie konsekwentni. Właściciel musi być pewny tego, że w każdej chwili jest w stanie zapanować nad swym psem i że potrafi ułożyć go na łagodnego psa towarzyszącego. Z oczywistych przyczyn przewodnik doga de Bordeaux nie może być zbyt niski ani zbyt słaby, boi nie poradzi sobie z silnym i zdecydowanym psem. Jednocześnie przewodnik psa tej rasy musi lubić ruch i mieć dość czasu, by zapewnić psu codzienną porcję ruchu. Dogue de Bordeaux, który musi być długo zostawiany sam lub – nie daj Boże! – stoi w kojcu, szybko zacznie się nudzić i popadnie w depresję, mającą wpływ na jego zachowanie.

* Małe dziecko w żadnym wypadku nie może być zostawiane z dogiem de Bordeaux bez nadzoru. Z jednej strony pies – bez złych intencji – tej masy i tych rozmiarów może stanowić dla malucha zagrożenie, z drugiej – pies chcący bronić dziecka przez wyimaginowanym zagrożeniem może być naprawdę niebezpieczny dla otoczenia.

* By uniknąć kłopotów z dorosłym dogiem de Bordeaux trzeba go koniecznie wychowywać od maleńkości dość konsekwentnie i raczej surowo. Należy także zabronić mu szczekania bez przyczyny, straszenia listonosza czy sąsiadów i nauczyć go eleganckiego chodzenia przy nodze.

* Jedziemy na urlop – co począć z psem? Oczywiście, zabrać go ze sobą! Niestety, trzeba do tego dość dużego samochodu, a przed wyjazdem trzeba sprawdzić, czy na pewno w miejscu docelowym będą tolerować naszego pupila tej postury…Na wielu campingach i polach namiotowych właściciele nie akceptują psów, zwłaszcza tak dużych!

Należy:
* Rozpocząć wychowywanie psa najpóźniej w wieku czterech miesięcy, i podejść do tego zadania z ogromnym spokojem i cierpliwością, a jednocześnie z konsekwencją i pewną dozą surowości.
* Nauczyć psa, by panował nad swą niezwykłą siłą
* Możliwie często dawać mu okazję do wyhasania się
* Bawić się z nim często i dużo
Nie wolno:
* Zostawiać go na zbyt długo samego
* Bić go
* Trzymać go na łańcuchu
* Widzieć w nim wyłącznie psa stróżującego
* Okazywać mu zbyt mało czułości i serdeczności

ŻYCIE CODZIENNE
Miska, kaganiec, buda i obroża – wszystko musi być jak największe…

Co należy wiedzieć:
* Wymaga wiele miejsca i wiele serdeczności
* Niezbędny jest duży ogród
* Wyjątkowo dużo jada
* Akceptuje koty, jeśli był tego nauczony
* Delikatnego zdrowia
* Nie wymaga specjalnej pielęgnacji
* Drogi w utrzymaniu
* Umiarkowany koszt zakupu szczenięcia

Jest co prawda dość duży, ale porusza się po domu niewiarygodnie zręczne!
Ten kolos jest właściwie zawsze głodny, pochłania niewiarygodne ilości mięsa, potrzebuje dużego ogrodu lub sporego parku w pobliżu, a co tyczy się czułości z właścicielem, to też nigdy nie ma ich dosyć!

Uwaga!
Jeśli pies tej rasy zdecyduje się ugryźć, to bardzo trudno namówić go, żeby zechciał puścić! Jego kły ściskają zdobycz lepiej niż solidne imadło… Dawniej używano dogów de Bordeaux do służby w policji francuskiej, ale zarzucono to, gdyż zbyt często dochodziło do prawdziwych kłopotów – pies wprawdzie doskonale zatrzymywał w miejscu przestępcę, ale za żadne skarby nie chciał go puścić! Wprawdzie dog de Bordeaux jest psem raczej nie agresywnym, ale wymaga koniecznie przewodnika, który go opanuje, i któremu będzie absolutnie posłuszny, bo inaczej łatwo o kłopoty.

Warunki życia
Trzymanie doga de Bordeaux w mieszkaniu właściwie nie wchodzi w rachubę. Ten kolos wymaga domu z dużym ogrodem, i to największym, jak tylko można. To doskonały pies do dużych farm lub nawet sporych posiadłości, gdzie będzie mógł wykazać się swym instynktem stróżowania – bądź co bądź był do tego używany w Francji przez poprzednie parę wieków… Co prawda pies ten przez cały rok może mieszkać w ocieplonej budzie na dworze, ale pamiętajmy, że dog de Bordeaux jest psem bardzo przywiązanym do swego właściciela i chcąc towarzyszyć mu na każdym kroku powinien mieć swobodny wstęp do domu. Dzięki swej wyjątkowo krótkiej sierści psy te, nawet w największą pluchę nie nanoszą błota do domu – choć w czasie słoty dobrze jest wytrzeć psie łapy przed wejściem na pokoje. Kaganiec dla doga musi być wyjątkowo duży i wyposażony w stosunkowo długie paski, by łatwo go było zakładać. Szczególnie polecane są tu kagańce plastikowe, odpowiedniego kształtu, które nie namakają i nie defasonują się na deszczu.

Żywienie
Dogue de Bordeaux zjada prawdziwie olbrzymie porcje! By móc wykarmić takiego kolosa, ważącego co najmniej około 50 kilogramów, trzeba naprawdę się napracować i nie mieć węża w kieszeni, zwłaszcza ze psy te wyjątkowo lubią mięso… Przez pierwsze dwa lata życia, w okresie dorastania, pies tej rasy pożre niejednego wołu, a nie można mu ograniczać jedzenia by nie doprowadzić do zaburzeń wzrostu. W tym okresie szczególnie ważne jest zapewnienie psu jedzenia obfitującego w białka, wzmagające rozwój szczeniaka, wspierające jego system odpornościowy i stymulujące jego odporność na stres. Najlepsze są tu mięsa czerwone, takie jak łopatka wołowa, mostek, pierwsza krzyżowa oraz podroby, takie jak serce, wątroba i śledziona. Jego porcja dzienna to około 25 gramów mięsa dziennie na kilogram wagi ciała. Psy w wieku dwóch i więcej lat mają mniejsze zapotrzebowanie i wystarcza im 15 gramów mięsa na kilogram masy ciała, połączone z warzywami i płatkami (lub gotowanym ryżem czy makaronem) w równych częściach. Ważne jest także podawanie psu odpowiedniej ilości wapnia, by organizm miał z czego budować potężne kości, charakterystyczne dla psów tej rasy. Najwięcej wapnia zawiera biały ser i inne produkty mleczne, które niestety, bywają także źródłem kłopotów gastrycznych.

Pielegnacja
Krótki przylegający włos psów tej rasy jest bardzo praktyczny i wymaga jedynie przeszczotkowania go od czasu do czasu, (zawsze z włosem!) co pomaga w wymianie sierści. Nie można także zapominać o kontroli stanu oczu, uszu, zębów i… czyszczeniu fałdów skóry! Czyści się je wilgotną, czystą, miękką szmatką, i potem – koniecznie! – wyciera do sucha.

Zdrowie
Pomimo swego imponującego wyglądu dogue de Bordeaux jest psem o dość delikatnym zdrowiu i raczej wrażliwym. Masywna i ciężka budowa ciała nie sprzyja także długowieczności, a porody w tej rasie uchodzą za wyjątkowo ciężkie, ze względu na niezwykle duże główki płodów. To zasadnicza przyczyna, dla której lekarz odbierający poród często musi uciec się do cesarskiego cięcia. Ponieważ rasę tę trapią skręty żołądka, najlepiej jest dzielić psu codzienną porcję karmy na dwa lub nawet trzy posiłki.

Uwaga na krowy!
Przez dłuższy czas dogi de Bordeaux używane były do walk z bykami, francuskiej odmiany hiszpańskiej corridy, wyjątkowo długotrwałej i krwawej. Psy tej rasy używane były także do wyścigów byków: dogi de Bordeaux ścigały bydło i miały za zadanie brutalnie poganiać najwolniejsze zwierzęta. Właściciele psów twierdzą, że psy te mają ostrość wobec bydła we krwi, stąd jeśli na spacerze za miastem napotkamy krowę czy byka, to lepiej weźmy swego pupila na smycz, zanim odezwie się w nim bojowy duch przodków!

Czy to prawda, że…
…dogi de Bordeaux słynęły niegdyś ze sprawności w polowaniach na wilki?

Prawda. Używano ich także do łowów na niedźwiedzie i dziki.

…jednym z warunków hodowli dogów de Bordeaux było usuwanie z hodowli zwierząt najostrzejszych i najniebezpieczniejszych?
Prawda. Dzięki temu dog de Bordeaux jest dziś psem bardzo zrównoważonym i nie sprawiającym swym właścicielom w zasadzie żadnych kłopotów swą agresywnością.

… w domu, w którym jest dog de Bordeaux nie można trzymać żadnego chomika, świnki morskiej czy króliczka miniaturowego, by nie doszło do tragicznego końca?
Nieprawda. Rozsądny dog de Bordeaux szybciutko pojmie, że te małe zwierzęta także należą do rodziny i może nawet próbować ich bronić przed obcymi…

———————————————

Copyright for photo © by dogsblog.com

Dodaj komentarz