Historycznie o historii

Historycznie o historii

Psia ksiega Danuta Forelle, Maria Szuszkiewiczowa

Książka ta jest poświecona konotacjom kulturowym psa w Polsce – nie wszystkim, a tylko obyczajowo-literackim, ale za to jak przyjemnie!

Autorki pokusiły się o dzieło fundamentalne – ale że w zgrzebnych latach PRL-u nie mogły liczyć na wydawcę książki tak przyczynkarskiej (choć być może nawet i nie chciały – któż to teraz ustali!), przeto skazane były na wydawcę specjalizującego się w literaturze dziecięcej, nawet nie młodzieżowej. Dlatego książka wydrukowana jest dużymi literami, na papierze co najwyżej makulaturowym, a merytorycznie dostosowana do poziomu młodocianego czytelnika. Jeśli mimo to wybroniła się i do dziś uważana jest przez wielu kynofili za sztandarowe dzieło polskiego psiego piśmiennictwa, to widać jest godna uwagi.

Za omówienie niech wystarczy fragment spisu treści: – Rozdział I – Zanim napisano słowo “Pies” – Rozdział II – Prawo polowania jego królewskiej mości – Rozdział III – Dobra psiarnia honor panu czyni – i tak dalej, i tak wciąż przez 21 rozdziałów. Jeśli ktoś szuka informacji o psie w Polsce w dawnych wiekach – znajdzie je tu niechybnie, ale… Po pierwsze – nie ma w książce indeksu (za drogi?) stąd trzeba na chybił-trafił szukać po rozdziałach. Po drugie – dość “po łebkach” potraktowano literaturę sarmacka (jeden Rej nie czyni wiosny), na korzyść wyraźnej nadreprezentacji czasów XIX-wiecznych. Po trzecie – marzy mi sie, by w “psiej księdze” znalazlo się miejsce nie tylko dla literatury i sztuk plastycznych, ale także i dla psów w muzyce, a nawet i kinie. I nie ma co zasłaniać się rysem historycznym, skoro w treści pomieszczono wspomnienia Marii Kasprowiczowej z lat dwudziestych ubiegłego wieku. Kino juz było w najlepsze, i psy w nich też…

Dzieło pp. Forelle i Szuszkiewiczowej od dwudziestu paru lat jest wymieniane we wszystkich polskich bibliografiach kynologicznych i nie ma się co temu dziwić, bo jest po prostu unikatowe. Drugiego takiego – na razie, mam nadzieje! – jeszcze nie ma w polszczyźnie. Warto jednak pamiętać, że jest to książka bardzo interesująca, ale bez jakichkolwiek ambicji ani naukowych, ani artystycznych. Po prostu bardzo dobre czytadełko.
Koniecznie trzeba zwrócić uwagę na szatę graficzna książki – uczmy sie, jak wiele można osiągnąć bardzo szczupłymi środkami!

Adam Janowski
—————————

Danuta Forelle, Maria Szuszkiewiczowa „Psia księga”, ISBN brak, wyd. Instytut Wydawniczy Nasza Księgarnia Warszawa 1976

Copyright for text © by Adam Janowski

Dodaj komentarz