Nietypowa psia policja

Nietypowa psia policja

Włoscy strażnicy miejscy z Neapolu wzywają właścicieli psów z tego miasta do stawienia się z psami u weterynarzy i oddania próbki ich krwi (mikroskopijnej, jak do badania poziomu cukru – jedna kropla). Uzyskane w ten sposób próbki posłużą do oznaczania DNA neapolitańskich czworonogów, których rejestr będzie służył do… znalezienia tych obywateli miasta, którzy nie sprzątają po swoich psach! Właściciel psa, który nie posłucha wezwania i nie stawi się z psem na pobranie krwi zostanie ukarany mandatem w wysokości  120 euro.

Na razie eksperyment z oznaczaniem psiego DNA dla znalezienia winowajców zaplanowany jest tylko w dzielnicy Vomero-Arenella. Zdaniem wiceburmistrza Neapolu, Tommaso Sodany, po trzech miesiącach projekt zostanie ponownie oceniony i prawdopodobnie rozszerzony na cały Neapol. Ma to służyć nie tylko polepszeniu  stanu sanitarnego miasta, ale i zmienić jego opinię jako “najbrudniejszego miasta w całych Włoszech”. Oczywiście, nie obyło się i bez ukochanych przez Włochów następstw biurokratycznych – służby weterynaryjne miasta uzyskały kilkanaście nowych etatów dla pracowników pobierających dowody przestępstw z ulic Neapolu i przekazujących je kontroli sanitarnej (wzmocnionej dodatkowym dofinansowaniem).

neapol3Miejscowa gazeta szybciutko obliczyła, że łączne koszty tej operacji wystarczyły by na zatrudnienie przez 3 miesiace prawie 100 osób, które bez zbytnich ceregieli zajęły by się sprzątaniem śladów psiej aktywności z ulic miasta, Tytuł artykułu brzmiał „Gów…ina  policja”.

 

 

Dodaj komentarz