Pies pasterski SARPLANINAC w pigułce

Pies pasterski SARPLANINAC w pigułce

Silny pies wyglądający niczym bliźniak leonbergera. Spod ochrony grubego futra pasterz spogląda na świat bez lęku. Wszystko ma swe przyczyny! Atletyczna budowa tego jugosłowiańskiego psa pasterskiego narzucona została przez dziesiątki lat ciężkiej pracy: początkowo pilnował bydła przed wilkami, później służył w wojsku, dziś pomaga celnikom

OPIS
* Bardzo mocny
* Szeroka klatka piersiowa
* Mocne kończyny
* Dwuwarstwowy włos o obfitym podszerstku
* Bujnie owłosiony ogon
* Wysokość w kłębie przeciętnie : psy 62 cm, suki 58 cm,
* Waga: psy 35 do 45 kg, suki 30 do 40 kg
* Przeciętna długość życia: 15 lat

Syn wysokich gór
Psy doglądające stad żyją w Europie od tysiącleci. Jednym z nich jest także sarplaninac (lub jego przodkowie), często nazywany krócej ‘sarpla‘ – silny, mocarnie zbudowany i odporny przedstawiciel tego typu psów. Z wyglądu przypomina dość owczarka kaukaskiego, swego niewątpliwego pobratymca, pokropionego nieco czarną farbą, podobny jest także do leonbergera. ‘lwiego psa’ wyhodowanego w miasteczek w Szwabii. Sarplaninac pochodzi z pasma gór Sar Płanina, położonych na granicy między Serbia a Macedonią, dokładniej z szerokiej na około 60 kilometrów wyżyny leżącej ponad 2600 metrów nad poziomem morza, smaganej wichrem i deszczem – psy tego typu żyły tu już w głębokim Średniowieczu.

Korzenie
Podobnie jak przy wielu innych rasach, tak i o pochodzeniu sarplaninaca krążą najrozmaitsze teorie – wedle jednej z nich wywodzi się on bezpośrednio od psów, które przywędrowały tu z plemionami Mongołów podczas wędrówki ludów, inni wyprowadzają go od psów Hannibala, który miał sprowadzić do Europy psy w typie mastino napoletano, a z nich powstały silne psy pasterskie… Przyznać jednak trzeba, że podobne w typie pasterskie psy górskie, doskonale dostosowane do warunków, w jakich przyszło im pracować w surowym klimacie górskim, spotkać można praktycznie na całym świecie, w tym także na Bałkanach… W końcu XIX wieku kynolodzy austriaccy odkryli ‘owczarka z Istrii‘. W 1933 roku FCI zarejestrowało wzorzec ‘owczarka illiryjskiego‘, rasę, z której wywodzi się zarówno owczarek jugosłowiański szarpaninami, jak i owczarek kraski (kraski ovcar). Wzorzec sarpli został uchwalony – i przyjęty przez FCI – dopiero w 1956 roku.

Na służbie ludzi i zwierząt
Od stuleci zadaniem psów pasterskich było strzeżenie ludzi i bydła przed wilkami czy rozbójnikami. Sprawdzały się w nim tylko psy, które dawały radę wytrzymać w tak ciężkich warunkach klimatycznych, nie potrzebowały specjalnego schronienia i przywykły do wyczerpującej pracy – właśnie sarpla i jego przodkowie. Psy te miały szczególny rodzaj włosa, chroniącego je przed niekorzystnym, surowym klimatem i niespożyte siły. Dziś sarplaninac doskonale sprawdza się także i w innej pracy – zainteresowały się nim armie krajów byłej Jugosławii, kilka także pracuje w jednostkach celnych.

Najbliżsi koledzy i krewni
Oprócz sarplaninaca FCI zarejestrowała także i inne owczarki z terenów byłej Jugosławii – dużego owczarka chorwackiego i owczarka kraskiego. Psy ten – a zwłaszcza ten drugi – są dość podobne do sarplaninaca, a do niedawna funkcjonowały jako jedna rasa i do dziś różnice między nimi są dość enigmatyczne. Psy, które w końcu XIX wieku zwane były jako ‘owczarek z Istrii’ czy ‘illiryjski’, prawdopodobnie były bezpośrednimi przodkami obu ras.

CHARAKTER

Milutki pluszowy miś w mgnieniu oka – jeśli trzeba – zmienia się w nieustraszonego obrońcę. Jego instynkt obrończy obejmuje także – a może przede wszystkim – ludzi.

Plusy:
* Pewny siebie
* Inteligentny
* Bardzo przywiązany
* Wyjątkowo obowiązkowy
* Wyśmienity stróż
* Zdaje sobie sprawę ze swej siły
Minusy:
* Czasami zbytnio nieufny

Oddany panu całym sercem i ciałem: przekonał się o tym marszałek Tito
Przez stulecia potężny owczarek z górskich okolic Jugosławii uchodził za mistrza w swym fachu, ale od pewnego czasu objawił się także jako doskonały pies stróżujący i rodzinny. Jeśli myślicie Państwo o sprawieniu sobie takiego psa musicie pamiętać, że jego odwaga i nieufność nie musi przypaść do gustu sąsiadom, codziennie witanym niechętnym warczeniem… Opanowanie i dobre maniery to podstawowe zasady, jakie trzeba mu wpoić od pierwszego dnia w nowym domu.
Większość dużych psów pasterskich, które wywodzą się z regionów górskich, sprawia radość swym właścicielom dzięki swemu zrównoważonemu, spokojnemu charakterowi. Równie spokojny jest futrzany olbrzym z byłej Jugosławii, rozciągnięty jak długi w przedpokoju i leniwo obserwujący życie całego domu. Jednak momentalnie zmienia się, gdy przez próg przestąpi ktoś obcy: jeśli sarpla go nie zna, to traktuje go dość nieufnie, jakby oczekiwał od niego wszystkiego co najgorsze i widział w nim zagrożenie dla zdrowia i spokoju domowników.

Wierny przyjaciel marszałka
Jugosłowiański przywódca, marszałek Tito, był z pewnością jednym z bardziej znanych miłośników sarplaninaca. Jego pies, imieniem Lux, towarzyszył swemu panu przez wszystkie trudne lata partyzantki. Pies ten zaznawał szczególnego szacunku, zwłaszcza od chwili, kiedy uratował życie swemu panu, który dzięki temu przez kilkadziesiąt lat mógł kierować losami swego kraju… Któregoś dnia Lux odkrył jakąś nieznaną sobie paczkę w biurze swego pana, więc schwycił ja w zęby i wyniósł poza pomieszczenie. Gdy przeszukano podejrzany pakiet, odnaleziono w nim silny ładunek wybuchowy. W tym wypadku nieufność sarpli bardzo się przydała…

Gotów umrzeć w milczeniu
Ratowanie życia – to w zasadzie jedyne zadanie tego jugosłowiańskiego owczarka przez wiele stuleci. Nie zawsze było to życie marszałka, zazwyczaj chodziło o bezpieczeństwo pasterza lub uchronienie przed drapieżnikami powierzonych pieczy psa zwierząt. W takich sytuacjach sarpla raczej poświecił swe życie niż poddał się… Pasterze macedońscy do dziś twierdzą, że sarplaninac to ‘jedyny pies, który gotów jest w milczeniu zginąć w walce’.

Nie da się podpuścić
Dziś sarplaninac używany jest przede wszystkim jako pies stróżujący. Ponuro warcząc, z nastroszoną sierścią, rzuca przejmujące strachem spojrzenia – ale by przejść do prawdziwego ataku potrzebuje czegoś więcej niż samych tylko podejrzeń wobec obcego. Pewno dlatego wypadki pogryzienia niewinnych przez sarplaninaca są stosunkowo rzadkie, ale niezależnie od tego sarpla wymaga właściciela o twardej ręce. Jeśli chcecie kupić państwo psa tej rasy, to szukajcie go tylko u odpowiedzialnych hodowców, gdyż inaczej zdarzyć się wam może ‘czarna owca’, pies o przesadnej nieufności wobec świata, która łatwo przerodzić się może w nadmierną agresywność.

Pies i dziecko
Ponieważ dzisiaj owczarki rzadko używane są do swych pierwotnych zadań, sarplaninac objął swą opieką całą rodzinę, a przede wszystkim dzieci. W grupie kilkulatków sarpla czuje się jak ryba w wodzie, wszystko obejmuje czujnym wzrokiem i nie dopuści, by do dzieci zbliżył się ktoś obcy. Wobec dzieci jest niewiarygodnie łagodny i zachowuje się przyjacielsko i wyrozumiale niczym dobrotliwy dziadek… Dzieci jednak muszą wiedzieć, jak zachować się wobec psa, który wprawdzie wygląda jak olbrzymi pluszowy niedźwiadek, ale nie jest nim w żadnym wypadku!

Rządzić musi człowiek
Sarplaninac ma wrodzone poczucie hierarchii. Trzeba mu jednak juz w szczenięctwie dobitnie wykazać, że to człowiek ma rozstrzygające zdanie w każdej sprawie i zajmuje najwyższe miejsce w hierarchii sfory. Jeśli pies to raz pojmie, to będzie bezwarunkowo posłuszny i bez wahania podporządkuje się każdemu Państwa poleceniu. W wojsku sarplaninac uchodzi za psa wyjątkowo pojętnego, zdyscyplinowanego i oddanego.

Idealny właściciel

* Z tym silnym psem poradzić sobie może tylko przewodnik pełen temperamentu, aktywny i dynamiczny, który kocha przyrodę i życie na wsi. Sarplaninac nie nadaje się ani na psa żyjącego w mieszkaniu, ani na psa luksusowego, wylegującego się na kanapach – najlepiej czuje się wśród pól i lasów, a idealnie – w górach. Właściciel sarpli powinien zatem mieć słabość do długich wycieczek na łonie natury, mieć silny i zrównoważony charakter – jak sarplaninac.
* Sarplaninac jest wyśmienitym psem stróżującym, ale czasami bierze swe obowiązki zbyt serio. Jeśli ktoś go nie zna, to naprawdę może się go przestraszyć. Listonosz czy kominiarz, ale także znajomi, sąsiedzi czy krewni będą witani przez psa ponurym i niezbyt przyjaznym warczeniem, i powinniście Państwo, we własnym interesie, nie pozwalać psu na takie zachowanie. Trzeba go nauczyć odróżniania ‘swoich’ od obcych, gości od intruzów.
* Nieprawdą jest, że ten jugosłowiański owczarek akceptuje wyłącznie mężczyznę jako przewodnika. Co prawda pies szybciej zareaguje na niższy, męski głos, ale także i kobieta, jeśli tylko dysponuje odpowiednia porcją autorytetu i stanowczości, doskonale poradzi sobie z ułożeniem stosunków z sarplaninacem. Problemem może być tylko trzymanie takiego psa przez osoby starsze, gdyż duża potrzeba ruchu właściwa temu atletycznie zbudowanemu psu może być nieco ponad ich siły…

Należy:
* Traktować psa dość surowo, ale bezwzględnie sprawiedliwie.
* Nauczyć go właściwego stosunku do ludzi – swoich i obcych.
* Zapewnić psu codzienną porcję ruchu.
* Zaufać inteligencji psa.

Nie wolno:
* Zaniedbywać jego wychowania.
* Rozbudzać w psie wrodzoną nieufność.
* Trzymać go na łańcuchu lub w kojcu.

ŻYCIE CODZIENNE
Odporny na niepogodę – wytrzyma zarówno palący skwar jak i trzaskający mróz.

Co należy wiedzieć:
* Żelazne zdrowie
* Przywykł do trudnych warunków
* Niewybredny w jedzeniu
* Wymaga dużo ruchu
* Nie nadaje się do życia w mieszkaniu
* Nie chce opuszczać gór
* Wymaga regularnego szczotkowania
* Niezbyt drogi jako szczenię

Nie ma zdrowszego psa!
Najodporniejsze psy tej rasy dożywają ponad dwudziestu lat…
Sarplaninac w mieszkaniu to doprawdy słoń w składzie porcelany! Ten duży pies nie nadaje się do czterech ścian w mieście, raczej do budy w dużym ogrodzie. Tu będzie zadowolony, zwłaszcza jeśli pan czy pani nie będą o nim zapominać i ze dwa razy dziennie zabiorą go na długi spacer. Ruch i towarzystwo są mu niezbędne do życia, jak powietrze.

Długa i krótka sierść
Jeśli zamierzacie Państwo wystawiać swego pupila, to musicie pamiętać o odpowiedniej pielęgnacji, ale i o właściwym wyglądzie sarplaninaca. Psy tej rasy powinny mieć krótki włos na głowie, uszach i przedniej części przednich kończyn, podczas gdy szyja, tułów, ogon i tylne kończyny powinien porastać długi włos. Pod długim włosem okrywowym rośnie obfity podszerstek, złożony z krótkiego, miękkiego, bardzo gęstego puchu, spełniającego przede wszystkim funkcje izolacji termicznej. Włos na kłębie powinien mieć co najmniej 7 cm, ale nie więcej niż 10 do 12 cm.

Warunki życia
Trzymanie takiego psa w mieście to znęcanie się nad zwierzęciem, i nawet nie warto dopuszczać takiej myśli. Nikt przecież nie chciałby trzymać choćby i w trzypokojowym mieszkaniu dużego brunatnego niedźwiedzia! Sarplaninac przywykł do chłodu i rozległych przestrzeni i w czterech ścianach mieszkania po prostu usechł by z tęsknoty. Podstawowym warunkiem sprawienia sobie sarpli jest posiadanie dużego domu z jeszcze większym ogrodem. Nie liczmy jednak na to, że ogród psu wystarczy – ten potężny atleta wymaga codziennej porcji swobodnego wybiegu. Doskonałym właścicielem dla sarplaninaca byłby na przykład instruktor narciarstwa – podczas lekcji pies z powodzeniem pilnowałby domu, a po lekcjach kilka kilometrów na biegówkach, dla zdrowia… Równie dobrze sarpla znajdzie się w wiejskim gospodarstwie, byleby tylko nie odwiedzanym zbyt często przez obcych.

Żywienie
Co należy jeść, by być jak dużym i silnym? Oczywiście, chleb i mleko! To nie żart, przez wiele dziesiątków lat tak właśnie wyglądała uboga dieta większości sarplaninaców i do dziś psy tej rasy nie mają większych wymagań pokarmowych. Mimo to lepiej zapewnić psu nieco lepsze menu – i na ważącego około 40 kilogramów psa trzeba przeznaczyć dziennie około 500 do 600 gramów mięsa, 300 gramów warzyw i około 300 gramów gotowanego makaronu, a do tego dodatek niezbędnych witamin i składników mineralnych. Spora miska, prawda? Dlatego warto zdecydować się na używanie gotowej karmy, przy czym po zakończeniu wzrostu nie musi to być karma najwyższej jakości… Pamiętajmy tylko, że karmiony w ten sposób pies musi mieć stały i niczym nie skrępowany dostęp do świeżej wody pitnej.

Zdrowie
Owczarek z terenów byłej Jugosławii nawet najgorszą słotę znosi ze stoickim spokojem. Nie można powiedzieć, by była to rasa szczególnie trapiona jakąkolwiek chorobą, a wiele reprezentantów rasy w doskonałym zdrowiu dożywa dwudziestu lat i więcej! Jak wszystkie duże rasy, sarplaninac jest zagrożony skrętem żołądka – stąd warto mu dzielić dzienną porcję na dwa posiłki i nie dopuszczać do zbytniej aktywności tuz po jedzeniu.

Pielęgnacja
Przyznać trzeba, ze jest to kawał psa do czesania. Ten bałkański góral wymaga szczotkowania, choć może nie codziennie – ale za to starannego, zwłaszcza w okresie linienia. Martwy podszerstek nie wypada sam z siebie, trzeba go wyczesać – najlepiej specjalnym zgrzebłem – martwy włos wypada płatami, i by pies wyglądał przyzwoicie, trzeba go usuwać, grzebieniem i szczotką. Na dodatek pies jest na tyle duży, że najlepiej wszelkie zabiegi pielęgnacyjne przeprowadzać po ustawieniu go an podwyższeniu, tak by nie trzeba było się cały czas schylać… Szczotkujemy psa ‘z włosem’, i nie zapomnijmy o podniesieniu ucha i – delikatnym! – wyczesaniu włosów na uszach od środka!

Maść maści nierówna
Maść sarplaninaca jest jednobarwna, przy czym wzorzec dopuszcza w zasadzie każdy kolor, począwszy od białego przez ciemnobrązowy aż po czarny – ale najwyżej ceniony jest jednak stalowy i ciemno szary. Nie dopuszczalne są psy o maści łaciatej ani pręgowanej – choć u psów o mocnym pigmencie dopuszcza się mała białe łatki na palcach i piersi, ale jednocześnie wymaga intensywnego, ciemnego wybarwienia górnej części głowy, szyi i tułowia.

Czy to prawda, że…
…sarplaninac doskonale układa się z psami?

Prawda. Uważać trzeba jedynie, kiedy w drogę wejdzie mu jakiś szukający zwady molos. Sarpla nie szuka bójek, ale nie daruje wyzwania. Pewny swej siły zdecydowanie lekceważy i ‘nie zauważa’ ujadających małych psiaków.
… sarpla nie toleruje kotów, nawet domowych?
Nieprawda. Na pewno nieprawda, jeśli był do obecności kota przyzwyczajony od szczenięctwa.
… jest to pies trudny w wychowaniu?
Nieprawda. Co prawda przewodnik musi mieć dość siły charakteru i pewności siebie, by wychowywać psa konsekwentnie i dość twardą ręką. W sarpli płynie przecież krew porywczych, kochających wolność bojowników, której wpływ można zniwelować jedynie spokojnym i konsekwentnym wychowaniem.

Copyright for photo © by www.sharakkennel.net

ZOBACZ TEŻ :

esej