Pies w historii

Pies w historii

Przez dziesiątki pokoleń pies był nieocenionym pomocnikiem człowieka. Dowodów na to nie brak – od jaskiniowych malowideł, poprzez rzymskie mozaiki, średniowieczne arrasy aż po pierwsze fotografie – wszędzie występuje pies.

* Pies był nieocenionym pomocnikiem pierwszych hodowców bydła.
* Starożytni Grecy hodowali psy stróżujące.
* W czasach cesarstwa rzymskiego pies był ceniony jako pomocnik i obrońca.
* Psy celtyckie słynęły z umiejętności myśliwskich.
* Islam traktuje psy jak zwierzęta nieczyste.
* W XVIII wieku przyrodnik Buffon stworzył pierwszy atlas ras psów.

Od ponad 10 000 lat pies trwa u boku człowieka
Pies bojowy, pies pasterski, pies zaganiający, pies wartowniczy, pies stróżujący, pies do towarzystwa, piesek pokojowy, pies wyścigowy, pies myśliwski, pies ratowniczy… Psy pełnią wiele najróżniejszych ról w życiu człowieka, od setek lat. Znały je wszystkie wielkie cywilizacje, doceniały ich znaczenie, używały ich w najróżniejsze sposoby i do najróżniejszych celów. Człowiek od lat widzi w psie pomocnika i narzędzie, ale przede wszystkim partnera i przyjaciela.

Udomowienie psa – a zatem przekształcenie wspólnego wszystkim psom przodka, wilka, w psa domowego – było procesem bardzo długotrwałym, który rozpoczął się prawdopodobnie jeszcze w epoce kamiennej. Ostateczna domestyfikacja psa miała miejsce mniej więcej 10-12.000 lat przed naszą era, w czasach tak zwanej rewolucji neolitycznej (około 10.000 do 4.000 lat pne), kiedy to dotychczasowi myśliwi i zbieracze przekształcili się w rolników i pasterzy. (niektórzy kynolodzy, jak prof. Coppinger, przesuwają tę datę wstecz o jakieś 20.000 lat!) Do strzeżenia stad półdzikiego bydła i owiec przydatny był pies, a od tej pory jego rola wynikająca z podziału pracy wśród ludzi stale rosła.

U boku faraona
W kulturze starożytnego Egiptu pies otaczany był szczególnym szacunkiem i – przynajmniej w wyższych kręgach społecznych – traktowany z niezwykłym uszanowaniem. Zabójca psa mógł być skazany nawet na karę śmierci! Psom oddawano cześć nieomal boską – bóg świata zmarłych, Anubis, przedstawiany był z głową szakala lub psa. Także wśród innych kultur tamtego okresu, w Persji, Chinach czy Indiach, szanowano psy – i, rzecz jasna, podobnie było i w krajach Zachodu.

Starożytna Grecja
Aleksander Wielki nakazywał sprowadzać psy z Indii, by móc je używać jako psy bojowe podczas wypraw wojennych. Podczas wojen peloponeskich oddział złożony z 50 psów podobnych do doga niemieckiego pełnił straż wokół miasta Koryntu – a jedyny pies, jaki przeżył walkę, imieniem Sôter, ostrzegł swych właścicieli i uratował mieszkańców miasta przed masakrą, jaką szykowali im wrogowie. Po skończonej wojnie wdzięczni koryntczycy wystawili mu pomnik…

Podobnie jak w mitologii egipskiej, tak i w greckiej pies skojarzony był ze światem zmarłych – strażnikiem jego wrót był Cerber, olbrzymi trójgłowy pies – ale i Grekom zawdzięczamy pierwszy obraz psiej wierności i oddania: w Odysei Homer opisuje Argosa, psa Odyseusza, który jedyny rozpoznał go, gdy bohater powrócił do domu po dwudziestu latach nieobecności.

Cesarstwo rzymskie
Psy odegrały znaczącą role przy kształtowaniu się imperium rzymskiego – jako pomocnicy legionistów ochraniały najważniejsze szlaki komunikacyjne, pilnowały obozów wojskowych… W życiu codziennym Rzymu psy pełniły role stróża domu i obejścia, czego dowodem jest słynna mozaika odkryta w Pompejach, przedstawiająca groźnego brytana i napis Cave canem, czyli Strzeż się psa. To wtedy pojawiły się pierwsze rasy psów, wielce zróżnicowanych i hodowanych specjalnie do konkretnych celów: na arenach cyrkowych psy musiały mierzyć się w walce z niedźwiedziami, pierwsze psy myśliwskie towarzyszyły obywatelom rzymskim na polowaniach, znano rozmaite rasy psów pasterskich i stróżujących, a w wielu domach mieszkały pierwsze psy ras do towarzystwa.

Średniowiecze
Polowanie i trzymanie sfor psów myśliwskich było przywilejem wysoko urodzonych. Biada szaraczkowi, którego napotkano w lesie z psem… W owych czasach wielu psom chłopskim, by uniemożliwić kłusowanie, obcinano jedną z przednich łap! Łowiectwo pełniło wówczas szczególna rolę jedynej rozrywki szlacheckiej, a wielu rycerzy tak rozsmakowało się w polowaniu i psach myśliwskich, ze wymogło nawet na duchowieństwie zgodę na wpuszczanie psów do kościoła! W czasie mszy psy musiały pomieścić się w przedsionkach kościelnych, gdzie zazwyczaj w dniu świętego Huberta, patrona myślistwa i psiarstwa, święcono psy/ W czasach średniowiecza ukształtowały się rozmaite typy psów myśliwskich, egzystujące do dziś: charty, wyżły i ogary, psy wystawiające, a obok nich także i psy pasterskie, stróżujące i zaganiające.

Czasy nowożytne
Od mniej więcej XVIII wielu szczególną popularność zdobywały psy pokojowe, znane przecież już w czasach Antyku. Wtedy to szlachetnie urodzone damy szczyciły się swymi bolończykami, miniaturowymi pudelkami czy spanielkami. Znaczenie psów myśliwskich, wraz z zanikaniem szlacheckich przywilejów myśliwskich, malało, a pojawiało się coraz więcej ras psów, które musiały odpowiadać nie tylko kryteriom użytkowości, ale i estetyki. Nowoczesna hodowla psów rasowych rozpoczęła się praktycznie w XIX wieku – dziś w Federation Cynologique International (FCI) zarejestrowanych jest ponad 340 ras psów. Większość ras hodowanych dziś na świecie pełni rolę psów rodzinnych i do towarzystwa.

Organizacje
Pierwsza wystawa psów zorganizowana została w Londynie w 1859 roku, a w 1873 roku powołano do życia brytyjską organizację hodowców psów – Kennel Club. Polskie organizacje kynologiczne powstały u boku stowarzyszeń myśliwskich w końcu XIX wieku, a wiele z nich działało jeszcze w latach międzywojennych. Wtedy to też podjęto starania o stworzenie jednolitej organizacji grupującej polskich psiarzy i przyjęcie jej do organizacji międzynarodowej – FCI, działającej prężnie od 1911 roku i grupującej dziś 91 krajów. Wybuch II wojny światowej sprawił, iż jednolita organizacja taka powstała dopiero w 1948 roku i istnieje do dziś pod nazwą Związek Kynologiczny w Polsce, będąc jednym z członków FCI.

Psy na wojnie
Nie tylko starożytni Grecy czy Rzymianie, ale i całkiem współcześni nam Europejczycy używali psów na frontach wojen. Podczas I wojny światowej wojska sprzymierzonych miały na stanie ponad 15.000 psów, używanych głownie jako pomocnicy sanitariuszy i psy łącznikowe. W czasach II wojny światowej Armia Czerwona używała psów jako niszczycieli czołgów: biednym zwierzętom przymocowywano ładunki wybuchowe i wypuszczano na pole bitwy. Psy, od szczenięctwa karmione wyłącznie pod czołgami, biegły w stronę wozów nieprzyjaciela, gdzie zdalnie odpalano ładunek wybuchowy…

——————–
Copyright for photo (c) by RGBStock

Dodaj komentarz