Psy mają lepiej!

Adam-JanowskiFunkcjonujemy oficjalnie nieco ponad tydzień i – tfu, tfu, na psa urok! – coraz więcej osób interesuje się Naszymi Psami. Faktem jest, że staramy się ze wszech sił zaproponować naszym Czytelnikom kilka razy w tygodniu, prawie codziennie, coś nowego do czytania i oglądania: dziś mamy w menu nowy esej o briardzie, kilka wzorców i drobną ale interesującą wzmiankę w dziale Varia.

Ostrzega on przed wprowadzaniem na polski rynek karmy z USA, która wielce prawdopodobnie została zarażona salmonellą.  Właściwie nie ma tygodnia, by FDA nie ogłaszała wycofania z rynku którejś z karm, zazwyczaj w niewielkiej ilości konkretnej partii. Te zalecenia traktowane są przez przeciwników karm gotowych jako koronny argument przeciw żywieniu karmami komercyjnymi. Tymczasem jest wprost przeciwnie – to tylko dowód na to, z jaką starannością badane są produkty dla zwierząt wypuszczane na rynek. Pomimo bardzo surowych kontroli w przyfabrycznych laboratoriach (nadzorowanych regularnie przez kontrole sanitarne) karmy badane są także u hurtowników, a nawet po tym, jak trafią do sklepów. Niestety, w Polsce nie – stad musimy polegać na ostrzeżeniach z kraju pochodzenia karmy, które są często dmuchaniem na zimne.

Wedle FDA znacznie więcej wycofywanych jest ze sklepów produktów dla ludzi niż dla zwierząt domowych, a i zatruć wśród ludzi jest znacznie więcej. Pamiętajmy o tym, źe salmonellę znacznie łatwiej spotkać w „czysto naturalnych” produktach ze skromnie kontrolowanych sklepów z żywnością dla ludzi, czego dowodem są choćby pokazywane niejednokrotnie w TV cuda nad wędlinami na zapleczu supermarketów. Pod tym względem psy mają lepiej!

Dodaj komentarz