PULI w pigułce

PULI w pigułce

W swych dredach wygląda jak rastafarianin, ale pochodzi nie z Jamajki, a z węgierskiej puszty. Pod tą niespotykaną szatą kryje się muskularne ciało.

    OPIS

    * Niezwykła szata, niektóre loki sięgają aż do ziemi

    * Ukryta we włosach mała głowa

    * Spod włosów widać tylko nos ( a i to nie zawsze)

    * Mocnej budowy ciała

    * Ogon uniesiony w górę, czasem zawinięty nad grzbietem

    * Wysokość w kłębie: 40 do 44 cm u psów, 37 do 41 cm u suk

    * Waga: 13 do 15 kg psy, 10 do 13 kg suki

    * Przeciętna długość życia: 12 do 14 lat

Jeśli wyjdziesz na spacer z owym ‘rasta’, wzbudzisz zawsze zaciekawienie. W rzeczywistości nie zawsze wiadomo, gdzie jest przód, a gdzie tył tego psa – to naprawdę jedyne w swym rodzaju zjawisko w świecie psów!

Myśliwy na kaczki

Trudno w to  uwierzyć, ale dawniej używano puli także do polowań na kaczki! Jego gęsty włos chronił psa przed lodowatą woda w jeziorach i stawach. Włos ten nie przeszkadzał też w pływaniu – wprost przeciwnie. Nie nasiąkający wodą tworzył swoisty naturalny ochronny kostium kąpielowy! Do dziś jeszcze puli uwielbia pływanie.

Pies Sumerów czy też przybysz z Azji?

Niewykluczone, ze puli żył już trzy tysiąc lat przed naszą era w domach Sumerów, azjatyckiego narodu, którego państwo rozciągało się wówczas od Zatoki Perskiej po Morze Śródziemne. Sumerowie stworzyli pismo klinowe, i w rozszyfrowanych dotychczas zapisach znaleziono niejednokrotnie słowo oznaczające psa, zapisywane prawdopodobnie jako ‘puly’. Ale jak Sumerowie –a  wraz z nimi ich psy – przedostali się do Europy Środkowej? Cóz, teza ta należy z pewnością do legend o psach. Jedyne co wiadomo, to że rasa ta wywodzi się w dzisiejszym kształcie z węgierskiej puszty, na której rozmaite plemiona podczas wędrówki ludów robiły sobie dłuższe postoje po drodze z Azji do Europy. W piątym wieku przed naszą erą Równina Panońska była centrum imperium Hunów, a w kilkaset lat później osiedliły się na niej plemiona Madziarów, które pod wodzą księcia Arpada przedostały się przez Karpaty. W 1240 roku trafili tu z kolei Kumanowie, lud pochodzenia tureckiego… Każde z tych wędrownych plemion miało własne psy, strzegące domostw i stad bydła czy owiec.

 

Pilnował bydła…

Dawniej puli był najprawdopodobniej większy i silniejszy niż dziś. Wynikało to bezpośrednio z jego ówczesnych zadań – miał on strzec stad bydła i pasać je, a nie były to dzisiejsze, spokojne krowy, ale na  wpół dzikie bydło stepowe, owce i czarne bawoły, wyposażone w długie i mocne rogi. Psy miały nie tylko paść te zwierzęta, ale także bronić ich przez wilkami, niedźwiedziami i innymi drapieżnikami. Pies, by w porę ustrzec się ciosów ostrych rogów czy kopyt, musiał być bardzo zwinny i sprawny. Nietypowy włos był idealna ochroną w warunkach kontynentalnej puszty, gdzie temperatury wahają się od – 30 stopni Celcjusza zima po + 35 stopni latem…

 

… i owiec

W XVIII wieku sprowadzono na Węgry pierwsze owce merynosy z krajów Europy Zachodniej, które przypędzone zostały tu przez najrozmaitsze psy – hiszpańskie, francuskie i niemieckie. Psy ten krzyżowano później z węgierskimi pulik (liczba mnoga od puli to pulik!), i w efekcie powstała całkiem nowa rasa, którą nazwano pumi. Wśród puli przyjście przybyszów oznaczało pojawienie się nowych umaszczeń (początkowo puli był wyłącznie biały) – zjawiły się pierwsze psy czarne lub przynajmniej rudo-czarne!  Na przestrzeni XIX wieku wiele łąk i pastwisk mieniło się w ziemie uprawne, i puli uzyskał  nowe zadanie: został stróżem domu i obejścia. W 1924 roku powstał pierwszy klub rasy, który także opracował pierwszy wzorzec. W latach trzydziestych ubiegłego wieku  wielu Węgrów wyemigrowało do Stanów Zjednoczonych, a wraz z nimi puli, który w ten sposób wybrał się na podbój Nowego Świata.

CHARAKTER
Tak żywy pies jak puli to idealny pies rodzinny

 

    Plusy:

    * Wesoły

    * Pełen temperamentu

    * Sportowy

    * Dostosowujący się do wymagań właściciela

    * Wspaniała pamięć

    * Inteligentny

    * Łatwy w układaniu

    * Dobry stróż

    Minusy

    * Głośny

    * Nieufny wobec obcych

     

Jest bardzo chętny do zabaw, ale daje się dobrze ułożyć, jeśli tylko nawiązać z nim partnerskie stosunki i nie zapominać o poczuciu humoru.

 

Mistrz skoku wzwyż

Puli to miły pies do towarzystwa. Co prawda potrafi być dość samowolny, ale jednocześnie oddany jest swemu panu czy pani całym sercem. Wspaniale pilnuje swego domostwa i nie daje się odwieść od swych obowiązków nikomu i niczemu. Na Węgrzech jest do dziś używany jako pies pasterski – ale w Stanach Zjednoczonych rasa ta występuje częściej na ringach wystawowych i pokazach posłuszeństwa, świecąc i tu, i tu zasłużone sukcesy.

O ile dawniej puli mieszkał wyłącznie pod gołym niebem i dostosował się doskonale do najróżniejszych, surowych warunków klimatycznych, o tyle dziś chętnie mieszka w domu, jeździ samochodem, bawi się z dziećmi i doskonale przystosował się do wszystkich wymogów i zalet życia rodzinnego. Na dodatek wyśmienicie sprawdza się w roli stróża.

Nieustraszony i groźny

Jeśli trzeba pilnować swego domu, puli doskonale zna swe obowiązki. Z natury swej dość nieufny wobec obcych, wspaniale sprawdza się w tej roli i oznajmia każdego obcego głośnym szczekaniem.  Pies taki nawet za zamkniętą bramą budzi respekt – nie tylko z powodu swej ciemnej maści, ale także ze względu na niezwykłą sierść, spod której nie widać ani oczu, ani ciała, co czyni go przeciwnikiem nieprzewidywalnym, a  przez to groźnym. Jeśli puli uzna, ze coś grozi jego terytorium, może być naprawdę groźny. Wypełniając swe obowiązki będzie równie skuteczny co ostry doberman!

 

Hopla!

Można by przypuszczać, że jego oryginalny, wprost niezwykły wygląd mógł mu zawrócić w głowie, ale puli nie jest psem zbyt dumnym, ani zarozumiałym i zadzieranie nosa zupełnie nie leży w jego charakterze. Prawdopodobnie nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, ze jego niecodzienny wygląd przyciąga wszystkie spojrzenia, gdziekolwiek się pojawi. Do dziś puli to raczej prosty chłopak ze wsi, który w głębi duszy wciąż czuje się węgierskim pasterzem, csikosem, którego nie obchodzi nic poza jego rodziną i jego stadem. Jednocześnie ten ruchliwy i żywy pies udowadnia że rastafariańskie dredy a la Bob Marley na całym ciele nie przeszkadzają w czynnym uprawianiu rozmaitych sportów! Puli uwielbia długie spacery na łonie przyrody i bardzo chętnie pływa. Najwspanialsze są jednak dlań wszelkie przeszkody – murki, zwalone pnie, barierki, płotki, i wszystko, co tylko można przeskoczyć, gdyż prawdziwą pasją tego sportowca jest skok wzwyż. A jak komicznie przy tym wygląda – w gęstwinie sznurowej fryzury naprawdę nie sposób odgadnąć, gdzie jest głowa, a  gdzie zad psa.

 

Bardzo pojętny

Pomimo swego wesołego charakteru puli doskonale daje się układać i szkolić, i ma wystarczające poczucie posłuszeństwa i dyscypliny, by z powodzeniem brać udział w zwodach szkolenia. Posiada przecież wysoce rozwinięty zmysł obserwacji, wspaniały umysł i jest bardzo inteligentny, pojętny i chętny do pracy. To doprawdy zadziwiające, jak przez swą gęsta grzywkę, opadającą poza nos cokolwiek jeszcze widzi! Ale w swej ojczyźnie puli bywa wykorzystywany jako pies policyjny – tropiący, w USA wiele puli przystępowało z powodzeniem do egzaminów z posłuszeństwa, zaś kilka psów tej rasy bierze udział w drużynach agility. Podejmowano także udane próby uczynienia z niego psa obronnego. Rzecz jasna, że pies o tak dumnym, samodzielnym charakterze nie powinien być maltretowany wciąż tymi samymi nudnymi ćwiczeniami a także że nie powinien być karcony zbyt surowo. Jego szkolenie opierać się powinno na atrakcyjności i różnorodności zadań, a nie na przymusie, którego nie znosi, zaś jego przewodnik powinien starać się zainteresować psa i dopingować go do nauki miłym słowem i nagrodą.

 

Pies i dziecko

O wspaniały pies w stosunku do dzieci, nie tylko śmiesznie wyglądający, ale mający także wielkie poczucie humoru, chętny do gier i coraz to nowych zabaw. Jego urokowi wprost nie sposób się oprzeć! Nawet dzieci, które dotychczas nie miały wiele wspólnego z psami, od pierwszej chwili doskonale dogadują się z puli. Psy tej rasy maja wrodzony instynkt opiekuńczy i nawet w szaleńczej zabawie nie tylko nie wyrządzą dziecku krzywdy, to jeszcze bacznie obserwują, czy nic nie grozi młodemu człowiekowi ze strony otoczenia. Są także idealnymi opiekunami dla niemowlęcia – nikt oprócz opiekunki nie podejdzie do wózka! Ponieważ puli jest absolutnie łagodny wobec zaprzyjaźnionego dziecka, toteż trzeba często ingerować w ich zabawy – w obronie psa!

 

Szczery aż do bólu…

Puli uważa, że swym bliskim trzeba okazywać uczucie na wszelkie sposoby – ledwo pan, pani czy nawet zaprzyjaźniony gość stanie przed drzwiami, a już puli skacze w miejscu jak nakręcony i rozgłośnie szczeka z radości. W takiej chwili wprost nie sposób go opanować, rozsadza go energia i zapał, by wszystkim pokazać jak bardzo się cieszy. Niepożądanym gościom pokazuje jednak równie dobitnie, że nie maja czego tu szukać. Nie ma obaw, o takim przywitaniu nie przyjdą ponownie…

 

Idealny właściciel

* Ktoś, kto zdecyduje się na takiego psa, musi mieć nie tylko olbrzymie pokłady humoru, ale także lekkie upodobanie do ekscentryczności, a przede wszystkim gotowość zainwestowania w swego psa sporo czasu. Nie dlatego, by jego fryzura wymagała długotrwałych zabiegów pielęgnacyjnych (a przynajmniej nie tylko dlatego), ale dlatego, że puli najchętniej nie rozstawał by się w ogóle ani na moment ze swym panem! Jeśli zbyt długo pozostanie sam, to niewątpliwie rozszczeka się rozpaczliwie.

* Już jako całkiem młody pies puli powinien otrzymać gruntowne wychowanie, pokazujące mu, co wolno, a czego nie. Ważne jest tu spore wyczucie ze strony przewodnika, elastyczność i zróżnicowanie podejścia do psa, by nie musieć uciekać się do nadmiernej surowości, która utrudni lub uniemożliwi ułożenie sobie kontaktów z puli.

* Właściciel puli może mieszkać zarówno w mieście jak i na wsi – pies dostosuje się do każdych warunków, jeśli tylko będzie miał dość ruchu.

* Puli jest psem dla człowieka o sportowym zacięciu. Jeśli nie będziecie państwo zabierać go na poranny jogging lub przynajmniej na wycieczkę rowerową, to pies szybko się zanudzi. Dobrym rozwiązaniem jest uczestniczenie z psem w zajęciach agility.

* Chodząc z psem na spacer musicie państwo pamiętać, że niecodzienna fryzura puli wyzwala w ludziach chęć pogłaskania go, a puli wcale sobie tego nie życzy!  Uprzedzajcie co mniej opanowanych wielbicieli, że rozdrażniony puli potrafi naprawdę solidnie ugryźć.

Należy:

* Wychowywać psa konsekwentnie, ale serdecznie.

* Nie stwarzać atmosfery zagrożenia czy nie akceptacji psiego zachowania.

* Mieć poczucie humoru.

* Zapewnić psu wiele ruchu.

* Umożliwić psu pokonywanie rozmaitych przeszkód – kocha skakać!

* Pozwalać mu bawić się z dziećmi.

* Nauczyć go, by umiał na polecenie przestać szczekać.

Nie wolno:

* Zostawiać go na zbyt długo samego

* Karcić go, ponieważ jego szczekanie wyprowadza państwa z równowagi.

* Urażać jego dumę.

 

 

ŻYCIE CODZIENNE

 

Co należy wiedzieć:

* Szczenię puli ma krótki włos

* Fryzura puli dopuszcza sznury, warkocze lub płaty!

* Daremne szczotkowanie.

* Sierść trzeba regularnie przeglądać.

* Nie można kąpać go zbyt często

* Nie ma złej pogody na spacer

* Żelazne zdrowie

* Niezbyt drogi jako szczenię

* Tani w utrzymaniu

* Białe puli są w Europie modnymi psami do towarzystwa

Dopiero po ukończeniu roku uzyskuje zarys swej niecodziennej fryzury

 

Wielu osobom puli bardzo się podoba, ale powstrzymuje je przed sprawieniem sobie takiego psa lęk przed kłopotliwa pielęgnacją sierści. Obawy te sa jednak nieuzasadnione, gdyż wiele rozmaitych ras wymaga daleko kłopotliwszej pielęgnacji niż puli. Jedyny problem to to, ze puli stosunkowo szybko wydziela charakterystyczną psią woń. Z tego to powodu trzeba tak często jak tylko można wyprowadzać na dwór, by ’wywietrzał’. Biega bardzo wydajnie i przy tym szybko, choć jego sylwetka nie ma wcale aerodynamicznych kształtów…

 

Niecodzienna szata

Zaraz po narodzinach szata puli jest krótka, prosta lub lekko falująca i błyszcząca. Włosy jednak szybko rosną, i w wieku dwóch miesięcy mają już od 4 do 8 centymetrów długości, tworząc obfite, lekko przylegające futro, miękko układające się. Oryginalne dredy puli powstają dopiero później, kiedy rosnący stale obfity podszerstek sfilcowuje i skręca włos okrywowy. Zaczynają się tworzyć sznury lub płaty, których długość jest bardzo zróżnicowana, i zależy od tego, czy pies ma mniej czy więcej podszerstka.  U psów przeznaczonych do kariery wystawowej hodowcy potrafią kształtować wygląd szaty, choć stopień jej skrętu i grubość sznurów są w pewnym stopniu zaprogramowane genetycznie.

 

Warunki życia

Puli wywodzi się od psów pasterskich  z węgierskiej puszty, przywykł do bezkresnych przestrzeni, stąd niezbędne są mu długie wędrówki i wiele ruchu. Nie lubi smyczy i – poza ruchliwymi ulicami miasta – szczerze mówiąc smycz nie jest mu potrzebna, gdyż puli nie dobiega od przewodnika i na pierwsze wezwanie melduje się u właściciela. Podczas słoty i pluchy pies ten błoci się niemiłosiernie, dlatego też trzeba go koniecznie choćby z grubsza oczyścić przed wpuszczeniem go do mieszkania. Jeśli mieszka w budzie (a może tu mieszkać, jeśli tylko ma swobodę ruchu – nie nadaje się w żadnym razie na psa łańcuchowego!), to musi koniecznie nieco obeschnąć przed wejściem do budy…  Zmoczony puli cuchnie niewiarygodnie, w stopniu zapierającym dech w piersi! Suchy, zadbany pies jest jednak prawie niezauważalnym domownikiem – nie linieje. Dzięki swemu oryginalnemu wyglądowi może być traktowany jak ozdoba mieszkania, a że lubi układać się jak najbliżej swych właścicieli, to może równie dobrze służyć jako ozdobna żywa grzałka do stóp!

 

Żywienie

Ważący około piętnastu kilogramów puli potrzebuje dziennie nie więcej niż 220 gramów mięsa, do tego około 100 gramów warzyw i tyle samo ryżu lub makaronu. Dodatek witamin i pierwiastków mineralnych podtrzymują odporność organizmu i wzmacniają skręt sierści, są zatem ze wszech miar godne polecenia. Choćby nie wiem jaka przyjemność sprawiało państwu samodzielne przyrządzanie posiłków dla puli, to jednak wskazane byłoby przejście na karmę przemysłową: podczas jedzenia nie sposób  uniknąć włosów wchodzących do miski, a potem czyszczenia domu z resztek marchewki czy mięsa, wytartych w fotel. Sucha karma jest po prostu praktyczniejsza i higieniczniejsza! Z tych samych powodów warto dla puli stosować miskę ‘dla psów długouchych’, stosunkowo wysoką i wąską. Pamiętajmy tylko o konieczności zapewnienia psu stałego, nieskrępowanego dostępu do wody pitnej.

 

Zdrowie

Puli to mocny, odporny i stosunkowo długowieczny  pies – rasie tej nie są właściwe w zasadzie żadne choroby dziedziczne. Jedyne, o czym niestety trzeba pamiętać, to fakt, że spilśniona sierść puli stanowi idealne środowisko dla wszystkich pasożytów skórnych – pcheł, kleszczy, wszołów… Pasożyty, drobne zadrapania albo nawet większe rany czy skaleczenia są trudne do odkrycia w bujnej, gęstej sierści.

 

Pielęgnacja

Jeśli ktoś zna puli tylko z widzenia, to może przypuszczać, że jego oryginalna fryzura wymaga wielogodzinnych zabiegów, a wspaniała grzywa jest efektem długotrwałej pracy fryzjera. Nic bardziej mylnego! Sznury, warkocze i frędzle są najzupełniej naturalne, i jako właściciel w zasadzie nie musimy wiele czynić, by pies tak właśnie wyglądał. Jeśli nasz pies ma tak zwany ‘włos puszta’ (bardzo ceniony)  czyli stosunkowo długie, wąskie paski sfilcowanej sierści, to trzeba regularnie usuwać martwy a nie sfilcowany włos i w tej sposób ułatwiać tworzenie się właściwej fryzury. Przy fryzurze złożonej z cienkich sznurków, trzeba jedynie uważać, by pojedyncze sznury nie splątały się i nie poskręcały ze sobą – największą zaletą fryzury sznurowej jest regularność splecionych włosów. Włos sznurowy nie potrzebuje żadnych dodatkowych zabiegów.

Regularnie szczotkując od młodości swego puli można uniemożliwić powstanie charakterystycznej fryzury, tworząc tak zwany włos otwarty, który jest niepożądany wzorcem, ale dość popularny na przykład w USA. Problemem jest przy nim jednak stała skłonność włosa do filcowania się… Nie należy puli zbyt często kąpać, gdyż każda kąpiel odtłuszcza włos – dwie, najwyżej trzy kąpiele w roku to i tak za dużo. Jedynie spodnią, najbliższą ziemi warstwę włosa trzeba utrzymywać w czystości przez wycieranie jej wilgotną szmatką – tam pies zbiera najwięcej brudu.

 


Długie dredy

Najdłuższe włosy – aż do prawie 30 centymetrów! – nosi puli na zadzie, na lędźwiach i na łopatkach. Na głowie i na nogach włos jest wyraźnie krótszy. Włos puli rośnie przez całe życie i u egzemplarzy wystawowych zdarza się, że jest pielęgnowany tak, że trzeba go przycinać, by pies mógł się poruszać! Sznury puli nie składają się z jednego włosa, lecz raczej w wielu warstw martwych włosach, spilśnionych i sklejonych martwym podszerstkiem. Suki podczas porodu i karmienia zazwyczaj  tracą wiele swych włosów na brzuchu, przez co potem przez dłuższy czas wyglądają dziwacznie i nieefektownie – a powrót do dawnej fryzury trwa wiele miesięcy, To jedna z przyczyn, dla których na wystawach spotyka się znacznie częściej psy niż suki.

 

Czy to prawda, ze…

…włos puli dopiero w wieku około trzech lat osiąga pełną długość?

Prawda. Wspaniały włos puli rośnie powoli i często dopiero w wieku trzech lat pies może pochwalić się kompletną szatą.

… pies ten biega inaczej niż wszystkie inne psy?

Nieprawda. Biegnący puli jest widokiem samym w sobie – widać tylko ruszającą się zwinnie kupę włosia. Gdyby go jednak ostrzyć, to od włosem porusza się identycznie jak wszystkie psy.

…szczotkowanie niszczy niepowtarzalna fryzurę puli?

Prawda. Do czasu osiągnięcia dojrzałości można go od czasu do czasu szczotkować, ale później już raczej nie.

…jego włos sam się czyści?

Prawda, przynajmniej w pewnym sensie. Sfilcowany włos nie przyjmuje łatwo brudu.

…nie może spać na dworze?

Nieprawda. Dobrze zaopatrzona psia buda jest dla niego doskonałym mieszkankiem, nawet w siarczyste styczniowe mrozy.

Dodaj komentarz