RHODESIAN RIDGEBACK w pigułce

RHODESIAN RIDGEBACK w pigułce

Ten duży afrykański pies ma przez grzbiet pręgę sierści rosnącej ‘pod włos’ – zwanej po angielsku ridge – która nadała mu nazwę. Jego przodkowie mieszkali wśród Hotentotów w południowej Afryce. Już wtedy mieli na grzbiecie charakterystyczną pręgę sierści rosnącej ‘pod włos’. Dzisiejszy swój wygląd rasa ta zawdzięcza krzyżówkom z najróżniejszymi psami białych kolonizatorów.

OPIS
* Pies mocnej budowy
* ‘Ridge’ na grzbiecie
* Płaskie czoło
* Długa, mocna kufa
* Oczy połyskujące inteligencją
* Gęsty, przylegający włos
* Wysokość w kłębie: 63 do 69 cm u psów, 61 do 66 cm u suk
* Idealna waga: 36,5 kg u psów, 32 kg u suk
* Przeciętna długość życia: 12 lat

Pies Hotentotów
Kiedy pierwsi europejscy osadnicy dotarli do Przylądka Dobrej Nadziei, napotkali tam psy miejscowej ludności, Hotentotów (choć sami nazywali się Khoi Khoi), które to psy były przodkami dzisiejszych ridgebacków. Nie były to jednak w dzisiejszym tego słowa rozumieniu psy domowe, lecz psy zaliczone do kategorii shensi albo psów-pariasów: psy te nie mieszkały z ludźmi, a raczej pomieszkiwały w pobliżu domostw człowieka i często żywiły się odpadkami. Już wtedy psy te towarzyszyły człowiekowi podczas polowania, choć trudno mówić tu o jakiejkolwiek współpracy… Jeśli wierzyć opisom z tamtych lat, psy te miały dość paskudny charakter. Burowie i Niemcy, lądujący w południowej Afryce, przywieźli ze sobą własne psy, które krzyżowane z psami Hotentotów dały początek ridgebackom.

Na podbój Rodezji
W ten sposób właśnie zaczęła się historia psa o wspaniałych umiejętnościach łowieckich! Psy te odważnie stawiały czoła nawet wielkim kotom (dlatego bywały nazywane psami na lwy); były szybkie, odporne i – przede wszystkim – nie bały się ludzi! I drugiej połowie XIX wieku Europejczycy podbili całe południe Afryki, włącznie z dzisiejszym Zimbabwe, zwanym wówczas Rodezją. W 1875 roku trafił tam południowoafrykański misjonarz, który podróżował w towarzystwie pary ridgebacków – psy te zrobiły tam taką furorę, ze szybko stały się najpopularniejszą rasą w całym kraju i zaczęto nazywać je rodezyjskimi (Rhodesian). W języku afrikaans rhodezjany zazwyczaj określane są nazwą rifrug.

Coraz popularniejszy
W 1922 roku opracowano pierwszy wzorzec rasy i w dwa lata później psy te doczekały się oficjalnego uznania przez KUSA (Kennel Union of South Africa). W dzisiejszym Zimbabwe rodezjany są jedną z najbardziej cenionych psów, podobnie jak w całej południowej Afryce. Równie często spotkać je można w USA, cenią te psy także Brytyjczycy, znani w całym świecie z miłości do psów. W Niemczech pierwszy miot rodezjanów przyszedł na świat już w 1974 roku, ale szerszą popularność rasa uzyskała dopiero w latach 90. ubiegłego stulecia. W Polsce jest już kilka hodowli rhodesian ridgebacków, i są to psy na najwyższym światowym poziomie.

Dwa łyki genetyki
ridge2Słynny ‘ridge’ to pręga włosów, rosnąca od karku w kierunku ogona, w kształcie przypominająca miecz, którego rękojeść tworzą dwa symetrycznie ułożone nad łopatkami ‘wicherki’, osławione ‘korony’, a którego ostrze zwrócone jest w kierunku zadu psa. Skąd się wzięła i jak się dziedziczy owa nietypowa cecha? Amerykański genetyk T. Hare zajął się tym problemem już w latach trzydziestych i doszedł do wniosku, że cecha ta dziedziczy się dość prosto (uwarunkowana jest jednym genem dominującym), a jest po prostu przypadkową mutacją, która pojawiła się wśród afrykańskich psów około XVI wieku i utrwaliła się przez ukierunkowaną hodowlę. Jest to cecha charakterystyczna rodezjanów właśnie i jeszcze jednej, absolutnie nie związanej z nimi rasy – tajskiego ridgebacka.

Która to grupa?
Rhodesian ridgeback był używany jako pies myśliwski, był – i jest – dobrym stróżem i obrońcą, a dziś spełnia w zasadzie rolę psa do towarzystwa. Do której grupy FCI należy go zatem zaliczyć? Wedle klasyfikacji FCI (Federation Cynologique International),rodezjan został zaliczony do grupy VI, nazwanej „psy gończe”, a w niej do sekcji, nazwanej ‘rasy pokrewne’. Nie zrobiono specjalnej sekcji dla łowców lwów…

CHARAKTER

Dawny pogromca dużych drapieżników jest dziś całkiem miłym psem towarzyszącym człowiekowi… i do tego wspaniałym stróżem! Wyczulony węch i niecodzienna odwaga wyróżniają tego dzielnego łowcę, a jego ogromna siła potrafi zaimponować.

Plusy:
* Spokojny
* Sportowo nastawiony
* Miły
* Bardzo śmiały, a nawet zuchwały
* Dumny, pewny siebie
* Opanowany
* O niecodziennych zdolnościach
Minusy:
* Bywa trudny do opanowania, samowolny i agresywny

Już od dawna rhodesian ridgeback zarzucił swą dzikość i związaną z nią obawę przed ludźmi. Dziś pies ten najchętniej mieszka z cała rodziną, a swój wspaniały garnitur zębów pokazuje jedynie obcym, którzy w niecnych zamiarach zapuszczą się na terytorium, jakie uznał za swoje…
Rhodesian ridgeback ma niecodzienną jak na psa domowego przeszłość. Jeśli ktoś pragnie zrozumieć niezwykły charakter tych psów, to powinien poznać naprawdę ciężkie i niebezpieczne życie ich przodków w południowej Afryce, życie, które odcisnęło trwałe piętno na ich psychice, a zarazem wyrobiło w nich olbrzymią odwagę i wytrzymałość.

Zajadłe i zwinne
W dawnych czasach ridgebacki polowały w niewielkich sforach na mniejsze zwierzęta, antylopy, bawoły i zebry. Zadaniem psów było nagonienie zwierząt myśliwemu pod lufę. Ponieważ ścigane zwierzęta były bardzo szybkie (czasami nawet do 70 km/h!), przeto pies musiał być niezwykle wytrzymały. Trzeba uwzględnić przy tym, że przychodziło mu pracować w zniewalającym upale, a w porze suchej trudno było znaleźć choćby łyk wody… Zdarzało się także, że psy musiały odszukać w buszu postrzelone zwierzę, co wymagało od nich wspaniałego węchu. Psy te sprawdzały się także podczas łowów na duże koty – oczywiście, psy nie mogły wchodzić w bezpośrednie zwarcie z lwem czy panterą, ich zadanie polegało na zatrzymaniu kota i okrążanie go ciasnym kołem tak, by nie mógł uciekać, dopóki nie zbliżył się myśliwy z bronią palną. By móc uniknąć niebezpiecznych ataków przeciwników, psy musiały dysponować niezwykła zwinnością i skocznością, a mimo to można sobie wyobrazić, że daleko nie wszystkie psy wracały z polowania… Poczucie pasji łowieckiej i posłuszeństwo wobec przewodnika było w tych psach tak wielkie, że za wszelką cenę podejmowały ryzyko starcia z drapieżnikiem, nie bacząc na często smutny koniec.

Łagodnieje w oczach
Im dłużej ridgeback żył wśród ludzi, tym bardziej zmieniał mu się charakter – na coraz łagodniejszy i bardziej przyjacielski. Nacisk trzeba tu jednak położyć na słowo „dłużej”, gdyż dopiero po wielu latach ridgeback zatracił swą początkową dzikość i charakterystyczną obawę wobec nieznanych sobie osób. Jeden z pierwszych francuskich hodowców jeszcze w 1975 roku opisywał te psy jako „trudne do wychowania – jeśli to w ogóle możliwe – i bardzo bojaźliwe wobec ludzi”. Ten, kto spojrzy na dzisiejsze ridgebacki ten najprawdopodobniej nie uwierzy w ten opis – w ciągu ledwo ćwierci wieku rhodesian pokochał wygodę życia z człowiekiem i jego rodziną, rezygnując bez żalu ze swej pierwotnej dzikości i sporej agresywności, zgodnej z mianem ‘psa na lwy’.

Przyjacielski stróż
Kynolodzy wszystkich krajów zgodzą się bez wahania, iż rhodesian ridgeback jest zupełnie niecodziennym psem, z którym nie sposób się nudzić. Jeśli zwierzę pochodzi z odpowiedzialnej hodowli i od maleńkości wychowywane jest w należyty sposób, to wyrasta na wspaniałego kompana, nadającego się dla prawie każdej rodziny. Z natury psy te są spokojne, przyjacielskie, delikatne i zawsze stawiają się na pierwsze wezwanie. Gorzej, gdy szczenię nie było właściwie zsocjalizowane: wtedy często pojawia się w nim lękliwość, która może przejawić się w agresję ze strachu… Psy te doskonale sprawdzają się w roli stróża: jeśli ktoś stanie pod drzwiami, rhodesian natychmiast podchodzi do drzwi i po chwili słychać jego jednoznaczne i donośne warczenie. Gdy to nie pomoże, zaczyna szczekać niskim głosem – tak długo, aż nie pojawi się właściciel i go nie uspokoi. Na rozkaz natychmiast przestaje hałasować i idzie na posłanie mrucząc sobie pod nosem „– Szkoda, znów tylko goście, a nie włamywacz…” Nawet małe szczenię doskonale sprawdza się jako czujny stróż!

Pies i dziecko
Rhodesian ridgeback ma prawie zawsze doskonały humor, jest idealnym towarzyszem zabaw i niezmordowanym inicjatorem ucieczek i pogoni. Jednocześnie jest na tyle odpowiedzialny, że jest w stanie upilnować dziecka i troskliwie go strzec. Trzeba jednak pamiętać, że zarówno pies jak i dziecko muszą być dobrze wychowani i zaprzyjaźnieni ze sobą, przynajmniej na tyle, by pies nie musiał uciekać przed brutalnymi zabawami.

Pomocnik leśnika
W Europie podjęto próby wykorzystania umiejętności myśliwskich w dość nietypowy sposób. Kilkanaście lat temu postanowiono ponownie wprowadzić rysia do parków narodowych w Wogezach, ale szanse przeżycia w nowym środowisku miały tylko zwierzęta dziko żyjące. Skąd je wziąć? Szukano ich w innych parkach narodowych Niemiec i Francji z wykorzystaniem… rhodesian ridgebacków, które nie znają strachu przed dużymi kotami. Odkryte przez psy rysie były usypiane na odległość, łowione i przewożone na nowe tereny. Niestety, udana akcja była przedsięwzięciem jednorazowym i innych prób wykorzystania łowieckiego rodezjanów już nie podjęto.

Idealny właściciel

* Przy wybieraniu dla siebie rodezjana trzeba uwzględnić, ze powinien mieć on około dwóch miesięcy, tak by mógł śmiało dopasować się do stylu życia prowadzonego przez przyszłego właściciela i jego rodziny. Wychowanie młodego rodezjana musi być bardzo konsekwentne, ale nie powinno być zbyt surowe – jest to pies dość pewny siebie i będzie się buntował, gdy zbyt wiele spraw ułoży się nie po jego myśli. Na całkowite poddanie się rodezjana w zasadzie nie ma co liczyć.
* Zadbajcie państwo dla swojego rodezjana o spokojne życie w miłej rodzinnej atmosferze, dom do pilnowania i wiele długich spacerów. Dobrze wychowany rodezjan będzie bardzo chętnie trzymał się boku człowieka, nawet i bez smyczy. Nawet jeśli na horyzoncie zamajaczy sylwetka innego psa, nie musicie państwo nerwowo łapać swego czworonoga za obrożę: rodezjany generalnie nie lubią bójek z psami.
* Możecie państwo spokojnie zaufac instynktowi i zachowaniom swego psa. Przez cąłe życie będzie państwa zaskakiwał tym, jak różnorodnie i mądrze reaguje w zmieniającej się sytuacji. Z drugiej strony właściciel rodezjana musi być miłośnikiem psów i… miłośnikiem Afryki, który albo już w niej był, albo właśnie się do niej wybiera (lub przynajmniej marzy o takiej podróży…).

Należy:
* Wiele czasu spędzać z psem poza domem
* Zachęcać go do korzystania z wygód i przyjemności domu
* Chodzić z nim na długie spacery i ułatwiać mu kontakty z innymi ludźmi i psami
* Wiele do niego mówić
* Z radością witać próby kontaktu z jego strony
* Zostawić go w spokoju, jeśli pragnie być sam.
Nie wolno:
* Krzyczeć – nie odniesie to skutku, a oddzieli psa od nas,
* Zachowywać się niesprawiedliwie lub niezrozumiale – to sprawi, że będzie czuł się niepewnie.
* Zawstydzać go lub przesadnie karcić, jeśli zrobi coś nie tak – musi być zawsze pewny państwa uczucia i poparcia.

ŻYCIE CODZIENNE

Co należy wiedzieć:
* Nie pogodzi się z życiem w mieszkaniu
* Potrzebuje przestrzeni
* Jego szata działa niczym najlepszy płaszcz przeciwdeszczowy
* Zje wszystko, co mus ie zaproponuje, i to z wielkim apetytem
* Suki są dobrymi matkami
* Znosi ból bezgłośnie
* Na wsi potrafi pognić krowy…
* Pies rzadki, a przez to drogi jako szczenię

Pszczoły, osy, komary? Nie boi się żadnego żądła
Kocha wszystko, co przypomina mu jego afrykańską ojczyznę: upał w pełnym słońcu, rozległe porosłe trawą przestrzenie i piaszczyste łachy, na których może do woli wytarzać się i wybiegać. Rhodesian ridgeback jest psem o bardzo sportowym charakterze, ale potrafi się poleniuchować i wie, że słowo sjesta brzmi cudownie!

Pies w podróży
Tak duży pies nie nadaje się do jazdy pociągiem, a i w samolocie nie znajdzie się dla niego dość miejsca, stąd jedyny dopuszczalny dlań środek lokomocji to samochód. I choć rhodesian ridgeback nie będzie specjalnie zadowolony, gdy każemy mu jeździć Seicento czy Pandą, to jednak pogodzi się z tym i posłusznie wytrwa bez protestu, aż nie dojedziemy do celu.

Warunki życia
Hałaśliwe miasto, ciasne mieszkania, samochody, ruch uliczny i wąskie chodniki nie są w żadnym wypadku tym, do czego te zapalone psy myśliwskie przywykły w swej ojczyźnie bezkresnych, spokojnych równin sawanny. Jeśli nie zapewnimy rodezjanowi życia na wsi to wkrótce zapadnie na melancholię z tęsknoty za warunkami, do jakich przywykł w ojczyźnie. Dom z dużym ogrodem byłby dlań idealny: mógłby i pobiegać w ogrodzie, i popilnować domu i od czasu do czasu przespać się w cieniu. Jeśli popadnie w słodkie rozleniwienie, to bez reszty: leżąc w pełnym słońcu nie będzie zwracał uwagi na osy, komary czy pszczoły, tnące go bez litości. Rodezjan nie przejmuje się takimi drobiazgami… Nie wstanie nawet by się napić – przecież w Afryce też nie miał wody pod dostatkiem. Co najwyżej schowa się do budy, ale nie przed słońcem, a przed okiem człowieka.
Słynny „pies na lwy” chętnie także będzie mieszkał w domu, ale uwaga na jego ogon! Niestety, nie opanował jeszcze sztuki powstrzymywania się przed machaniem nim zawzięcie i strącaniem na ziemię wszystkiego, co tylko znajdzie się w zasięgu ogona. A co gorsza – nawet nie zauważa, że coś strącił!

Żywienie
W sprawach żywienia nie ma specjalnie dużo do pamiętania: rodezjan je dosłownie wszystko, ale najbardziej lubi surowe mięso. Ponieważ jednak należy do dużych psów, to jego menu kosztuje wcale niemało: Codziennie powinien dostać 600 gramów mięsa, do tego 300 gramów ryżu lub makaronu i 300 gramów warzyw i owoców. Nieco tańsze jest karmienie go gotową karmą, którą zaakceptuje dość chętnie. Należy ograniczać liczbę smakołyków proponowanych pomiędzy osiłkami, bo łatwo przybiera na wadze, a tłusty rodezjan wygląda okropnie! Ponieważ jego potężne szczęki skruszą prawie wszystko, musicie państwo uważać, by nie próbował zjeść czegoś niestrawialnego.

Zdrowie
Pies, który tak kocha ciepło, z pewnością musi bardzo cierpieć zimą… Otóż nie! Pochodzi ze słonecznego Południa i kocha upał, ale jest w stanie znieść także i chłód, byle nie wilgoć!
Rhodesian ridgeback stosunkowo dobrze znosi chłód i wytrzymuje bez problemów w temperaturach poniżej zera. Jego gładki, przylegający i gęsty włos działa niczym najlepszy płaszcz przeciwdeszczowy i utrzymuje zdala od ciała nie tylko wilgoć, ale i ujemne temperatury. Rodezjany są psami bardzo zdrowymi i doskonale czują się w dość surowych warunkach. Lekarze weterynarii twierdza, ze wśród psów tej rasy stosunkowo często występują anomalie skórne, co można by wiązać z osławionym ridge. Odpowiedzialni hodowcy nie rozmnażają psów, u których występują problemy skórne.

Pielęgnacja
Gęsty, krótki włos przylega na tyle dokładnie do psiej skóry, że psy te (uwaga!) prawie nie gubią włosa. Staranne wyszczotkowanie utrzymuje sierść rodezjana w doskonałej kondycji. Trzeba także pamiętać o regularnym kontrolowaniu i czyszczeniu oczu i uszu. Wycieczki na łono natury kończą się często utaplaniem się w bagnie lub gruntownej ‘suchej kąpieli’ w piasku. Wtedy pomoże tylko jedno – trudno, do wanny. Na szczęście gęsty włos schnie zadziwiająco szybko.

Czy to prawda, że…
…ridgeback rodezyjski wcale nie pochodzi z Rodezji, ani nawet z Afryki, ale z Azji?

Istniej teoria mówiąca, że psy Hotentotów nie pochodzą z Zimbabwe, ale że przyjechały wraz z kupcami z Azji Południowo-Wschodniej, konkretnie z Tajlandii, gdzie także żyją psy z podobną pręgą na grzbiecie. Ożywione kontakty handlowe miedzy południem Afryki a Azją umożliwiałyby przewiezienie psów, ale nie sposób powiedzieć, w która stronę psy miałyby wędrować: do Afryki, czy do Tajlandii. Współczesne badania genetyczne wskazują jednak, że to raczej przypadkowe podobieństwo niż pokrewieństwo.
…Rodezjan bardzo lubi towarzystwo kotów, gdyż jest jak one bardzo niezależny?
Nieprawda, najzupełniej nieprawda! Koty boją się dużych psów, także rodezjanów, które chętnie je gonią. Z domowym kotem natomiast życie układa się całkiem zgodnie.
… psy te kopią doły w ogrodzie?
Raczej nie, chyba że jakiś lekkomyślny kret zapędzi się psu pod nos.
…od czasu do czasu rodezjan potrzebuje chwili spokoju i samotności?
Prawda. Ridgeback ceni sobie chwile samotności, byle nie za długie…

Na zdjęciu Ch.USA Rifrug MUNGU KIPAJI w wieku 11 miesięcy

Dodaj komentarz