WILCZARZ IRLANDZKI w pigułce

WILCZARZ IRLANDZKI w pigułce

Pierwsze pisemne przekazy o charcie irlandzkim Wilczarzu (zwanym także krócej po prostu wilczarzem) pochodzą z 391 roku n.e. – ale charty ten znane były w Irlandii już w pierwszym wieku naszej ery. Są to jedne z największych psów świata, jeśli nie największe. Dzięki temu nie sposób przegapić psa tej starodawnej rasy – potrafią osiągnąć nawet metr wysokości w kłębie!

OPIS
* Imponujące rozmiary
* Mocny, muskularny ale pełen wdzięku
* Wydłużona kufa, ciemny nos
* Szorstki włos
* Wysokość w kłębie: co najmniej 79 cm u psów, co najmniej 71 cm u suk
* Przeciętna długość życia: 10 lat.

Żywy pomnik kultury Irlandii

Legenda
Jeśli by wierzyć dawnym opowieściom, to chart irlandzki wilczarz byłby bezpośrednim potomkiem pewnej irlandzkiej księżniczki! Biedna dziewczyna została ponoć zaklęta w sukę przez złego druida i – zanim udało się jej odzyskać swą właściwa postać – urodziła dwa szczenięta. Dwa nowo narodzone szczeniaki dorosły, zakładając nowa rasę psów, która wkrótce zasłynęła z siły i inteligencji, a nawet w XII wieku stała się przyczyną wojny! Król Ulsteru imieniem Meiseroda ofiarował królowi Leinsteru sześć tysięcy wołów za takiego psa. Ponieważ jednak taką samą ofertę złożył książę Connachtu, przeto Meiseroda zaproponował, by prawo kupna psa rozstrzygnąć starodawnym sposobem – w walce. Nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności przyczyna całego sporu, wspaniały wilczarz, zamieszał się w tłum bitewny i któryś z wojowników odciął mu głowę. Czaszka psa potoczyła się z pola bitwy pod Ballagh-Moon aż do Farbill, i leżący w pobliżu bród do dziś nazywany jest Ath Cind Chon, co znaczy bród głowy psa.

Oko w oko z wilkiem
W Średniowieczu wilczarze były powszechnie cenione w Irlandii, gdyż były jedynymi psami które mogły mierzyć się z wilkami. Władcy zaprzyjaźnionych państw, ambasadorowie, szlachetni posłańcy królewscy i najbardziej szanowni goście otrzymywali jako dar przyjaźni właśnie wilczarza, a jego wizerunek zdobił zbroje i broń irlandzkich władców. Z biegiem lat jednak spadała liczebność wilczych stad, a wraz z nimi zniknęły i wilczarze. Na szczęście rasa ta znalazła swego zbawcę w osobie porucznika George Augusta Grahama, który zaangażował się całym sercem (i majątkiem…) w odtworzenie chartów irlandzkich – wilczarzy.

Odtworzył czy stworzył?
Działania Grahama były metodyczne: po głębokiej analizie wszelkich przekazów i wizerunków wymarłych wilczarzy postanowił stworzyć niejako rasę od nowa, dbając, by psy jak najbardziej przypominały charty sprzed lat i by miały co najmniej 84 cm wzrostu w kłębie. W 1877 roku pokazał światu pierwszy żywy efekt swoich starań – pies imieniem Scott, który miał 75 cm wysokości i ważył 50 kg, stał się praprzodkiem wszystkich dzisiejszych wilczarzy. Staranne krzyżowanie między sobą chartów szkockich deerhoundów, dogów niemieckich i chartów rosyjskich borzoi pozwoliło odtworzyć psa dawnego typu. Co prawda wedle innej teorii psy takie nigdy wcześniej nie istniały i Graham nie tyle odtworzył, co stworzył nową rasę, w każdym razie silne, odporne i zwinne charty Grahama zdobyły sobie niejaką popularność. Od 1924 roku psy te objął patronatem Irish Wolfhound Coursing Club.
Także w latach dwudziestych ubiegłego wieku pierwsze charty irlandzkie wilczarze trafiły za ocean, do Ameryki, gdzie do dziś używane są nie tylko w wyścigach, ale tez służą do zwalczania wilków, kojotów i polowań na zające. Od tej pory rasa zdecydowanie wyrównała się, jeszcze zwiększyła rozmiary (rekord świata w tej konkurencji wynosi 108 cm!) i podbiła swym urokiem cały świat – włącznie z Polską.

Jeszcze jedna legenda – Gelert i wilk
W 1210 roku Llewellyn, książę Walii, wyruszał na polowanie i nakazał wilczarzowi imieniem Gellert pilnować swego małego syna, Owaina. Gdy wrócił z łowów nie zastał dziecka, a tylko Gellerta, całego umazanego krwią – książę wpadł w szał, gdyż przypuszczał, iż pies zagryzł i pożarł Owaina. Nagle usłyszał z pobliskiego lasu cichy wesoły śmiech dziecka: to Owain zaśmiewał się, igrając z ciałem zagryzionego wielkiego wilka. W ciężkiej walce Gellert zagryzł dzikiego napastnika, broniąc powierzonego swej opiece syna swego pana.

Pies czy osioł?
O chartach irlandzkich, które wraz z dogami niemieckimi, fila brasileiro i bernardynami rywalizują o miano największych psów świata, krąży mnóstwo najdziwniejszych opowieści, w które naprawdę czasami trudno wprost uwierzyć. Jeśli wierzyć przyrodnikowi Goldsmithowi, niektóre wilczarze miały ponad 120 centymetrów wzrostu, a znany obieżyświat Marco Polo twierdził, że w swej podróży do Chin napotkał psy wielkości osłów! Albo przesadzał, albo pomylił się, i rzeczywiście napotkał osła…

CHARAKTER
Biegać, biegać, biegać cały dzień, a wieczorem cieszyć się ciepłym wnętrzem i towarzystwem swego pana czy pani – ten piękny, potężny pies nie potrzebuje nic więcej do szczęścia. Wygląda jak rozczochrany i nieobecny duchem a naprawdę jest przyjacielskim zawadiaką!

Plusy
^ Nieustraszony
^ Inteligentny
^ Energiczny
^ Posłuszny
^ Wierny
^ Niezły stróż
^ Przyjacielski
^ Zrównoważony
Minusy
^ Potrafi uciekać

Delikatny olbrzym
Jest zupełnie naturalne, ze większość ludzi woli się odsunąć, gdy olbrzymi chart irlandzki energicznie zmierza w ich kierunku. Naprawdę jednak nie ma najmniejszych powodów do obaw, gdyż ten szorstkowłosy olbrzym jest prawie zawsze nastawiony najzupełniej przyjaźnie, a tylko wygląda dość groźnie. Ale w żadnym wypadku nie należy uważać go za ‘ciepłe kluchy’ – potrafi być i inny, i to jak! Zazwyczaj wilczarz irlandzki to chodząca dobroduszność w psim ciele – ale nie należy go prowokować, bo w żadnym wypadku nie pozwoli na bagatelizowanie się.

Niezwykła siła
Irlandzka dewiza Łagodny dla przyjaciół, groźny dla wrogów doskonale pasuje do charakteru tylko do ludzi, ale i do psów z Szmaragdowej Wyspy. Co prawda, hodowcy od wielu pokoleń starali się nieco stonować surowe, agresywniejsze strony jego charakteru przez krzyżówki z łagodniejszymi odeń psami, ale charakter wojowniczych przodków nie dał się wytępić do końca. W połączeniu z niezwykłą energia i dużymi rozmiarami, idącymi w parze z niecodzienną siłą, charakter ten może dać nieoczekiwane świadectwo – choćby w polowaniu na kojoty, do czego wciąż używa się wilczarzy w USA. Wielkim plusem chartów irlandzkich jest ich bezwzględna lojalność wobec pana czy pani i zdolność do błyskawicznego i skutecznego pościgu czy ataku. Jeśli właściciel potrafi właściwie pokierować olbrzymią siłą mięśni i żywą inteligencja wilczarza, może być pewny, że uzyska w efekcie idealnego przyjaciela, który nie zawiedzie w żadnej sytuacji.

Myśliwy, stróż i… przytulanka
O ile jako pies myśliwski nie uznaje litości wobec ściganej zwierzyny, o tyle wobec ‘swoich’ ludzi jest w najwyższym stopniu przyjazny. W domu ukazuje łagodniejszą, serdeczniejszą stronę swego charakteru i doprasza się poświęcania mu uwagi i pieszczot, niczym wielka przytulanka. Jest także doskonałym stróżem, który jest czujny, ale nigdy nie szczeka bez powodu. W przypadku rzeczywistego zagrożenia potrafi momentalnie pokazać całe swe zdecydowanie i wykazać nie tylko instynkt obronny, ale nawet i agresję, groźną przy niezwykłych rozmiarach i sile! Wilczarz jest psem bezgranicznie oddanym swemu panu i dałby się dlań posiekać, nic więc dziwnego, że potrafi bronić naprawdę skutecznie (co jest dość nietypowe u chartów).

Przyjemny towarzysz
Jeśli tylko mamy dość miejsca w domu i lubimy duże zwierzęta, to chart irlandzki wilczarz będzie właściwym wyborem. Jest oddany swemu panu, zrównoważony i opanowany i w zasadzie ma tylko dobre strony. Chętnie bawi się z dziećmi i ze stoickim spokojem będzie znosił, gdy maluch będzie chciał po raz dziesiąty wdrapać się mu na grzbiet…Najbardziej ceni sobie spokojny, ustabilizowany tryb życia, a jego roztropność i opanowanie sprawiają, że nie jest bardziej angażujący niż pies znacznie mniejszego formatu. Będziecie państwo naprawdę zadziwieni, jak mało zachodu wymaga tak duży pies, który nie jest absorbujący, chętnie dostosowuje się do waszego stylu życia i pomimo swych olbrzymich rozmiarów jest bezmała idealnym psem towarzyszącym.

Pies i dziecko
Wiele dzieci boi się dużych psów – w tym wypadku zupełnie niesłusznie, gdyż wilczarze lubią nawet bardzo młodych ludzi. Chart irlandzki wilczarz jest psem wyjątkowo cierpliwym i przyjacielskim wobec dzieci. W ich towarzystwie prezentuje najlepsze strony swego charakteru. Byłby to doskonały kompan dla całej dzieciarni, gdyby nie jedna sprawa, o której zdarza się nam często zapominać: dzieci często instynktownie boją się dużych psów. Z perspektywy kilkuletniego malca wilczarz wydaje się naprawdę ogromny, a przez to groźny! Na dodatek bawiący się chart potrafi przewrócić malca i nieszczęście gotowe… Do zabaw z dziećmi lepiej wydelegować sukę, która jest nieco mniejsza i mniej dynamiczna w zabawach.

Wilczarz i inne psy
Chart irlandzki jest psem tak dużym, że nie musi udowadniać swej przewagi – dlatego też raczej nie wdaje się w bójki z psami. Bywa jednak dość zazdrosny i potrafi postraszyć (albo i przepędzić) innego psa, którego zechce pogłaskać jego pan.

Idealny właściciel
^ Już we wczesnym szczenięctwie powinniście państwo zaufać jego inteligencji. Jest bardzo pojętny i posłuszny, tak więc wcale nie trzeba na niego podnosić głosu. Problemem być może jego silny instynkt pogoni i skłonność do ucieczek, ale można je opanować, jeśli od młodości psa łagodnie ale stanowczo będziecie mu państwo wyjaśniać, że nie akceptujecie takiego zachowania.
^ Jego wychowanie musi być łagodne, ale konsekwentne i prowadzone przez wszystkich domowników. Pies musi wiedzieć choćby, że ulubiony fotel pana to nie miejsce dla wilczarza…
^ Nie usiłujcie państwo rozbudzać jego uśpionej agresywności, zaletami tej rasy jest jej przyjacielskość i łagodność.
^ Poinformujcie znajomych i przyjaciół, że jeśli wilczarz pilnuje domu, to nie należy starać się wejść do niego za wszelka cenę…

Należy:
^ Rozpocząć wychowanie szczenięcia już od trzeciego miesiąca życia.
^ Wychowywać go bardzo konsekwentnie
^ Pozwolić mu brać udział w życiu całej rodziny
^ Odpowiadać uczuciem na jego uczucie
^ Zapewnić mu wiele wybiegu

Nie wolno:
^ Tolerować jego skłonności do ucieczek
^ Usiłować zrobić zeń ostrego stróża i obrońcę
^ Traktować go brutalnie
^ Ze względu na jego rozmiary uważać go już za dorosłego, gdy jeszcze dorasta.

Choć niezbyt drogi jako szczeniak, to dość kosztowny w utrzymaniu!

ŻYCIE CODZIENNE
Co należy wiedzieć:
^ Wymaga naprawdę dużo miejsca
^ Ogólnie rzecz biorąc – dość zdrowy
^ Olbrzymi apetyt
^ Zjada więcej mięsa niż inne psy
^ Nie wymaga kąpieli
^ Szczotkowania i trymowania nie da się uniknąć
^ Powoli dorasta – pełną wielkość osiąga około dwóch i pół roku
^ Poluje na koty
^ Uwaga na skręt żołądka!

W życiu charta irlandzkiego wilczarza rozstrzygające są pierwsze trzy lata. W tym czasie rośnie – a dla psa jego kalibru to nie jest bagatelne zadanie – i wymaga optymalnych warunków dla pełnego rozwoju. Zastanówcie się dobrze, czy utrzymacie takiego olbrzyma!
Gdy się to uda, otrzymacie państwo odpornego, mocnego, zrównoważonego psa, który wiernie będzie trwał przy was w każdej sytuacji.

Żadnych dodatkowych witamin!
Wielu właścicieli pragnąc wspomóc rozwój swego szczenięcia, podaje mu dodatkowe porcje witamin i minerałów (także wapnia). Nie należy jednak robić tego bez wyraźnego zalecenia lekarza weterynarii. Wilczarz jest psem rosnącym co prawda długo, ale bardzo powoli: jego szkielet i mięśnie w pełni ukształtowane są dopiero około 3 roku życia, a dodatkowe porcje witamin mogą bardzo zaszkodzić w należytym rozwoju kośćca.

Warunki życia
Gołym okiem widać, że wilczarz potrzebuje wiele miejsca. Duży dom z przestronnymi pokojami, ogród sięgający po horyzont – to najwłaściwsze warunki dla charta irlandzkiego. W rzeczywistości jednak psy te nie maja aż tak wielkich wymagań. Jego otoczenie, rzecz jasna, musi pozostawać w jakiejś proporcji do jego rozmiarów, ale jeśli tylko nie czuje się zbyt ograniczony, to pogodzi się i z mniejszą przestrzenią życiową. Pytanie, czy można go trzymać w mieszkaniu? Hm, jeśli tylko nie jest zbyt małe, a właściciel kocha codzienne długie spacery, to sprawa nie jest beznadziejna… Właściciel wilczarza nie powinien być fanatykiem czystości: duży pies wnosi do domu dużo błota!

Żywienie
Okres wzrostu jest szczególnie ważny dla właściwego życia charta irlandzkiego. Szczenię – samiec w wieku niespełna dwóch miesięcy wazy już około 11 kilogramów, a w wieku pół roku osiąga wagę ponad 50 kilo! Z tempa przyrostu masy widać, jak rozstrzygające znaczenie dla rozwoju szczenięcia ma należyte karmienie go w tym okresie. Karma musi być wyjątkowo obfita w proteiny i wapń. Posiłki powinny składać się codziennie z surowego (najlepiej czerwonego – wołowina, jagnięcina itd) mięsa, warzyw, gotowanego ryżu lub makaronu i dodatku substancji mineralnych. Przez pierwsze sześć miesięcy życia trzeba ważyć wilczarza co dwa tygodnie i w przypadku zahamowania wzrostu koniecznie skonsultować się z lekarzem weterynarii. Trzeba te wziąć pod uwagę, że dorosły, ważący 80 kilogramów chart irlandzki zjada dziennie dobry kilogram mięsa, do tego 600 gramów warzyw i 600 gramów ryżu lub makaronu. Pewnym rozwiązaniem może być przestawienie go na gotową sucha karmę, którą zazwyczaj akceptuje bez najmniejszego protestu.

Zdrowie
Mocne kości, żywe spojrzenie, zrównoważone życie wewnętrzne – nie ma się czego obawiać! Wilczarz ma mocny grzbiet i silne ramiona, co u psa jego budowy i przeznaczenia jest szczególnie ważne. Jego szorstki włos doskonale chroni go przez niedogodnościami klimatu, tak że równie dobrze znosi zimno, jak i wilgoć. Jedyna na co trzeba uważać, to jak przy wszystkich olbrzymich rasach – na niebezpieczeństwo skrętu żołądka.

Pielęgnacja
Jak każdy prawdziwy Irlandczyk, wilczarz nie przywiązuje wiele uwagi do swego wyglądu. Szorstki włos wymaga jedynie okazjonalnego przeczesania drucianą szczotką lub grzebieniem, a przy okazji kontroli, czy nie wkręcił się gdzieś jakiś kleszcz. Charta irlandzkiego trzeba od maleńkości wdrażać do zabiegów kosmetycznych, gdyż inaczej nie będzie ich lubił i zmykał na sam widok szczotki… Psy odwiedzające wystawy wymagają także trymowania – usuwania martwych włosów z ciała i skrócenia szaty dla poprawienia ogólnych konturów ciała.

Czy to prawda, że…
…psy polujące na wilki nie odznaczają się zbytnią cierpliwością?

Nieprawda: wilczarze są łagodne jak baranki i okazują niewiarygodnie dużo cierpliwości swym dwunogim i czworołapym współdomownikom (z wyjątkiem kotów!). Potrafią zachować spokój nawet wobec małych jazgoczących piesków.
…wilczarz jest najlepszym stróżem i obrońcą?
Nieprawda. Wielkość wilczarza narzuca pewien respekt wobec niego, ale jest wiele psów bardziej nadających się do zadań obrończych czy stróżowania.
…chętnie podróżuje?
Prawda. Charakter charta w wilczarzu sprawia, że jest dość ciekawski i chętnie wita (niezbyt długie) odmiany.
… jest bardzo zdyscyplinowany?
Prawda. Chart irlandzki wilczarz kocha swobodę, ale jeszcze bardziej kocha swego pana i największą radością jest, gdy może spełnić jego życzenia. Wilczarze są psami pojętnymi i łatwymi do szkolenia.

Dodaj komentarz