Witaminy grupy B – część 2.

Witamina B2 – ryboflawina, zwana także witaminą G
Podobnie jak tiamina współdziała w procesach spalania cukrów i tłuszczy, bierze
udział w oddychaniu tkankowym, jest niezbędna w procesie syntezy hemoglobiny.
Objawy niedoboru witaminy B2 w organizmie to przede wszystkim rozliczne
zaburzenia przemiany białek, powstrzymanie wzrostu, spadek masy ciała, zmiany
łojotokowe skóry, łysienie (także łysienie plackowate), pękanie śluzówki warg, ust,
uszkodzenia śluzówek dróg rodnych, stany zapalne języka, apatia, drżenia
mięśniowe, niedokrwistość, zaburzenia oddychania (dychawica), światłowstręt,
zaburzenia koordynacji wzroku i wyraźny wzrost podatności na wszelakie infekcje.
Psy nie otrzymujące należytej ilości witaminy B2 chudną, a następnie cierpią na
specyficzne zaburzenia skórne: skóra czerwienieje i zaczyna się łuszczyć. Wedle
badań przeprowadzonych przez Amerykanów w latach siedemdziesiątych ubiegłego
wieku objawy te, w rozmaitym nasileniu, pojawiają się po co najmniej 100-120
dniach braku ryboflawiny. Tak długi okres do ujawnienia się niedostatku wynika
przede wszystkim z tego, że witamina B2 występuje w psim menu w praktycznie
wielu produktach i – choćby niewielkie – ale jednak jakieś ilości witaminy B2 pies
otrzymuje… (Na dodatek niektóre źródła sugerują, że ryboflawina może być w
specyficznych warunkach żywieniowych i w śladowych ilościach odkładana w
organizmie). Dzienne zapotrzebowanie dorosłego psa na ryboflawinę to od 1 do 5
miligramów (50 mikrogramów na kilogram masy ciała), ilość ta znajduje się raptem
w 2 gramach suszonych drożdży!
Ryboflawina jest szczególnie wrażliwa na środowisko zasadowe i światło, ale
inaczej niż inne witaminy z grupy B stosunkowo dobrze radzi sobie z wysoką
temperaturą: gotowanie mleka przez kwadrans prowadzi do rozkładu jedynie 20%
ryboflawiny, a gotowanie go przez pół godziny niweczy raptem połowę witaminy B2
zawartej w mleku. Jednocześnie dawny obyczaj sprzedawania mleka w butelkach z
białego szkła prowadził prostą drogą do unicestwienia zawartej w nim ryboflawiny,
zanim mleko trafiło na nasz stół…
Produkty żywieniowe bogate w witaminę B2 to wątroba wieprzowa, wołowa,
drożdże piekarskie, drożdże piwne, kiełki pszenicy, ryby morskie, jaja, ser biały,
mleko, chleb razowy, pieczarki, szpinak, rzeżucha.

Witamina B3 (albo PP) – kwas nikotynowy, niacyna
Nazwa witaminy PP pochodzi – jak zwykle – od jej regionu działania: PP to skrót
od pelagra preventive, zapobiegająca pelagrze. Dziś już praktycznie zapomniana
choroba ta była przekleństwem XIX wieku, zwłaszcza w regionach, w których
głównym daniem węglowodanowym była kukurydza, a jednocześnie w jadłospisie
było mało białek zwierzęcych. Podobna do pelagry choroba psów została nazwana w
Niemczech chorobą sztutgarcką, a w USA – chorobą czarnego języka. W początkach
XX stulecia weterynarze zgodzili się, że choroba czarnego języka wykazuje wiele
podobieństw do pelagry u ludzi, a już w 1926 roku Amerykanie ustalili ponad wszelką
wątpliwość, że dolegliwość tę leczyć może podawanie preparatów drożdżowych. W
efekcie zaczęto pelagrykom podawać drożdże, a medycyna zajęła się starannym
badaniem ich wpływu na pelagrę. Niacynę odkryto w 1935 roku, i nazwano ją
czynnikiem PP‘, ale okazało się, że amerykańscy i radzieccy medycy badający drożdże
nie do końca śledzili prace niemieckich chemików, nie mających nic wspólnego z
medycyną. W kilka lat później wyszła na jaw prawdziwa niespodzianka – otóż owym
tajemniczym ‘czynnikiem PP’, czynnym składnikiem drożdży jest substancja znana
od lat i już w 1867 roku nazwana kwasem nikotynowym (wbrew nazwie nie ma on w
działaniu wiele wspólnego z nikotyną).
Organizm psa jest w stanie syntetyzować kwas nikotynowy z pokarmów białkowych
( jednego z aminokwasów – tryptofanu). Jednostronna dieta, uboga w ów aminokwas
(kukurydza, groch, suchary żytnie) prowadzi po kilku miesiącach do wystąpienia
pierwszych objawów choroby: początkowo zaburzeń wyglądu skóry i sierści, łysienia,
kolejno do zapalenia śluzówek przewodu pokarmowego, warg, dziąseł oraz języka.
Koniuszek języka i jego boki najpierw intensywnie czerwienieją, by następnie
ciemnieć aż do czerni… Psy tracą apetyt, co właściciele zazwyczaj kładą na karb
bolesności pyska i języka. Często pierwszym objawem deficytu niacyny jest
pojawienie się tłustego łupieżu o nieprzyjemnym, zgniłym zapachu.
Witamina PP w swej postaci aktywnej odpowiada za pozyskiwanie energii w
organizmie, czyli za rozkład i przemianę tłuszczy, węglowodanów i białek, podnosi
naturalną odporność organizmu, wzmacnia śluzówkę przewodu pokarmowego,
poprawia funkcjonowanie serca i układu krwionośnego, normalizuje pracę wątroby,
poprawia tempo wzrostu młodych zwierząt, wpływa na wygląd i elastyczność włosa
oraz skóry. W medycynie ludzkiej udowodniono działanie przeciwmiażdżycowe
niacyny (obniża poziom złego cholesterolu i trójglicerydów we krwi) oraz
stwierdzono, że jej podawanie może być wskazane w leczeniu lekkich form
schizofrenii (!!!). Wedle danych rosyjskich kwas nikotynowy bywa pomocny w
lekkich formach cukrzycy, także u psów.
Produkty bogate w witaminę B3 to wątroba, nerki, tkanka mięśniowa przeżuwaczy,
ryby morskie i słodkowodne, mleko, kasza gryczana, marchew, otręby pszenne, kiełki
pszenicy oraz praktycznie wszystkie owoce i warzywa zielone (co prawda maja one
niewiele niacyny, ale za to dość dużo tryptofanu, by z naddatkiem skompensować ten
brak). Dorosłe psy potrzebują dziennie około 200, zaś rosnące szczenięta i karmiące
suki – około 450 mikrogramów na kilogram masy ciała. Witamina PP uchodzi za
substancję stosunkowo bezpieczną – w literaturze nie opisano objawów chorobowych
związanych z jej przedawkowaniem. Jej nadmiar opuszcza organizm wraz z moczem.

Copyright for text © by Adam Janowski

Dodaj komentarz