WYŻEŁ WĘGIERSKI w pigułce

WYŻEŁ WĘGIERSKI w pigułce

Pies ten, często nazywany także ‘magyar vizsla’, może mieć głos krótki albo szorstki. Myśliwi cenią sobie te psy, zarówno odmianę krótko-, jak i szorstkowłosą, ale wiele z nich pełni tylko funkcję psa rodzinnego. Europa zachodnia i Ameryka odkryły go dopiero w latach sześćdziesiątych XX wieku.

OPIS
* Wygląd łączący harmonijnie moc i urodę
* Sucha, rzeźbiona głowa
* Prosta linia nosa
* Mocny tułów
* Gładka skóra
* Maść w kolorze przypieczonej bułeczki
* Wysokość w kłębie: odmiana szorstkowłosa – 58 do 62 cm u psów, 54 do 58 cm u suk
* Wysokość w kłębie: odmiana krótkowłosa – 56 do 61 cm u psów, 52 do 57 cm u suk
* Waga: 22 do 30 kg
* Przeciętna długość życia: 12 lat.

Trzy słowa po węgiersku
Wyżeł węgierski szorstkowłosy i wyżeł węgierski krótkowłosy w swej ojczyźnie nazywane są rövidszörü magyar vizsla i drötszörü magyar vizsla, stąd za granicą bywają także nazwane ‘magyar vizsla’, niezależnie od rodzaju włosa. Na Węgrzech psy te są bardzo cenione i ich wizerunki trafiały niejednokrotnie na znaczki pocztowe.

Nazwa
W 896 roku wędrowny lud Madziarów (Magyar) osiadł na Równinie Panońskiej – ich nazwa do dziś używana jest przez Węgrów na określenie swej narodowości, gdyż Węgrzy chętnie przyznają się do madziarskich korzeni. ‘Magyar vizsla’ oznacza tyle co wyżeł węgierski, ale brzmi o wiele bardziej atrakcyjnie, stąd często nazwa ta używana jest przez hodowców, zwłaszcza w Europie Zachodniej i USA. A skąd ‘vizsla’? Prawdopodobnie słowo to pochodzi z tureckiego, i dawniej używane było do określenia psa, polującego wraz z sokolnikiem na ptactwo, a później rozciągnęła się na wszystkie psy myśliwskie (stąd i polski ‘wyżeł’). Inna teoria głosi, że jest to słowo o korzeniach słowiańskich, gdzie oznaczać miało psa, który wypłoszy – wyżenie – ptactwo, i stąd miałoby trafić na Węgry… Dziś nie sposób już tego określić z absolutną pewnością.

Historia
Przekazy – wpierw ustne, potem pisemne – twierdza, ze Madziarowie znali i używali dwóch typów psów myśliwskich: lżejszych, polujących wraz z sokolnikami na ptactwo i cięższych, zwanych ‘kopo’, wywodzących się z Siedmiogrodu i pełniących rolę psów gończych, ogarów. Od tych lżejszych miałby wywodzić się wyżeł węgierski, który swą nietypową maść zawdzięczać ma psom tureckim, które dotarły na Równinę Panońską wraz z zajazdami Imperium Otomańskiego (1526). Pierwotne psy węgierskie miały być zatem krzyżowane z psami Turków, które słynęły z dobrego nosa i piaskowej barwy (ślady tych psów można dziś odnaleźć wśród przodków charta sloughi). W efekcie powstała rasa psów miejscowych, utrwalona w pokroju w drugiej połowie XIX wieku.

Nie jest to jednak już wyżeł węgierski – ten powstał dopiero w końcu XIX i na początku XX stulecia, przez łączenie psów węgierskich z wyżłem weimarskim, pointerem i – być może – także niemieckim wyżłem szorstkowłosym. Udział tego ostatniego w stworzeniu wyżła węgierskiego szorstkowłosego nie ulega najmniejszej wątpliwości…

Na granicy wymarcia
Przełom XIX i XX stulecia to okres wspaniałego rozwoju wyżłów węgierskich, które stały się znane w całym cesarstwie Austro-Wegier. Po pierwszej wojnie światowej, kiedy myślistwo na Węgrzech prawie zamarło, żółto-piaskowe psy odchodziły w zapomnienie, i tylko starania węgierskich kynologów uratowały ją przed zanikiem (to właśnie wtedy z wyżła węgierskiego i niemieckiego wyżła szorstkowłosego stworzono ‘szurpatą’ odmianę vizsla). Druga wojna prawie wytrzebiła cała rasę, a przed całkowitym wymarciem uratowały ją egzemplarze zachowane w Europie Zachodniej i nieliczne sztuki przeszmuglowane w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku przez żelazną kurtynę oraz psy, jakie zachowały sie na terenach dzisiejszej Słowacji. Pies o ekscentrycznym wyglądzie i wspaniałych walorach użytkowych podbił serca myśliwych nie tylko w Europie, ale i w USA, gdzie trafił z żołnierzami wracającymi z Europy: dziś więcej jest wyżłów węgierskich w USA niż na Węgrzech! W Polsce jest ich raptem około czterdziestu sztuk, głwnie odmiany gładkowłosej.

CHARAKTER
Plusy
* gorliwy
* posłuszny, natychmiast reaguje na komendy
* bardzo dynamiczny
* sumienny
* inteligentny
* pragnący kontaktu z człowiekiem
* pełen radości życia
* zrównoważony

Minusy
* w młodości trudny do opanowania

Zawsze posłuszny i nigdy nie samowolny!
Jeśli wyżeł węgierski osiągnął taki sukces w Ameryce, to tylko dzięki swym niecodziennym umiejętnościom: przecież jest tyle innych, najróżniejszych psich ras…
Wyżeł węgierski jest psem bardzo przywiązanym do właściciela, chętnie i szybko uczącym się, bardzo pracowitym, wiernym, pełnym pasji i niezmordowanym w łowisku, który doskonale potrafi wykorzystywać możliwości swego zwinnego ciała na polowaniu. Pies ten będzie doskonałym pomocnikiem zarówno dla myśliwego, jak i dla leśniczego, spędzającego całe dni w lesie. Jako pies rodzinny wyżeł węgierski jest czworonogiem radosnym, pełnym życia i chętnym do kontaktu z człowiekiem. W każdej sytuacji zachowuje się wzorowo: pełen temperamentu na świeżym powietrzu, spokojny i miły w domu.

Krótko- czy szorstkowłosy?
Wyżeł węgierski obu odmian jest psem o wyśmienitym węchu, doskonale wystawiającym i aportującym zwierzynę, lubiącym wodę i prace w wodzie a na dodatek oznacza się pewną, twardą stójką. Do pracy w trudniejszym terenie, w gęstym poszyciu, w szuwarach i ciężkiej pracy w wodzie bardziej predystynowane są psy szorstkowłose, do pracy w suchym polu lżejsza odmiana krótkowłosa. Obie rasy są jednak bardzo pojętne, chętnie współpracujące z człowiekiem i potrzebują – zarówno jako psy pracujące, jak i psy rodzinne – licznych i serdecznych kontaktów z właścicielem. Dlaczego mimo tylu licznych zalet wciąż nie mogą zdobyć popularności w środowisku myśliwych nie wie nikt…

Złoty charakter – gdy dorośnie!
Psy tej rasy bardzo źle znoszą złe traktowanie czy brutalność. Jeśli jednak będziecie państwo traktować go wyrozumiale i serdecznie, to zdobędziecie przyjaciela na całe życie. Vizsla bardzo ceni sobie kontakt z człowiekiem, także i na polowaniu. W domu jest pełen uczucia i serdeczności. Jeśli tylko nie powoduje nim instynkt łowiecki, wyżeł węgierski jest psem bardzo zrównoważonym i spokojnym – pod warunkiem, że ma wystarczającą porcję ruchu. Gdy tylko wyrośnie z okresu młodzieńczego rozbrykania (co zajmuje mu około 6-8 pierwszych miesięcy życia…), będzie wszystkie powierzone mu zadania wykonywał sumiennie i bezbłędnie. Posłuszny, ale nie ślepo poddany, dynamiczny ale nie histerycznie pobudliwy – te cechy jego charakteru sprawiają, że dorosły wyżeł węgierski rzadko sprawia właścicielowi kłopoty. Wychowanie i szkolenie tego psa wymaga może nieco więcej cierpliwości niż innych ras psów myśliwskich, ale jest to wysiłek, który opłaci się z nawiązką w dalszym długim i bezproblemowym życiu z psem.

Pewny siebie
Dzięki swej wzorcowej pewności siebie wyżeł węgierski może także spełniać w pewnym zakresie obowiązki psa stróżującego. Trzeba jednak tu pamiętać o stosunkowo dużych różnicach psychicznych między poszczególnymi psami – instynkt terytorialny nie został między nie podzielony sprawiedliwie… Niektóre vizslas traktują zadanie obrony swego terytorium bardzo serio, inne podchodzą doń dość formalnie i pozwalają obcym na wkroczenie na podwórko, choć nigdy nie obejdzie się bez solidnego oszczekania intruza. W stosunku do innych psów wyżeł węgierski jest dość przyjacielski i całkowicie wyzbyty agresji – widząc w każdym psie potencjalnego partnera do zabawy.

Pies i dziecko
Wyżły węgierskie kochają dzieci, chronią je i ostrzegają przed potencjalnym niebezpieczeństwem. Są delikatnymi i serdecznymi towarzyszami zabaw, które wyczuwają nastrój dziecka i gotowe są do wielu poświęceń, byle tylko przywrócić mu radość.

Samotność…
Magyar vizsla to pies dość dobrotliwy i chętnie zezwalający swemu panu na wiele – stąd trzeba uważać, by nie nadużywać jego zgodności. Przede wszystkim nie można sobie pozwalać na zostawianie psa na wiele godzin samego: jego wrodzone posłuszeństwo nie pozwoli mu zaprotestować, ale będzie ogromnie nieszczęśliwy! Największą radością dla psów tej rasy jest robienie wszystkiego i przez cały czas razem z przewodnikiem.

Idealny właściciel
* Prowadzicie Państwo sportowy tryb życia, lubicie przyrodę, a zarazem cenicie Państwo spokój domowego ogniska ? – to z pewnością przypadnie Państwu do gustu charakter wyżła węgierskiego.
* Wyżeł węgierski nie jest psem, którego można kupić, by móc się nim chwalić w gronie znajomych czy na ulicy – pomimo efektownej maści nie jest psem przyciągającym wzrok przechodniów na ulicy i jako taki nie nadaje się dla snobów.
* O czym marzy wyżeł węgierski? Z pewnością o domu wśród pól i lasów, pełnych zwierzyny, wśród łąk na których można polować bez końca. Jeśli tylko macie Państwo taką możliwość, to warto postarać się – choćby chwilowo – spełnić psie marzenia. Wielką radość sprawicie mu także państwo, wybierając się z nim na długą wędrówkę – pamiętać tylko trzeba, że silny instynkt myśliwski sprawia, że wyżeł węgierski od czasu do czasu może pogonić tropem zwierzyny lub wystawić jakiegoś ptaka. Takie zachowania należy ukrócić w zarodku, już od najwcześniejszej młodości psa! Pomijając zagrożenie jaki pies może stwarzać dla zwierzyny, pamiętajmy, że w Polsce myśliwi maja prawo – a nawet obowiązek – strzelania do psów samodzielnie włóczących się lub kłusujących choćby tylko o 200 metrów od zabudowań!

Należy:
* zapewnić psu zdrowe i pełne sportu życie
* jeśli nie polujemy, to musimy zapewnić psu sporo spacerów i ruchu – codziennie!
* starać się porozumieć się z psem wykorzystując jego chęć uczenia się
* wychowywać go konsekwentnie lecz serdecznie
* zapewnić mu wiele uczucia – kontakt psychiczny z przewodnikiem jest dla niego bardzo ważny

Nie wolno:
* zamykać go w kojcu
* traktować go brutalnie, wyładowywać na nim swą złość lub podenerwowanie
* pozwalać mu rządzić przewodnikiem – to człowiek ma określać warunki współpracy!
* wzbraniać mu kontaktu z innymi psami – kontakty społeczne z innymi psami są dla niego równie ważna jak kontakty z człowiekiem.

ŻYCIE CODZIENNE
Psy tej rasy – niezależnie od rodzaju włosa – znacznie lepiej czują się na wsi niż w mieście.

Co należy wiedzieć:
* tępi szkodniki i gryzonie w domu i w ogrodzie
* w cieplejszej porze roku lubi swą budę
* bez kłopotu chodzi na smyczy
* nie jest chorowity
* pogodzi się z kotem – jeśli go pozna pod nadzorem człowieka
* kocha przyrodę
* mocne mięsnie wymagają częstego treningu
* zza ogrodzenia robi wrażenie zdecydowanego obrońcy

W porze polowań ma naprawdę wilczy apetyt…
Dobrze wychowany magyar vizsla nie sprawia absolutnie żadnych problemów. Jest dość powściągliwy i chętnie usuwa się w cień, ale natychmiast zjawia się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, gdy tylko jego pan go potrzebuje. Nie nosi błota do domu i nigdy niczego nie niszczy w domu, gdyż pomimo swej aktywności jest bardzo uważny. Pies, którego innym można tylko stawiać za wzór!

Wyżeł węgierski w Europie
W Europie Zachodniej vizsla zdobył rzesze sympatyków w Wielkiej Brytanii, a także w Austrii, Niemczech i Holandii, a jakoś nie przyjął się w Belgii czy Francji. W Polsce jest – niezasłużenie – bardzo rzadki, a w Czechach i na Słowacji jeszcze rzadszy, gdyż myśliwi korzystają tam z równie wszechstronnego fouska. Odmiana krótkowłosa jest znacznie popularniejsza, także i na Węgrzech. Psy szorstkowłose trafiają przede wszystkim w ręce fanatyków wystaw, gdyż ich rzadkość w zasadzie zapewnia zwycięstwo w rasie na prawie każdej wystawie.

Psy Madziarów
Vizsla nie jest jedynym psem, z którego słyną Węgrzy. Najpopularniejszy jest chyba śliczny i majestatyczny ‘sznurkowy’ komondor, równie pasterskie są mniejsze puli, pumi, mudi i kuvasz, a trzeba jeszcze pamiętać o krótkowłosym charcie węgierskim, zwanym magyar agar. Nieduże Węgry są rajem dla kynologów – przez cały rok odbywają się tam liczne wystawy psów.

Warunki życia
Wyżeł węgierski generalnie nie nadaje się do życia w mieszkaniu: wymaga domu ze sporym ogrodem, w którym nie niepokojony może się wybiegać (i wyszczekać…) do woli. Przelatujące ptaki budzą w nim instynkt łowiecki: chętnie skacze, starając się je złowić, ale to próżne usiłowania – ptaki są dlań za szybkie. Jeśli jednak złowi któregoś, to dusi go momentalnie i bez litości. Równie zdecydowanie poczyna sobie z kretami czy nornicami – pies myśliwski nie toleruje na swym terenie innych zwierząt. Dlatego też nie próbujmy za wszelką cenę ‘zaprzyjaźnić’ go z chomikiem czy świnką morską, bo skutek może być tylko jeden…

Żywienie
Ilość pokarmu trzeba zawsze dopasować do stylu życia psa, zwłaszcza że wyżeł węgierski cieszy się dość dobrym apetytem. Poza okresem polowań dzienna porcja powinna składać się z 350 do 400 gramów mięsa, 200 gramów warzyw, 200 gramów gotowanego ryżu lub makaronu i dodatkowych preparatów witaminowych i mineralnych. W sezonie łowieckim porcje trzeba zwiększyć, zwłaszcza część tłuszczową, by pies mógł całkowicie pokryć zwiększone zapotrzebowanie na energię.

Zdrowie
Wyżeł węgierski uchodzi za psa o żelaznym zdrowiu. Przyzwyczajony do surowego kontynentalnego klimatu Niziny Panońskiej pies nie boi się ani wysokich, ani niskich temperatur. Niektórzy przyrodnicy przypisywali psom tej rasy pewną skłonność do dysplazji stawów biodrowych, ale badania nie potwierdziły, by rasa ta była schorzeniem tym dotknięta niż inne psy o podobnej wadze i budowie. Wiele wyżłów węgierskich z linii amerykańskich cierpi na schorzenia siatkówki, a szczęście łatwo uleczalne. Psy z innych linii nie znają tego problemu.

Pielęgnacja
Wyżeł węgierski nie wymaga zbytniej pielęgnacji, niezależnie od tego, czy ma krótką czy szorstką sierść… Wystarczy go regularnie przeszczotkować, przetrzeć gumową rękawicą, by usunąć martwe włosy i po chwili żółta sierść magyar vizsla lśni czystym złotem. Umorusany po polowaniu wymagał będzie jednak kąpieli, a przy okazji – kontroli stanu oczu i uszu. Psy szorstkowłose trzeba starannie przeglądać, czy w sierści nie zaplatały się kolce i kleszcze – zmora wszystkich szorstkowłosych psów.

Czy to prawda, że…
…wyżeł węgierski znudzony roznosi dom?

Nieprawda. Niewybiegany będzie raczej nieszczęśliwy, ale nie będzie wyładowywał frustracji na sprzętach domowych.
…chętnie kradnie jedzenie ze stołu?
Nieprawda. Dobrze wychowany wyżeł węgierski nie pozwala sobie na nic, na co nie dozwoli jego właściciel.
…kocha wodę?
Prawda. Kąpiel w stawie zawsze sprawia mu przyjemność, a aportowanie z wody to ukochane zajęcie.
…nie lubi błota i pluchy?
Prawda. Stworzony w suchym klimacie nie przepada za wilgocią i deszczem.
…tak kocha swego pana, że nie pozwala nikomu podnieść nań nawet głosu w zabawie?
Nieprawda, wyżeł węgierski kocha ludzi, ale czasami potrafi wystąpić w obronie swego pana, jeśli uzna, że coś mu grozi.

Wyżeł węgierski szorstkowłosy – suka LEA, matka 6 championów, najlepsza suka od lat w USA, importowana tam z Holandii! vizsla1

COMMENTS

  • JaceK

    Sorki, że dopiero teraz wtrącam swoje zdanie ale przed chwilą trafiłem na tę stronę… Mam Węgra (18,5 miesiąca) z najbardziej utytułowanej hodowli WW w Polsce. 90 -parę procent powyższego opisu zgadza się z moimi doświadczeniami. Jestem dość doświadczonym psiarzem – miałem przez ćwierć wieku boksera i airedala. Tamte rasy to mały pikuś, jeśli chodzi o tzw. wybieganie się. Mój TOKAJ (świetne imię rodowodowe) dobrze dał mi w kość przez to, że ( mieszka – to złe wyrażenie) śpi w kojcu. Obecnie obaj nieco się dotarliśmy. Spacery (u mnie niestety tylko 1x dziennie) to konieczność. Niech ktoś się nie łudzi, że wystarczy tak jak z innymi psami 3-4 kilometry. Owszem jak przewodnik stada tak zadecyduje to niższy w hierarchii nie ma wyjścia. Ale od czego potem własna inwencja. Stąd przeorane ścieżki od swobodnego galopu, doły wielkości dużego wiadra to norma – Węgier potrafi sobie znaleźć zajęcie i dobrze się przy tym bawi. Moje spacery to ok. 6-7km pieszo lub (powyżej 5 stopni C) 10 -12 km rowerem elektrycznym. Na podleśnej działce wyeliminował kilkadziesiąt egzemplarzy myszy, norników, ropuch (w tym dużą, wielkości sporej pięści, nosił sporo w kufie, nic sobie nie robiąc z jej jadu)jaszczurek Zwinek. Uchował się przez rok kilkuletni Zaskroniec – dawałem Tokajowi do zrozumienia żeby do niego się nie zbliżał. Pierwsze wejście do wody – zero strachu i od razu aporty takie jakby pływanie trenował już od kilku lat. Nauczyłem go odszukiwać w lesie podgrzybki. Potrafi znaleźć odwiatr grzybni z kilkunastu metrów. Jednak nie przewidziałem, że nie będzie chciał się nimi dzielić. Większość odnalezionych zjadał na miejscu – czym doprowadzał mnie do pasji. Pomogła dopiero delikatnie stosowana obroża elektroniczna – ale co przejadł to jego. Jeśli chodzi o pasję łowiecką to ma sporą ale po odpowiednim, konsekwentnym ułożeniu – Tokaj podczas gonu za sarną, po usłyszeniu sygnału gwizdka już po 1 sekundzie zatrzymuje się i siada. To na razie na tyle jak ktoś ma pytania to chętnie podzielę się moim doświadczeniem.

  • Irena Kalka

    Nie wszystkie Visla mają rozbudowany instynkt łowiecki. Mają go w genach a nie trenowanie nie zanikają ale też się nie rozwijają.Bylismy z naszym węzłem na ” trialsach” to wszystkie trzy jakie były nie były zainteresowane łowiectwem. Opis wykonany doskonale- bardzo łagodne przyjacielskie i wycofane w kierunku właściciela pieski. Radosne i łagodne do dzieci

  • Marta

    Hej,

    bardzo ładny i wyczerpujący opis, szczególnie charakteru wyżła węgierskiego. Nie udało się jednak ustrzec paru błędów. Po pierwsze wzrost psów i suk wyżła jest niezgodny ze wzorcem rasy FCI (mogą być trochę wyższe niż w opisie). Czy wyżeł węgierski nie przyciąga wzroku przechodniów? Oczywiście Tak!! Sama jestem właścicielką wyżła i nie mogę wyjść na spacer, aby nie być zaczepiona przez chociaż jedną zachwyconą osobę. A i wyżłów węgierskich jest znacznie więcej w Polsce niż 40… na sam Zlot Wyżłów Węgierskich przyjeżdża tyle przedstawicieli, a w Polsce jest dużo dużo więcej (choć nie można tego porównać z populacją labradorów czy owczarków). Dla mnie wyżeł węgierski to najlepszy pies na świecie, nie zamieniłabym go na żadną inną rasę. A i opis charakteru i czułości wyżłów jest idealny. Zgadza się właściwie wszystko. Pozorowania.

    • Adam Janowski

      Dzięki za uznanie – a że psow więcej niż podaliśmy? hmm, widac nasze szacunki zawodne…

      • Agnieszka Godzisz

        Dziękuję za piękną charakterystykę. My mamy od lat dogi, ale ponieważ rodzice, opiekujący się psami pod naszą nieobecność coraz starsi, więc następny pies musi być mniejszy niż doże 75 kg plus. Zastanawiamy się właśnie nad wyżłem węgierskim, bo opis charakteru bardzo przypomina doga, którego kochamy przede wszystkim za charakter a 25 kg to jednak o 50 kg mniej od masy kolegi, który właśnie pakuje mi łeb na kolana.
        Pozostaje tylko pytanie, czy da się zapanować nad instynktem łowieckim? My bardzo dużo czasu spędzamy na polach i bezdrożach, czy zatem da się odwolać psa w przypadku natknięcia się na zwierzynę? Nasi znajomi posiadacze seterów mają z tym problemy.

Dodaj komentarz