Zachowania agresywne

Zachowania agresywne

Zachowania agresywne są u psów rzeczą zupełnie normalną, muszą jednak być poddane kontroli. Żaden zdrowy pies nie jest agresywny z urodzenia – pomijając rzadkie przypadki chorób psychicznych (zwanych w weterynarii zaburzeniami zachowania).

* Pies mieszkający z człowiekiem musi umieć opanować swą agresję.
* Najgroźniejsze ataki agresji wywołane są przez strach.
* W każdej rasie, nawet generalnie łagodnej, zdarzają się zwierzęta o szczególnie wysokim poziomie agresji.
* Każde szczenię musi nauczyć się sztuki opanowania się. Właściwe wychowanie to podstawa, na której buduje się późniejsze zrównoważenie psa.
* Pies, trzymany stale na łańcuchu, szybko będzie wykazywał zaburzenia zachowania.

Jest wiele form przejawiania się agresji. Jeśli je znamy i potrafimy opanować, to zazwyczaj możemy zapobiec nieszczęśliwym następstwom. Jeśli pies dorasta w otoczeniu stabilnym emocjonalnie i jest trzymany w należytych warunkach, to zazwyczaj nie grozi nam z jego strony jakiekolwiek niebezpieczeństwo.

Świat fachowców ma dwa odmienne podejścia do zjawiska agresji i nawet nie ma pełnej zgodności co do tego, czym jest agresja. Z jednej strony nie jest to u psa zachowanie normalne, a raczej objaw jakiejś psychozy, a pies jest najwyraźniej chory i powinien być leczony. Z drugiej strony badacze zachowań – etolodzy – uznają agresję za całkowicie uprawniony sposób komunikowania się psa z jego otoczeniem.

Agresja wrodzona czy nabyta
Psy agresywne są z reguły po prostu źle wychowane, źle wyszkolone albo też źle – niepewnie – czują się w środowisku i swym otoczeniu. Agresja jednak może być także zakodowana genetycznie, a wtedy nie można liczyć na jej opanowanie. Dlatego tak ważne jest kupowanie szczeniąt wyłącznie od odpowiedzialnych i rozsądnych hodowców!

Żaden pies nie jest naprawdę zły
Przy omawianiu wypadków pogryzień przez psy najczęściej zarzuca się właścicielom psów, że żaden pies nie staje się z dnia na dzień agresywny. Zachowania takie są najczęściej efektem zaniedbania szczenięcia w okresie socjalizacji psychicznej lub w okresie kształtowania odruchów warunkowych (nauki) – pies bywa zmuszany do brutalnych zabaw , szczuty na psy czy inne zwierzęta i wyrabia się w nim odruch niedowierzania czy nieufności wobec obcych ludzi. Zdaniem naukowców, psy są zwierzętami raczej wyzbytymi agresji, i dotyczy to nie tylko psich zachowań wobec ich czworonożnych pobratymców, ale także i wobec ludzi. Agresja u psa często wynika z naprawdę uzasadnionych, acz zazwyczaj niezauważonych przez nas przyczyn: bólu, szoku, złego traktowania, ataków innych psów (często sprowokowanych, bywa że nieświadomie…)

Opanowanie agresji
Określone sytuacje w otoczeniu psa wyzwalają w nim emocje, które wywoływane są przez reakcje biochemiczne zachodzące w mózgu, gdzie znajduje się ośrodek sterowania emocjami, tak zwany ośrodek i system limbiczny. Badacze zachowań (etolodzy) obserwując zwierzęta w ich naturalnym środowisku doszli do wniosków, że psy z reguły reagują agresją na zaburzenia w ustalonym systemie działań, gdy czują zagrożenia dla własnego życia lub życia ich potomstwa lub sfory. Czworonożna istota, czująca się kochaną, dorastająca w stabilnym emocjonalnie otoczeniu i dobrze wychowana nie stanowi żadnego niebezpieczeństwa, gdyż zawsze może opanować swą agresję. Opiszmy kilka sytuacji, w których napotkać możemy na zachowania agresywne u psa.

Instynkt dominacji
Gdy dochodzi do konfliktu między dwoma psami-samcami o podobnej pozycji w grupie, rozstrzygającą sprawą jest ustalenie ich wzajemnych relacji, określenie, kto komu powinien się podporządkować, i agresja jest jednym ze sposobów ustalenia hierarchii. Zachowania agresywne w takim wypadku z reguły można podzielić na trzy kolejne fazy: grożenia /imponowania/, ataku i uspokojenia. Często wystarczy prezentacja rytuału środków imponujących, grożenie, by uniknąć krwawej walki. Psie stroszy włos na grzbiecie, nastawia uszy, odsłania zęby. Jego naczynia krwionośne pracują całą mocą, oczy jarzą się żółtozielonym blaskiem… Dla wielu konkurentów taki widok wystarcza za całą walkę, ale gdy nie, to trudno, trzeba zaatakować! W całym sporze nie chodzi o zabicie przeciwnika, a o podporządkowanie go sobie. Przegrywa ten, kto w końcu leży na grzbiecie i nie jest w stanie obronić gardła. W tym momencie włącza się system ostrzegawczy i psy zaczynają się uspokajać.

Problemy z instynktem dominacji dotyczą jednak nie tylko psów, ale mogą także obejmować i ludzi. Pies jest stworzeniem stadnym i człowiek należy do tego samego stada co pies. Zwierzę może starać się, krok po kroku, piąć się w górę w hierarchii swego stada, by w końcu zapragnąć zająć w nim pozycję dominującą, przewodnika stada – a wtedy ostry konflikt z właścicielem jest nieunikniony. Dlatego też od pierwszych dni pobytu psa w domu trzeba dbać, by znał swe miejsce w hierarchii ‘stada’ – naszej rodziny.

Ból, strach
Psy często gryzą gdy czują ból, głód lub strach. Zdarzyć się tak może gdy weterynarz dokonuje psu zabiegu – bolesnego lub nie lubianego. Dość często pies reaguje wtedy kłapnięciem, nie zawsze wymierzonym w źródło negatywnych odczuć, a często’ gdzieś w przestrzeń’, choćby i w rękę właściciela… Podobnie i strach może wywołać zachowania agresywne, jeśli pies nie umie sobie w inny sposób poradzić z przerastająca go sytuacją. Najprostszy przykład – właściciel chce uderzyć psa, ten chowa się pod krzesłem, właściciel podnosi krzesło i pies skacze na niego, atakuje. Pies czuł się zapędzony w ślepy zaułek i jedynym wyjściem, jakie podpowiadała mu natura był atak – by móc uciec. Agresja taka może mieć doprawdy poważne skutki, gdyż – inaczej niż przy sporach dominacyjnych – pies nie jest w stanie wówczas zapanować nad swymi emocjami.

Potomstwo, terytorium
Suki są szczególnie pobudzone, gdy mają młode – to naturalny środek obrończy, pozwalający przetrwać gatunkowi. Opiekująca się szczeniętami suka nie traci czasu na zachowania grożące, tylko błyskawicznie przystępuje do ataku, gdy tylko zdarzy się coś nieprzewidzianego, co dla niej oznacza zagrożenie dla potomstwa. Zachowania terytorialne są codziennością dla psów o silnym instynkcie dominacyjnym – nie pozwalają one komukolwiek obcemu (a wiec nie członkowi stada, obojętne czy to pies czy człowiek) na wtargniecie na teren stada, pilnowany przez psa. Zaczyna się to zazwyczaj od ostrzegawczego, narastającego warczenia, często popartego głośnym szczekaniem (psy wyjątkowo pewne siebie nie szczekają…). Pies szczerzy zęby i nerwowo przestępuje z nogi na nogę… to najwyższy czas, by rozpocząć spokojny, ale wyraźny odwrót, powoli wycofywać się, nie spuszczając oczu z psa – inaczej za chwilę nastąpi nieuchronnie prawdziwy atak.