BERNEŃSKI PIES PASTERSKI w pigułce

BERNEŃSKI PIES PASTERSKI w pigułce

Jego spojrzenie wyraża czujność, serdeczność i przyjaźń wobec świata. Ten piękny, trójbarwny pies o łagodnym spojrzeniu to szwajcarski pies wiejski. Pochodzi z podnóża Alp, gdzie niegdyś pilnował stad krów na halach, pilnował domu i podwórza albo ciągnął do wytwórni serów wózek z bańkami pełnymi mleka.

OPIS
* Pełna wyrazu głowa
* Mocna, graniasta kufa
* Przylegające uszy
* Potężny tułów
* Obficie owłosiony ogon, nie zakręcony
* Trójkolorowy – czarny, podpalany na rudo z białymi znaczeniami
* Wysokość w kłębie: 64 do 70 cm psy, 58 do 66 cm suki
* Waga: powyżej 40 kg
* Przeciętna długość życia – 10 lat

Pochodzenie
Istnieje wiele teorii mówiących o pochodzeniu szwajcarskich psów pasterskich – ale nawet ta najpowszechniejsza, w myśl której szwajcarskie psy pasterskie pochodzą od mastifa tybetańskiego, który miałby przez Asyrię, Grecje, a później i przez starożytny Rzym dotrzeć do Szwajcarii, w świetle najnowszych badań wydaje się nie do obronienia. Jednak znaleziska archeologiczne, a zwłaszcza pewna rzymska gliniana lampka z wizerunkiem długowłosego zwierzęcia z uniesionym ogonem, który niezmiernie przypomina dzisiejszego berneńskiego psa pasterskiego, prowadzą jednoznacznie w stronę dawnego Rzymu. Problem w tym, że do dziś nie sposób powiedzieć, skąd pochodzi owa lampka i jakiej wielkości był pies na niej wyobrażony. W 1924 roku odkryto w wykopaliskach odsłaniających budowle palowe w szwajcarskiej miejscowości Zürchsee czaszkę psa, która jako żywa przypomina czaszki dzisiejszych berneńczyków. Jedyne zatem, co można powiedzieć z cała pewnością, to to, że psy tego pokroju żyły na terenach dzisiejszej Szwajcarii od około 4000 lat przed naszą era i że już pomiędzy 1000 a 600 rokiem przed naszą erą pojawiły się tu psy wielkości dzisiejszego berneńskiego psa pasterskiego.

Miłość od pierwszego wejrzenia
W końcu XIX stulecia w miejscowości Dürrbach pod Riggisbergiem mieszkał oberżysta o nazwisku Hoffmann, który trzymał kilka takich psów. Wielu z jego gości od pierwszego wejrzenia zakochało się w tych pięknych zwierzętach o inteligentnym spojrzeniu, i szczenięta Hoffmanna nigdy nie czekały długo na nabywców. Ich popularność sprawiła, że pierwsza oficjalna nazwa rasy brzmiała dürrbachler czyli pies z Dürrbach.

Stróż ciągnie wózek z mlekiem
Żyzne ziemie, korzystny klimat i stabilna sytuacja polityczna sprawiły, że w XVIII wieku wielu rolników mieszkających u podnóża Alp i w okolicach Berna nie mogło narzekać na swój los. Ich stosunkowo daleko rozrzucone od siebie domostwa przyciągały także wielu wałęsających się nicponiów. Odstraszały ich, pilnujące domu i dobytku, berneńskie psy pasterskie, silne, duże psy stróżujące, które naprawdę mogły napędzić stracha nieproszonym gościom. ‘Bacowie’, właściciele stad, które latem wyruszały na wysokogórskie pastwiska, używali także tych psów jako strażników i pasterzy krów. W XIX wieku Szwajcaria zasłynęła ze swych wyrobów mleczarskich, zwłaszcza serów, i jak kraj długi i szeroki, w dolinach i u podnóża gór powstawały mleczarnie i serowarnie. Berneński nie pasterski otrzymał wtedy nowe zadanie – został zwierzęciem pociągowym, które dzień w dzień ciągnęło do mleczarni wózek z bańkami pełnymi alpejskiego mleka.

Dürrbachler
Postęp techniczny i uprzemysłowienie nie ominęły także Szwajcarii i wkrótce berneński pies pasterski stracił swe podstawowe zajęcia. Liczba psów zaczęła drastycznie spadać, ale dzięki wysiłkom F. Schertenleiba i profesora A. Heima udało się uratować rasę przed wymarciem. W roku 1902 szwajcarski związek kynologiczny zorganizował pierwszą wystawę psów, na której zaprezentowano trójkolorowe psy pasterskie pod nazwą dürrbachler. Ponieważ jednak nazwa ta była trudna do wymówienia dla nie-Szwajcarów, a pies pochodził z okolic Berna, przeto w 1913 roku przyjęto dlań nazwę berneński pies pasterski, pod którą podbił cały świat swą urodą i zaletami charakteru.

CHARAKTER
Musi brać udział w życiu całej rodziny, która kocha całym swym ogromnym sercem. Dla swego pana ten wspaniały alpejski niedźwiedź o łagodnym spojrzeniu gotów jest przenieść góry!

Plusy
* Odważny
* Wytrzymały
* Inteligentny
* Dobroduszny
* Czujny
* Przyjacielski
* Bardzo przywiązany
* Cierpliwy
* Pracowity
Minusy
* Nie znosi samotności
* Bywa humorzasty i lękliwy

Mądry, przywiązany do człowieka berneńczyk z ochotą podejmie się nowych zadań

Olbrzymi niedźwiedź ze szwajcarskich Alp ma przyjacielski charakter i doprawdy wielkie serce! Chętnie dostosuje się do trybu życia ‘swojej rodziny’, jeśli tylko będzie mógł w nim aktywnie uczestniczyć. Miłośnicy rasy są przekonani, że tym właśnie zaskarbił sobie sympatię na całym świecie i że dlatego należy do najpopularniejszych ras psów.
O ile w przeszłości berneński pies pasterski hodowany był jako pies czysto użytkowy, pracujący, o tyle od kilkudziesięciu lat coraz bardziej staje się popularny jako po prostu pies do towarzystwa. Wiele rodzin – także i w Polsce – poddało się fascynacji tym przepięknym i miłym psem i nie wyobraża już sobie życia bez czworonożnego długowłosego Szwajcara. Należy jednak pamiętać o tym, że pies ten wymaga jednak całkiem dużej porcji ruchu…

Przyjacielski i zrównoważony
Jest to pies o zrównoważonym, przyjacielskim charakterze, spełniającym marzenia większości rodzin, zwłaszcza że jest niezmiernie przywiązany do człowieka i chętnie przebywa z ludźmi. Z żywym zainteresowaniem chętnie uczestniczy w każdej formie aktywności – byle razem z człowiekiem! Powierzone sobie obowiązki wypełnia spokojnie i z oddaniem, ale ‘po fajrancie’ chętnie okazuje drugą, radosną i wesołą stronę swego charakteru. Do dziś nie ulega wątpliwości dla kogokolwiek, że pies wywodzi się ze wsi: ma nieskomplikowany charakter i zmierza zawsze prostą drogą do wytyczonego mu celu. Przez wiele pokoleń hodowli kynolodzy starali się nieco złagodzić ostrzejsze strony jego charakteru i dziś jest to pies nie wszczynający bójek i zdecydowanie spokojny. Jedynie w sytuacji, w której od maleńkości bywa zbyt często pozostawiany sam sobie, może przejawiać nieco braku zaufania wobec otoczenia, co może prowadzić w konsekwencji do zachowań agresywnych. Berneńczyk ma wrodzoną potrzebę kontaktu z człowiekiem, najchętniej nie rozstawał by się ze swym panem czy panią ani na chwilę i nie może wyobrazić sobie nic gorszego niż konieczność zmiany właściciela.

Sprawdzony stróż
Czujny charakter berneńczyka czyni zeń wspaniałego i sprawdzonego stróża. W tej roli ma zawsze baczenie na cały dom i podwórze i od razu zgłasza, gdy tylko dzieje się coś niecodziennego lub nieprzewidzianego. Psy te wiedzą doskonale, co należy do ich terytorium, a co jest już poza nim, kto należy do kręgu przyjaciół i znajomych, a kto jest obcym, o przybyciu którego trzeba koniecznie zawiadomić właściciela. Wobec obcych berneńczyk bywa dość nieufny i potrafi utrzymać ich na dystans! Dopiero gdy pan albo pani pozwolą, pies wie, że nie zagraża już żadne niebezpieczeństwo i pozwala przybyszowi zbliżyć się, a może nawet i pogłaskać…

Pies lawinowy
Dziś berneńczyk jest traktowany przede wszystkim jak pies do towarzystwa. Rzecz jasna, doskonale sprawdza się w roli czworonożnego przyjaciela domu, ale trochę szkoda, że nie ma okazji wykazać się swymi zdolnościami, z których słynął w przeszłości. Wiadomo, że ma doskonały węch – na tyle dobry, ze ratownicy górscy z powodzeniem wykorzystują go do poszukiwania osób zasypanych przez lawinę. Dobroduszny, posłuszny berneńczyk może być także z powodzeniem wykorzystywany jako pies przewodnik niewidomych lub pomocnik osób niepełnosprawnych. W Szwajcarii organizowane są pokazy możliwości berneńskich psów pasterskich w dziedzinie, w której psy te niegdyś słynęły: w ciągnięciu wózków. Pies potrafi pociągnąć ciężar dziesięciokrotnie przekraczający jego wagę!

Pies i dziecko
Dzieci instynktownie nie lękają się berneńczyków – i wiedzą, co robią! Psy te generalnie uchodzą za anioły na czterech łapach i maja – zwłaszcza wobec dzieci – niewyczerpane pokłady cierpliwości. Jeśli pies poczuje się znużony lub po prostu nie odpowiada mu zabawa proponowana przez dzieci, to co najwyżej odejdzie, bo sprzeciwienie się małemu członkowi rodziny przechodzi jego pojęcie. Jak każdy pies pasterski bacznie strzeże stada, także złożonego z maluczkich, a zimą z ochota ciągnie sanki w zaimprowizowanym kuligu…

Idealny właściciel
* Jesteście państwo dużą rodziną, macie sporo miejsca wokół domu i na dodatek prowadzicie aktywny tryb życia? Berneńczyk zatem może być bardzo dobrym rozwiązaniem. Pies ten uwielbia towarzystwo swoich ludzi i gotów jest uczestniczyć we wszystkim, co człowiek robi – byleby tylko nie zostać samemu! Nie zapomnijcie państwo o nim, wybierając się na niedzielna pieszą wycieczkę czy idąc się kąpać nad rzekę – berneńczyk dobrze i chętnie pływa!
* Obserwujcie pilnie rozwój swego psa. Co prawda psy te potrzebują dużo ruchu, ale w żadnym wypadku nie można z nim przesadzać, zwłaszcza dopóki pies nie osiągnie pełni swego rozwoju, a nie jest to szybko. Psy dojrzewają dopiero około 3 roku życia, suki zaś – wedle twierdzeń lekarzy – około 18 miesiąca życia. Najgroźniejszy okres przypada na czas miedzy dziewiątym a dwunastym miesiącem życia, gdy nie dość że nie do końca ukształtowane stawy psa są poddane obciążeniom prawie ostatecznej masy ciała, to na dodatek w sferze psychicznej jest to okres równie ważny – większość berneńczyków w tym wieku przechodzi fazę wyraźnego braku zaufania wobec obcych.
* Berneński pies pasterski wymaga troskliwego wychowania i dobrego zsocjalizowania. W razie wszelkich wątpliwości najlepiej skorzystać z porady fachowca – tresera psów, który am doświadczenie z psami tej rasy, gdyż spustoszeń w psychice berneńczyka wyrządzonych przez laika nie sposób będzie naprawić. Źle odchowany berneński pies pasterski często przejawia agresywność, która jest absolutnie niewzorcowa dla rasy, i która może być – ze względu choćby na rozmiary psa – bardzo niebezpieczna.
* Warto powierzać swemu czworonogowi jakieś zadania. Berneńczyk chce być przydatny, stąd z satysfakcją będzie przynosił nam kapcie, gazetę czy niósł za nami koszyk z zakupami.
Należy:
* Rozwijać inteligencję i czujność psa
* Okazywać mu wiele troski i poświęcać wiele czasu
* Konsekwentnie wychowywać go, od szczenięcia.
* Dbać o należyty stosunek do ludzi i innych zwierząt.
* Zadbać o odpowiedni rozwój fizyczny psa.
Nie wolno:
* Zostawić go samego czy zapominać, że jest on z nami
* Przywiązywać go do łańcucha
* Traktować go jak nieskomplikowanego psa do towarzystwa
* Bić go
* Trzymac go w małym mieszkaniu.

Testy psychiczne
Berneński pies pasterski ma być psem zrównoważonym i ufnym. Odkąd wprowadzono w wielu krajach obowiązek przejścia testów psychicznych przez dopuszczane do hodowli zwierzęta liczba psów tchórzliwych czy agresywnych (co często oznacza to samo…) wyraźnie spadła. Testy te – rozmaite w różnych krajach – sprawdzają między innymi zachowanie psa w grupie ludzi czy jego reakcje na niespodziewane odgłosy. W Polsce nadal nie ma obowiązku przeprowadzania testów psychicznych dla psów tej rasy.

ŻYCIE CODZIENNE

Uwielbia wyprawy i wycieczki, ale jednocześnie ceni sobie domowe ciepełko. Może żyć z dala od gór, ale nie ma dlań większej frajdy niż urlop gdzieś w podgórskich dolinach, gdzie może ‘naładować akumulatory’ aż do następnego lata – nie sposób zapomnieć rodzinnych Alp…

Co należy wiedzieć:
* Trzy razy w tygodniu wymaga szczotkowania
* Obdarzony wilczym apetytem
* Duży ogród jest dlań absolutnie niezbędny
* Potrzebuje sporo różnorodnego ruchu
* Przez cały rok może mieszkać na dworze
* Psy potrafią zachowywać się dość agresywnie wobec innych samców
* Rośnie powoli i wymaga troskliwej obserwacji
* Znaczące koszty utrzymania
* Nie jest tani jako szczeniak!

Wszędzie czuje się dobrze i nie jest wymagający
Berneński pies pasterski bez najmniejszych trudności dostosuje się do codziennego życia rodziny. Od pierwszego dnia będzie promieniował zaufaniem i miłością, i nawet się nie obejrzymy, jak wszyscy domownicy oszaleją na jego punkcie! Wymaga jednak sporo pielęgnacji i póki nie dorośnie, nieraz wystawi nasze nerwy na ciężkie próby!

Nie jest to złota kura…
Jeśli ktoś zamierza hodować psy dla dochodu, to powinien raczej rozejrzeć się za jakąś inną rasą. Żarłoczny berneńczyk jest bardzo drogi w utrzymaniu i na dodatek otrzymanie po nim potomstwa wcale nie jest takie pewne…Stosunkowo wiele suk w tej rasie nie zachodzi w ciążę, a i samce częściej niż w innych rasach bywają bezpłodne. Berneński pies pasterski powinien zatem pozostać w rękach miłośników rasy, a nie producentów zwierząt!

Problematyczna narkoza

Przy wszystkich psach dużych, masywnych ras trzeba koniecznie uważać przy podawaniu narkozy. Jeszcze całkiem niedawno wiele psów tych rozmiarów miało trudności przy wybudzeniu się z uśpienia. Od pewnego czasu jednak weterynaria znalazła nowe preparaty do anestezjologii i dziś właściciele nawet olbrzymich psów nie muszą bać się narkozy bardziej niż inni właściciele psów.

Warunki życia
Dla psa tak kochającego przyrodę jak berneńczyk warunki życia grają niebywale ważną rolę. Psy te wymagają posiadania ogrodu, i to niemałego, a na dodatek sporo ruchu i spacerów. Podczas spacerów berneńczyk wzorowo trzyma się swego przewodnika, nie próbuje odbiegać za daleko i umie powstrzymać się przed oszczekiwaniem krów czy koni. Psy te niewiele robią sobie z pogody i gotowe są na dłuższy spacer nawet podczas lejącego deszczu. Życie w mieście nie jest tym, o czym berneńczyk marzy, ale dzięki swej zdolności przystosowania się gotów jest nawet zaakceptować miasto (choć nie chodzenie po schodach!). Odpowiedzialni właściciele starają się mu jednak tego oszczędzić.

Żywienie
Jeden rzut oka na jego rozmiary wyjaśnia wszystko: berneński pies pasterski ma olbrzymi apetyt. Trzeba się liczyć z dziennym spożyciem 600 gramów mięsa i co najmniej tyle samo warzyw i ryżu. Ponieważ rasa ta jest silnie dotknięta skłonnością do skrętu żołądka, przeto codziennie trzeba przygotować psu dwa posiłki, najlepiej by zachować miedzy nimi odstęp 12-godzinny. Podczas rozwoju psa trzeba szczególnie uważać na karmienie szczenięcia i młodego psa, gdyż w tym okresie życia powinien on przybierać na wadze ponad kilogram co tydzień! By zapewnić mu należyte odchowanie, zwłaszcza w pierwszych sześciu miesiącach życia, należy zapewnić mu pożywienie szczególnie bogate w białka i witaminy, a także w preparaty mineralne. Należy się tu kierować radami hodowcy lub – co prostsze – od razu przestawić psa na gotową karmę dla szczeniąt i młodych psów ras dużych i olbrzymich.

Zdrowie
Berneński pies pasterski uchodzi za psa ogólnie bardzo zdrowego, jednak rasa nie jest absolutnie wolna od schorzeń dziedzicznych. Pomijając typową dla wszystkich ciężkich ras dysplazję biodrową wymienić trzeba na przykład dziedziczne zaburzenia rozwoju siatkówki. Dotknięty nim pies powoli traci wzrok i w wieku 3-4 lat może nawet całkowicie oślepnąć. Przy narodzinach szczeniąt trzeba koniecznie sprawdzić, czy żaden z nich nie wykazuje cech dość popularnego w tej rasie rozszczepu podniebienia. Wada ta, początkowo niewielka, może zniknąć w ciągu kilku pierwszych tygodni życia (jeśli szczenię jest w stanie przyjmować pokarm), ale znacznie częściej pogłębia się, uniemożliwiając psu jedzenie i picie, a później i oddychanie. Uwaga hodowcy!

Pielęgnacja
Troska o szatę berneńczyka nie jest specjalnie skomplikowana, ale bardzo mecząca – ze względu na rozmiary psa i długość jego włosa. Na dobrą sprawę trzeba by go trzy razy w tygodniu starannie wyszczotkować, a raz na dwa tygodnie – wyczesać grzebieniem do skóry.
Na szczęście berneńczyk nie ma instynktu myśliwskiego i nie znosi do domu upolowanej zwierzyny, ale przyznać trzeba, ze błota nanosi za dwoje. Nie musi się do tego od razu tarzać w błocie (choć i to się zdarza…), wystarczy że przejdzie się błotnistą ścieżką, a zbierze na łapach i podbrzuszu tyle błota, ze w zasadzie trzeba by go wsadzić do wanny. Uwaga – schnie kilka, a czasami nawet kilkanaście godzin!

Czy to prawda, ze…
…Berneński pies pasterski jest rasą szczególnie dotknięta dysplazja stawów biodrowych?

Niestety, prawda. Na szczęście systematyczne kontrole rentgenowskie stanu stawów biodrowych psów, warunkujące dopuszczenie zwierząt do hodowli, pomału dają efekty i liczba dysplastycznych zwierząt zaczyna się zmniejszać. O groźbie dysplazji trzeba także pamiętać kupując szczeniaka i nie forsować mu stawów dużym obciążeniem ruchem przed ukończeniem rozwoju fizycznego.

…najlepsze berneńczyki można kupić tylko w Szwajcarii?
Nieprawda. Wspaniałe zwierzęta można kupić w wielu krajach, także i w Polsce.

…że czarna maść psa związana jest z popularnym przesądem?
Prawda. W czasach Odrodzenia wierzono, że czarna maść psa odstrasza złe duchy (zupełnie inaczej iż u kota!). Dlatego też pierwsi hodowcy wszystkich czterech ras szwajcarskich psów pasterskich preferowali czarną maść swych zwierząt, co utrwaliło się do dziś.

Copyright for photo © by petpaw.com.au

esej

wzorzec

album