MANCHESTER TERIER w pigułce

MANCHESTER TERIER w pigułce

W początkach XX wieku w Wielkiej Brytanii hodowano wiele terierów, które miały jedna cechę wspólną – były, delikatnie mówiąc, niezbyt ładne. Ich właścicielom, głownie rolnikom, nie zależało kompletnie na wyglądzie swych psów – znacznie bardziej interesowała ich użyteczność psów. Ówczesny angielski terier musiał być w stanie wypełniać rozmaite zadania – wypłoszyć z nory lisa, borsuka, łasicę czy norkę, przepłoszyć szkodniki z domu i obejścia, a jego wygląd był tu absolutnie dowolny!

OPIS

* Zwarta, proporcjonalna sylwetka
* Wydłużona głowa
* Trójkątne uszy
* Oczy w kształcie migdałów
* Ogon nisko osadzony i spiczasto zakończony
* Mocne kończyny
* Krótki włos
* Wysokość w kłębie: 40 do 41 cm psy, 38 cm suki
* Waga: od 6,8 do 7,7 kg
* Przeciętna długość życia: 12 do 14 lat


Najczystszej krwi terier

Przodkami manchester teriera są dawne teriery angielskie, które jeszcze w XIX wieku były w Wielkiej Brytanii bardzo popularne i dość niewyrównane w pokroju. Nie zajmowano się wtedy selekcją hodowlaną – a wszystkie teriery tworzyły jedną rodzinę, z której pomaleńku wyodrębniano poszczególne rasy. Dopiero w 1837 roku niejaki Thomas Bell zajął się kwestią klasyfikacji terierów: oddzielił teriery szkockie, krótkonożne o szorstkiej obfitej sierści od eleganckich terierów angielskich, którym przypisał dłuższe kończyny, spiczastą kufę i charakterystyczną czarną podpalaną maść. Jest jasne, że nasz manchester terier odpowiada idealnie temu opisowi teriera angielskiego.

Szczypta whippeta
Manchester terier – co zauważono bardzo szybko – doskonale nadawał się na zwierzę wystawowe. Wystarczyło tylko dokonać w jego wyglądzie kilku niewielkich poprawek. W tym celu krzyżowano jego przodków z (wymarłymi już dziś) białymi terierami angielskimi, po których odziedziczył ogólny pokrój, następnie z chartami – whippetem lub charcikiem włoskim – po których w spadku manchester otrzymał eleganckie kończyny i umiejętność osiągania większych szybkości.

Problemy z uszami
Gdy w końcu XIX wieku brytyjski parlament uchwalił zakaz obcinania uszu psom, okazało się, że wiele ras ma nie spotykane wcześniej problemy z kształtem ucha. Wśród manchester terierów było podobnie – wiele osobników miało uszy ciężkie, opadające i przylegające do głowy, sporo było też psów o uszach rozstawionych na boki, a nawet zdarzały się manchester teriery o uszach załamanych ku tyłowi! Różnorodność ta sprawiła, że rasa zaczęła tracić na popularności. Dopiero po prawie 60 latach udało się utrwalić w hodowli pożądany dziś kształt ucha: załamane ku przodowi, w kształcie odwróconej litery V, nadające elegancji głowie – i to przyczyniło się do odrodzenia rasy.

Uszy manchester teriera są w połowie małżowiny załamane ku przodowi, w kierunku oczu. Dawniej przycinano je, dziś w większości krajów jest to zabronione. Odkąd w wielu krajach wprowadzono zakaz ciecia uszu, manchester robi się coraz popularniejszy, osiągając bezmała popularność krótkowłosego foksteriera! Uszy całkowicie stojące spotkać można tylko w krajach, gdzie wolno je przycinać.

To nie koniec kłopotów…
Hodowcy brytyjscy zajęli się żywo manchesterem o eleganckim, załamanym ku przodowi uchu, ale w wielu innych krajach, zwłaszcza w tych, gdzie wciąż dozwolone było kopiowanie uszu, tak jak choćby w USA czy w Kanadzie, nadal przeważał dawny, mniej elegancki i mocniejszy typ psa, zbliżonego w wyglądzie do małego dobermana lub średniego pinczera. Łączenie tych dwóch typów przyniosło kolejne kłopoty: wzorzec okazał się zbyt restrykcyjny w kwestii umaszczenia, a przede wszystkim w sprawie dopuszczalnej wagi psa, co sprawiło, że na jakiś czas podzielono manchestery na rozmaite kategorie wagowe…

CHARAKTER

Plusy
* Śmiały
* Naturalny
* Przywiązany
* Inteligentny
* Pewny siebie
* Żywy
* Dobry stróż
* Wspaniale tępi szczury
Minusy
* Bywa zbyt porywczy
* Czasami bardzo wrażliwy

Wspaniałe tępi szczury! Sto sztuk w niespełna siedem minut…

Nie ma najmniejszych wątpliwości – ten pies ma fascynującą osobowość… Charakterem doskonale pasuje do całej licznej rodziny terierów, doskonale wie, czego chce i jak ma nam to powiedzieć. Od czasu do czasu ogarnia go potrzeba swobody i przygody, ale przy całej swej niezależności nigdy nie zawiedzie wierności, jaką obdarzył swego pana czy panią.

Manchester terier ma zupełnie unikatowe talenty i zalety, ale dziś rzadko kto pragnie korzystać z jego sztuki tępienia gryzoni i oczyszczania z nich domostw i spichlerzy. Ale w głębi ducha manchester jest nadal najlepszym tępicielem szczurów na świecie!

W swoim czasie w północnej Anglii zasłynął pies imieniem Billy, prawdziwy postrach szczurów. Żaden pies w zasadzie nie mógł zmierzyć się w tej konkurencji z tym dobrze zbudowanym i niezmiernie zwinnym, a przy tym niezwykle szybkim manchester terierem. Jego rekordem było zabicie stu szczurów w ciągu sześciu minut i 35 sekund! Wynika z tego, że ostateczna rozprawa ze szczurem zajmowała mu przeciętnie 3 i pół sekundy! Tak niezwykły rekord manchester zawdzięcza swojej technice walki ze szkodnikami – każdy przeciwnik zasługiwał tylko na jedno zdecydowane kłapnięcie szczęką i pies już łowił następnego, nie patrząc na los poprzednika. A jeśli ten przeżył? Jak w góralskiej anegdocie – nie miał prawa…

Walka ze szczurami
Co prawda manchester terier jest dziś przede wszystkim psem do towarzystwa, ale myśliwska natura jego przodków wciąż daje o sobie znać. Te pracowite, wesołe psiaki były niegdyś używane przede wszystkim do polowania pod ziemią, jak większość terierów. Najpopularniejsze były w przemysłowych ośrodkach północnej Anglii, gdzie trzymano je dla ich sławy wspaniałych zabójców szczurów. Organizowano nawet jako rozrywkę dla gawiedzi pokazy zabijania szczurów na czas, zwane ‘Ratkillings” – na specjalnej arenie przykrytej siatką kłębiły się szczury, do których wpuszczano teriera. Jego zadaniem było zabicie w możliwie jak najkrótszym czasie jak największej liczby szczurów. Na szczęście, tego typu rozrywki przeszły już do przeszłości, ale do dziś manchester terier nie spocznie, póki nie oczyści bez reszty domostwa i obejścia ze szczurów i myszy.

Prawdziwy terier
Król polowania na gryzonie jest pełen energii i bardzo ruchliwy. Czy to długa piesza wycieczka czy też nowa ruchliwa zabawa z piłką czy frisbee, manchester nie odpuści sobie żadnej okazji do wyładowania swej energii. To bardzo pewny siebie, wesoły i przyjazny wobec człowieka pies, który nigdy nie okaże jakiejkolwiek agresji wobec ludzi, zwłaszcza znanych sobie – to po prostu nie leży w jego stylu! Brytyjskie przysłowie mówi, że ten terier zostawia zły humor i muchy w nosie w szatni, a przez życie idzie pełen radości i wigoru. Pamiętajmy jednak, że bywa on w pewnym stopniu nieprzewidywalny, ale źle potraktowany przez człowieka nigdy już nie okaże mu pełnego zaufania. Manchester terier doskonale daje się układać i bardzo szybko przyjmuje do wiadomości, że nie wolno mu podnosić alarmu bez powodu.

Wspaniały stróż
Manchester terier jest ideałem psa domowego: jest czysty i dzięki swym niezbyt dużym rozmiarom nie zajmuje zbyt wiele miejsca. Wobec domowników jest serdeczny i wylewny, zaś wobec obcych dość nieufny, czego zresztą nie ukrywa. Cecha ta sprawia także, że jest zeń doskonały stróż. Często porównywany jest w swych zadaniach z dobermanem, do którego jest zresztą bardzo podobny fizycznie: ta sama sylwetka, ta sama maść, tylko rozmiar jakby nieco mniejszy… Wobec swego pana czy pani manchester terier jest absolutnie i bezwzględnie wierny, a zarazem serdeczny i całkowicie oddany. I choć czasami zda się, że lekceważy sobie i osobę, i polecenia swego właściciela, to jednak w potrzebie pójdzie za nim w ogień.

Pies i dziecko
Lepszego przyjaciela dla swych pociech nie można sobie nawet wymarzyć. Pies doskonale wie, jak podbić bez reszty serca młodych ludzi i zamienić każde spotkanie w prawdziwe święto zabawy. Jako towarzysz zabaw manchester jest wprost niezastąpiony – nigdy nie okazuje zmęczenia, chętnie bierze udział w każdej zabawie (zwłaszcza ruchowej) i jeśli tylko dzieci potrafią uszanować osobowość czworonoga, to szybko stworzą nierozłączny zespół. Na dodatek – pomimo niewielkich rozmiarów – manchester jest czujnym stróżem dzieci.

Idealny właściciel
* Nawet jeśli macie państwo już inne
psy, to możecie spokojnie zdecydować się na manchestera, gdyż psy te doskonale porozumiewają się z innymi przedstawicielami swego gatunku i nie wdają się w bójki. (Oczywiście, nowy domownik musi mieć czas na znalezienie swego miejsca w hierarchii).

* Psy tej rasy są niezwykle podatne na szkolenie i wychowanie, stąd można rozpoczynać je wcześniej niż u innych ras. Najważniejsze jest jasne i wyraźne precyzowanie swych poleceń wobec psa, tak by nie mogło dojść do jakichkolwiek nieporozumień. Podstawowymi zasadami szkolenia wszystkich psów – ale manchestera zwłaszcza – jest konsekwencja i sprawiedliwość przewodnika. Nie można zapominać przy tym, że mamy do czynienia z pełnym charakteru terierem, który chętnie się podporządkuje, ale tylko osobie, której zalety uzna. Każdy terier słucha tylko tego, kogo szanuje…

* Od pierwszego dnia w nowym domu manchester terier musi mieć własny kącik i wygodne posłanie. Jak każdy terier nie zwraca on zbytniej uwagi na komfort swego posłania (wystarczy w miarę gruby materac), ale niezmierną wagę przywiązuje do jego integralności. Posłanie jest jego azylem – i tylko jego własnością. Pamiętajmy, ze posłanie nie może leżeć w przejściu, bo pies nie będzie chętnie na nim leżał.

* Bardzo ważne – manchester terier potrzebuje wiele ruchu i musicie go państwo mu zapewnić, nawet jeśli nie jesteście zbyt sportowej natury. Spróbujcie wprowadzić jako żelazną zasadę co najmniej godzinę ruchu dziennie. I nie zostawiajcie psa na zbyt długo samego – osamotniony szybko będzie szukał sobie sam zajęcia, a nie zawsze będziecie z tego zadowoleni!

Należy:

* Zadbać o kilka dłuższych spacerów dziennie, jeśli mieszkacie państwo w mieście i pies nie może szaleć w ogrodzie.
* Co najmniej dwa razy w tygodniu trzeba mu zapewnić możliwość swobodnego wyhasania się bez smyczy.
* Wykorzystać i rozwijać jego zamiłowanie do wspólnych zabaw z właścicielem.

Nie wolno:
* Karcić go za polowanie na myszy i szczury.
* Zostawiać go zbyt często samego.
* Postępować z nim niesprawiedliwie lub niekonsekwentnie – to bardzo osłabia więź psa z człowiekiem.
* Zbytnio mu ustępować.

ŻYCIE CODZIENNE

Zapalony sportowiec, który rozrusza nawet zaprzysięgłego leniucha! Manchester ma twardy charakter i takiego samego charakteru wymaga od swego pana.

Co należy wiedzieć:
* Może mieszkać w mieście
* Nie wymaga specjalnego komfortu
* Bardzo odporny fizycznie
* Czułe punkty – oczy i uszy
* Niewielkie potrzeby żywnościowe
* Nieskomplikowany w pielęgnacji
* Niskie koszty utrzymania
* Przez swą rzadkość bywa dość drogi

Nie bywa ponury ani w złym humorze – naprawdę udany pies na całe życie

Jeśli macie państwo ochotę wyciągnąć się na kanapie, zalec w ogrodzie pod drzewem czy wybrać się na dłuższą przechadzkę – manchester terier z radością będzie wam towarzyszył! Ale uwaga – pies ten wymaga sporo ruchu i konieczność codziennego wyhasania się jest dlań tak samo oczywista, jak codzienne posiłki. Na dodatek ważne jest także, by można było pogonić zabłąkaną polną mysz i nikt nie ma prawa mieć mu tego za złe. Za to w domu należy mu się solidna porcja pieszczot…

Toy – słaba, mała istotka
Około końca XIX wieku sporą popularnością cieszyła się zminiaturyzowana odmiana manchester teriera – Manchester Toy Terrier lub English Toy Terrier. Nie był to najlepszy pomysł, gdyż jak się wkrótce okazało, rasa ta miała wszystkie cechy skarłowacenia: była bardzo delikatna, wręcz krucha, zdarzały się osobniki nieowłosione, a okrągła, ‘jabłkowata’ główka i ogromne, wyłupiaste oczy były regułą. Hodowli tych psów zaniechano przede wszystkim ze względów zdrowotnych.

Warunki życia
Manchester terier doskonale dopasowuje się praktycznie do każdych warunków, pozostając spokojnym, przyjemnym i serdecznym psem – jeśli tylko ma zapewnione codziennie własne ‘pięć minut’ (lepiej mówić tu o godzinie….) na wyhasanie się i ruch. Zarówno w mieście jak i na wsi manchester będzie się czuł jak u siebie, a nawet w małym mieszkaniu znajdzie dość miejsca dla siebie, bo nie jest specjalnie duży. Jeśli tylko w pobliżu domu będzie ogród lub park, w którym będzie można pobiegać, a w czasie wakacji wolno będzie zapolować na myszy i szczury, to niczego nie będzie mu brakowało do szczęścia! W mieszkaniu pies szybko znajdzie sobie miejsce, ale lepiej byśmy mu je wyznaczyli z góry, bo zdarzyć się może, że za swe legowisko uzna ulubiony fotel pana…

Żywienie
To wyjątkowo proste: je wszystko i bez specjalnych grymasów, a zarazem robi wrażenie zadowolonego z kuchni. Pamiętać jednak trzeba, że, w porównaniu z innymi psami swej wielkości, potrzebuje nieco mniej jedzenia: dziennie wystarczy mu 100 gramów mięsa, 100 gramów warzyw i 100 gramów gotowanego ryżu lub makaronu. Równie ochoczo będzie zjadał gotową sucha karmę, ale w takim wypadku trzeba zadbać, by zawsze miał dostęp do świeżej, czystej wody do picia. W okresie wzrostu trzeba pamiętać o konieczności dodania mu do karmy nieco wapnia, co doskonale robi się przez podanie białego chudego sera (ok. 30 gramów dziennie).

Zdrowie
Manchester terier słynie z doskonałego zdrowia i rzadko na coś choruje. Szczególnej troski wymagają jednak uszy i oczy naszego psa – uszy trzeba starannie czyścić co najmniej raz w tygodniu, używając do tego wacików nasączonych specjalnym płynem, do kupienia w każdym sklepie zoologicznym. Stosowne płyny do pielęgnacji oczu kupimy także w sklepach zoologicznych, a oczy przemywać trzeba nie wacikiem, a czystą białą szmatką, by nie zostawić w oku drobinek waty.

Pielęgnacja
Trudno wyobrazić sobie coś łatwiejszego! Wystarczy raz czy dwa razy w tygodniu przejechać psa szczotką z twardego włosia, by usunąć martwe włosy i to w zasadzie wszystko! Oczywiście, nikt państwu nie broni szczególnego zajmowania się swoim pupilem – w sklepach zoologicznych dostaniecie państwo specjalne nabłyszczacze do sierści i odżywki nakładane na skórę po kąpieli – jednak psy, które nie uczestniczą w wystawach mogą się doskonale bez tych karesów obyć. Manchester terier może być kapany stosunkowo często, ale nie jest to potrzebne, gdyż jego twardy, prosty włos ‘nie chwyta’ brudu. Pamiętajmy o kontroli stanu zębów (kamień nazębny!) i pazurów.

Kondycja najważniejsza!
Manchester terier wymaga regularnego wybiegu i bardzo, bardzo dużo ruchu. W organizowanych w Wielkiej Brytanii zawodach sprawdzających ruchliwość i formę psów ( z wyjątkiem chartów!) zwanych ‘rabbitcoursing’ manchester bije na głowę nawet krótkowłosego foksteriera, którego potrzeba ruchu jest powszechnie znana. Zawody te organizowane są podobnie jak coursing dla chartów – psy ścigają w zróżnicowanym terenie ciągniętą na lince szmatkę, udającą królika lub zająca. Zawody te organizowane są od lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku i niezmiennie od lat w bezpośredniej rywalizacji psów wygrywają rozmaite manchester teriery, mogące rywalizować nawet z niektórymi chartami. Cóż począć – urodzeni biegacze, a jeszcze ta krew whippeta…

Czy to prawda, że…

… pierwsze manchester teriery trafiły na kontynent europejski w końcu XIX wieku do Niemiec?
Prawda. Sprowadził je wówczas znany kynolog Max Hartenstein, który hodował także sznaucery i dogi.

…obserwowanie zawodów w dławieniu szczurów było ulubioną niedzielną rozrywką robotników z Liverpoolu i Manchesteru?
Prawda. Zawody te były zazwyczaj połączone z totalizatorem, w którym dochodziło do stosunkowo wysokich wygranych. Obstawiano liczbę szczurów, jakie pies zadusi w ciągu określonego czasu lub zakładano się, ile czasu będzie trwało zabicie jednego szczura na stosunkowo dużej przestrzeni – przy czym za zabicie uważano ugryzienie, po którym gryzoń mógł przesunąć się co najwyżej o długość swego ciała.

… Istniały w owym czasie prawdziwe hodowle szczurów na potrzeby tych prymitywnych widowisk?
Prawda, choć nie było takiej potrzeby – w slumsach ówczesnych miast mieszkało więcej szczurów niż ludzi…

… doberman i manchester terier są ze sobą blisko spokrewnione?
Prawda. W końcu XIX wieku manchester terier był rasą wyrównaną i dość popularną, a doberman dopiero powstawał. Znany niemiecki hodowca Otto Göller użył wówczas manchester teriera do uzyskania i utrwalenia u dobermana dzisiejszej maści czarnej podpalanej.