MAREMMANO-ABRUZZESE w pigułce

MAREMMANO-ABRUZZESE w pigułce

Włosi cenią sobie najbardziej urodę i siłę tego utalentowanego czworonożnego pasterza. W Stanach Zjednoczonych do dziś strzeże on stad owiec przed kojotami. Mocny pies emanuje siłą, pewnością siebie i spokojną stanowczością.

OPIS

* Imponujące rozmiary
* Duża, niedźwiedzia w wyglądzie głowa
* Czujne, energiczne spojrzenie
* Trójkątne uszy
* Mocna szyja
* Bardzo umięśniony zad
* Obficie owłosiony ogon
* Gesty, biały włos
* Wysokość w kłębie – 65 do 73 cm psy, 60 do 68 cm suki
* Przeciętna długość życia: 12 lat.

Skąd się wziął?
Podobnie jak pirenejski pies górski z Francji, kuvasz z Węgier czy polski owczarek podhalański, także i owczarek Maremmano-Abruzzese (zwany w skrócie maremmano) jest dużym, mocno zbudowanym i białym psem pasterskim. Podobieństwo tych psów dało podstawę do najrozmaitszych spekulacji o ich pochodzeniu i domniemanym pokrewieństwie. Często przywołuje się tu – jako ich wspólnego przodka – mastifa tybetańskiego. Wedle innej teorii, psy pasterskiego tego typu powstały niezależnie od siebie w różnych, czasami nawet bardzo oddalonych od siebie, ośrodkach kultury pasterskiej, zwłaszcza górskich, zaś podobieństwo ich przeznaczenia sprawiło, że są do siebie tak podobne.

A dlaczego biały?
Dlaczego owczarek maremmano ma zawsze białą sierść? To kwestia hodowli – mniej więcej przed dwoma tysiącami lat Rzymianie uznali, że biała sierść będzie praktyczniejsza, gdyż pozwoli w mrokach nocy odróżnić czworonożnego rabusia – wilka czy lisa – od pilnującego stada psa.

Dwa w jednym
Owczarek Maremmano-Abruzzese od stuleci znany jest we Włoszech, ale od dawna występuje w dwóch odmianach – owczarki Abruzzese żyją w Apeninach, rzadko zaludnionym regionie podgórskim, gdzie pasterze nie mogli sobie poradzić bez psa, a ponad dziesięć procent wszystkich owiec we Włoszech jest hodowanych właśnie tu. Owczarek Maremmano z kolei wywodzi się z górskiego wybrzeża Morza Tyrreńskiego, w środkowych Włoszech. Redyki, okresowe przeganianie stad owiec w poszukiwaniu pastwisk sprzyjało naturalnemu łączeniu i mieszaniu się tych dwóch pierwotnych typów psów. W 1958 roku oficjalnie uznano obie odmiany za jedna rasę włoskiego psa pasterskiego i nadano jej nazwę owczarka maremmano-abruzzese.

W nowej roli
Silny, odporny i odważny czworonożny pomocnik pasterza jest we Włoszech uznany za jednego z najlepszych i najwszechstronniejszych psów owczarskich. Wraz z unowocześnianiem zasad produkcji zwierzęcej i zanikiem wędrownego wypasu owiec w dziś gęsto zaludnionych i pozbawionych pastwisk regionów środkowych Włoch, maremmano utracił swe podstawowe zadanie jako pies użytkowy. Wbrew pozorom jednak liczba psów – miast spadać – wyraźnie wzrosła! Sprawa jest prosta: okazało się, że ten przepiękny pies nie tylko nadaje się do strzeżenia i przeganiania stad, ale także doskonale sprawdza się w roli psa stróżującego i przyjaznego, acz silnego psa rodzinnego. Maremmano zawdzięcza swą nową funkcję przede wszystkim włoskim hodowcom, którzy staranie go reklamowali i w ten sposób wprowadzili swego ulubieńca na drugie miejsce na liście najpopularniejszych psów we Włoszech.

Strzeż się, kojocie…
W końcu lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku hodowcy owiec w USA szukali psa pasterskiego, który potrafiłby nie tylko pomagać przeganiać stado, ale także mógłby podjąć się zadania obrony owiec przed kojotami. Owczarek maremmano-abruzzese doskonale nadawał się do tej funkcji i wspaniale sprawdza się w tej roli. Także i w Wielkiej Brytanii rasa ta szybko znalazła licznych zwolenników, choć ukształtował się tu typ nieco odmienny od włoskiego wzorca. W Polsce jest ich poniżej 10 egzemplarzy, dotychczas psy te nie zdobyły uznania, być może ze względu na przemożną konkurencję owczarka podhalańskiego.

CHARAKTER

Ten dumny pies z włoskich gór wymaga, by traktować go z należytym szacunkiem. Ma silny charakter i doskonale wie, czego chce. Dlatego jego wychowanie powinno być stanowcze i wyjątkowo konsekwentne.

Plusy:
* Bardzo inteligentny
* Rozważny
* Spokojny
* Energiczny i stanowczy
* Oddany
* Rzetelny
* Wspaniały stróż
Minusy:
* Bywa nieposłuszny
* Nieco surowy i nieokrzesany
* Samowolny

Bierzmy go poważnie i nie traktujmy jak pieska salonowego!
Przez stulecia ten mocny pies pracował w służbie człowieka i wyniosła arogancja jest mu najzupełniej obca. I nawet jeśli polubi, by na wystawie psów wszyscy zwracali nań uwagę, to na pewno nie zechce, by w domu traktować go jak wyłącznie jak elegancki eksponat czy prześliczny (duży!) kłębek białego futra, nadający się tylko do pieszczot. Maremmano musi mieć swoje własne obowiązki!

Stróż domu i dobytku
Ten doświadczony pasterz owiec jest także wspaniałym psem stróżującym i obrończym!
Choć dziś psy te hodowane są praktycznie na całym świecie, to jednak najwięcej znajdziemy ich we Włoszech, Wielkiej Brytanii i w Stanach Zjednoczonych. Nie powinno nas to dziwić, skoro przypomnimy sobie, co w I wieku przed naszą era napisał o owczarkach maremmano-abruzzese Lucius Junius Moderatus Columella, jeden z wybitniejszych autorów starożytnego Rzymu: „Te wiersze chciałbym poświęcić naszym niemym stróżom ziemi, trzody i dobytku, którzy mają nań stałe, pilne baczenie. Powiedzmy sobie szczerze: któż mógłby nas lepiej ostrzec przed złodziejami czy dzikimi zwierzętami niż pies swym głośnym szczekaniem? Czy istnieje sługa wierniejszy i pilniejszy, strażnik, który jest nam bardziej oddany? Czy znamy czujniejszego stróża i waleczniejszego obrońcę? Każdy rolnik powinien mieć psa, którego winien cenić wyżej niż jakiekolwiek inne zwierzę, gdyż nikt niż pies nie upilnuje skuteczniej domu i obejścia, zbiorów, domowników i zwierząt w oborze...”. Inne z kolei rzymski uczony, Marcus Terentius Varro (116 – 27 r pne) pisze jeszcze dobitniej: „powinniśmy przywołać tu psy, które są dla nas zwierzętami o nieocenionym znaczeniu, bo strzegą zwierząt, które zaopatrują nas w wełnę… Szczekają silnym głosem i maja śnieżnobiała sierść…”.

Nie bywa wylewny
Owczarek maremmano-abruzzese do dziś zachował wiele ze swych przyrodzonych cech. Oznacza to także, że niezbyt chętnie demonstruje swe uczucia i jest raczej powściągliwy w okazywaniu swego przywiązania. Nie sposób uczynić zeń pluszowego zwierzaczka do przytulania! Trzeba pamiętać, że jest to w pierwszym rzędzie pies użytkowy i wszelkie delikatne pieszczoty uważa raczej za niepotrzebną stratę czasu. Rzecz jasna, kocha on całym sercem swego pana czy panią i nigdy wobec nich nie zachowuje się agresywnie, ale najchętniej chodzi własnymi ścieżkami i zachowuje pewien dystans wobec człowieka. Dla ludzi, pragnących mieć wiernego, oddanego ale samodzielnego towarzysza owczarek maremmano-abruzzese będzie wprost idealny!

Towarzysz, a nie sługa
Zwierzę tak dumne i samodzielne nie zniesie traktowania go jak niewolnika. Często zarzuca mu się nieposłuszeństwo, ale jeśli tylko traktować go jak równego sobie, to i w tej dziedzinie nie będzie najmniejszych kłopotów. Uszanujmy jego dumę, nie próbujmy go poniżać czy wymuszać bezwzględnego posłuszeństwa, a możemy zawsze spodziewać się odeń takiego zachowania, o jakie nam chodzi. Póki jest pewny, że go cenimy i szanujemy, dopóty będzie nam wykazywał, że jest godzien zaufania. Oczywiście, wymaga on pewnych ogólnych wskazówek, czego od niego oczekujemy, ale wystarczy tu określenie mu jego zadań i pozostawienie mu jak największego pola do samodzielnego działania. Tylko pod tym warunkiem możemy liczyć na to, że pies wykaże się swymi rozlicznymi talentami i zachowa radość życia.

Pies i dziecko
Ani dziecięce okrzyki, ani wrzawa nie są w stanie wyprowadzić maremmano z równowagi, a nawet z niezwykłą cierpliwością zniesie ciągnięcie za ucho czy próby jazdy wierzchem na jego grzbiecie. Maremmano-abruzzese doskonale wie, że jest dużo od dziecka silniejszy i nigdy nie wykorzysta swej przewagi, by sprawić mu ból. Właśnie dlatego trzeba od początku wytłumaczyć dziecku, że psa trzeba traktować z szacunkiem i ostrożnie, a wtedy ich związek nie będzie miał sobie równych na długie lata.

Nieruchawy? Wprost przeciwnie!
Co prawda na pozór maremmano-abruzzese jest psem bardzo spokojnym, łagodnym i mało ruchliwym, ale naprawdę tkwi w nim dusza sportowca! Do utrzymania się we właściwej formie potrzebuje dużo ruchu na świeżym powietrzu.
Jeśli pies nie ma codziennych obowiązków, to potrzebuje sporo ruchu, konieczne są długie i intensywne spacery na łonie przyrody.

Idealny właściciel

* Nie każdy potrafi dopasować się do owczarka maremmano-abruzzese. Właściciel powinien przede wszystkim mieć już pewne doświadczenie z psami, i choć odrobinę znać się na psach ras użytkowych. Tylko wtedy będzie mógł pojąć psychikę swego nieco samowolnego nowego przyjaciela i ułożyć sobie z nim harmonijnie kontakty. Ich podstawą jest, jak zwykle, odpowiednie wyszkolenie, które tylko wtedy przyniesie spodziewane efekty, jeśli będziemy układać swe stosunki z psem na bazie słuszności i przewidywalności swego działania i będziemy na tyle elastyczni, by pozostawić psu nieco pola do wykazania się własną inicjatywą.

* Nie wybierajmy sobie psa wyłącznie pod kątem fascynacji estetycznej, to znaczy nie tylko dlatego, że zakochaliśmy się w jego wyglądzie wielkiego białego niedźwiedzia. Jeśli decydujemy się na takiego psa, to musimy zdawać sobie sprawę z tego, do czego został on stworzony. Tylko wtedy ten włoski owczarek będzie mógł być dla nas przyjacielem, na którego będziemy mogli liczyć zawsze i w każdej sytuacji.

* Psy ten są bardzo związane ze swymi właścicielami, ale z drugiej strony są idealnie zrównoważone i maja wrodzone poczucie dobrego wychowania. Nigdy nie zdarzy się, że wasz pies skoczy na was z radości i o mało nie przewróci na ziemię, nigdy tez nie będziecie musieli domagać się od psa, by się nieco przesunął…

* Nie jest to pies wymagający ciągłego kontaktu z właścicielem. Jest to zatem dobry pomysł dla ludzi pracujących zawodowo, jeśli tylko podczas ich nieobecności pies może do woli korzystać z ogrodu.

Należy:
* Szanować jego niezależność
* Powierzać mu samodzielne zadania
* Wychowywać go konsekwentnie, ale sprawiedliwie

Nie wolno:
* Decydować się na psa tej rasy, jeśli nigdy nie mieliśmy innego psa
* Trzymać go w zamknięciu czy na łańcuchu – wymaga sporej swobody
* Wyostrzać go czy uczyć agresji.
* Zwalczać jego samodzielność
* Traktować go brutalnie

ŻYCIE CODZIENNE

Ten biały olbrzym darzy sympatią wszystko, co jest odeń mniejsze i ponoć nawet lubi koty. Z innymi psami porozumiewa się doskonale, jednak jeśli ktoś zechce go prowokować, to szybko pozna jego siłę i umiejętność walki.

Co należy wiedzieć:

* Czujny, zawsze na posterunku
* Powściągliwy, pomimo swej wielkości nie szuka zwady
* Zachowuje spokój
* Nie znosi upałów
* Akceptuje inne psy, a nawet koty
* Wymaga regularnego szczotkowania
* Spory apetyt
* Niezbyt drogi
* Znaczące koszty utrzymania

Bardzo odporny pies o solidnym apetycie
Owczarek maremmano-abruzzese potrzebuje do szczęścia przede wszystkim przestrzeni i dużo świeżego powietrza. Jeśli ktoś wpadnie na pomysł trzymania tego w psa w miejskim mieszkaniu, to niech czym prędzej z niego zrezygnuje, bo to czyste znęcanie się nad zwierzęciem. Pies te dobrze aklimatyzuje się tylko na wsi, a jeszcze lepiej – w górach. Na łonie natury czuje się jak w domu.

Lubi towarzystwo innych zwierząt
Owczarek maremmano-abruzzese należy do tych nielicznych ras, które doskonale znoszą towarzystwo kotów – także i inne zwierzęta domowe w oczach włoskiego owczarka uchodzą momentalnie za ‘przyjaciół’ i nie próbuje ich tknąć. Wprost przeciwnie – jest urodzonym obrońcą domowych czworonogów.

Warunki życia
By móc we właściwej równowadze utrzymać swe ciało i duszę, maremmano-abruzzese wymaga koniecznie sporej porcji ruchu. Jako właściciele takiego psa powinniście państwo dysponować sporym ogrodem, w którym pies mógłby wyhasać się do woli. Nie musicie się Państwo przy tym lękać o rośliny czy grządki, bo maremmano nie niszczy. Jedyne, co grozi roślinom, to spore doły jakie pies kopie od czasu do czasu latem, by schronić się przed skwarem. To zadziwiające, ale ten urodzony w słonecznej Italii pies dość kiepsko znosi upał! Z drugiej strony instynkt wiedzie go z dolin ku górom, które są jego prawdziwym królestwem. Jest bardzo wytrzymały i może godzinami truchtać przy nodze swego pana, nie odczuwając najmniejszego zmęczenia. Pomimo swych niebagatelnych rozmiarów i wagi często przekraczającej 40 kg porusza się bardzo zwinnie nawet w grząskim terenie, podobnie jak w kopnym śniegu czy nawet po lodzie, po którym potrafi przejść z zadziwiającą lekkością. Nawet w zimie chętnie mieszka w dobrze opatrzonej budzie – w chłodniejszej porze roku jego podszerstek tworzy rodzaj miękkiego kożuszka, tak że pies nic sobie nie robi nawet z najbardziej trzaskających mrozów.

Żywienie
Maremmano-abruzzese pochłania dziennie z przyjemnością co najmniej 600 gramów mięsa, a do tego po trzysta gramów warzyw i ryżu. By utrzymać w należytej formie jego piękny włos, trzeba też podawać mu dodatkowo witaminy i mikroelementy. W utrzymaniu takiego żarłoka dużą pomocą – i obniżeniem kosztów żywienia – może być stosowanie suchych karm, do czego warto go przyzwyczajać już od szczenięctwa. Pamiętajmy tylko, że zwłaszcza wtedy pies musi mieć zapewniony stały dostęp do świeżej wody, gdyż jego pragnienie dorównuje jego apetytowi…

Zdrowie
Maremmano-abruzzese to pies niewiarygodnie odporny, zahartowany przez pokolenia życia w surowych warunkach włoskich gór. Trzeba tylko uważać, by szczenię od początku miało zapewnioną odpowiednia ilość białka, węglowodanów i pierwiastków mineralnych. (Oczywiście, nie podajemy ich na własną rękę, zwłaszcza gdy pies karmiony jest suchymi karmami – one mają wszystkich mikroelementów i witamin aż nadto!). Pamiętajmy, że owczarek maremmano-abruzzese, jak wszystkie psy dużych ras, jest podatny na skręt żołądka – dlatego też jedzenie trzeba mu dzielić na dwa mniejsze posiłki, przy czym godzinę przed jedzeniem i godzinę po jedzeniu pies powinien móc spędzić w spokoju i raczej bez ruchu, a szczególnie niewskazane są jakiekolwiek skoki. Latem trzeba uważać, by pies nie doznał udaru cieplnego!

Pielęgnacja
Jego biała sierść, czasami z lekkimi nieco żółtymi czy nawet bladopomarańczowymi przebarwieniami, składa się z bujnego, długiego włosa, który robi wrażenie nieco szorstkiego, twardego i dwa razy w roku jest przez psa zmieniany. Zwłaszcza w tym okresie niezbędna jest troskliwa pielęgnacja, polegająca na szczotkowaniu, które usuwa martwy włos i ułatwia rośniecie nowego. Z drugiej strony – jeśli pies przyjdzie ze spaceru umorusany jak siedem nieszczęść, to wystarczy pozwolić spędzić mu noc na wygodnym posłaniu ze słomy, a nazajutrz jego włos będzie znów czysty i jasny.

Pirenejski pies górski
Pirenejski pies górski, dużo popularniejszy od maremmano, pełnił niegdyś te same funkcje co owczarek maremmano-abruzzese, także strzegąc stad przed wilkami i niedźwiedziami. Jest od swego włoskiego odpowiednika nieco cięższy (waży ponad 50 kilo) i większy (pies potrafi osiągnąć wysokość w kłębie nawet do 80 cm).

Czy to prawda, że…
… maremmano-abruzzese potrafi być bardzo niebezpieczny?
Prawda, ale nigdy wobec swego właściciela czy jego rodziny. Jeśli jednak poczuje, że ktoś grozi jego ukochanym ludziom, albo też coś zagraża domowi czy domownikom, to błyskawicznie zmienia się w krwiożerczą furię.

… lokowaty włos uchodzi za duży błąd?
Nieprawda. Na tułowiu psy te maja dłuższy włos, sięgający nawet 8 cm i tu może się on nieco falować – zabronione są tylko wszelkie loczki i pierścionki.

… zawinięty nad grzbietem ogon jest błędem?
Prawda. W spoczynku ogon powinien spokojnie zwisać w dół, a w stanach pobudzenia może się unosić, ale nigdy nie ma prawa przekraczać linii grzbietu.

… używany jest do dziś przez włoskich pasterzy bydła?
Nieprawda. Do pasienia krów maremmano jest za duży,. Tę rolę pełnią zazwyczaj szaro-brązowe bergamasco.

———–

Copyright for photo (c) by Giuseppe Montanari

ZOBACZ TEŻ
wzorzec