OWCZAREK POŁUDNIOWOROSYJSKI – esej

OWCZAREK POŁUDNIOWOROSYJSKI – esej

Owczarki to psy, zakwalifikowane do pierwszej grupy FCI, przeznaczone do pilnowania i pasienia stad owiec. Ponieważ hodowla owiec od zarania wieków traktowana była w wielu regionach świata jako samodzielna i niezmiernie ważna część rolnictwa, przeto praktycznie każdy kraj ma swoją własną rasę owczarków. Tak jest choćby w Niemczech,. Włoszech, Anglii, Francji, Portugalii, Szkocji czy Polsce – i wielu innych. W Rosji istnieje kilka ras owczarków, z których jedna – owczarek wschodnioeuropejski (VEO) jest owczarkiem tylko z nazwy, gdyż w praktyce jest rasą wyłącznie „użytkową”, a zupełnie nie pasącą stad. Za to drugi z naszych owczarków, południoworosyjski, łączy w sobie wszystkie cechy niezbędne dla rasy pasącej, i – nie zważając na zawirowania losu, jakie były jego udziałem – zachował je przez długie lata swego istnienia.

Historia rasy

Wiarygodnych danych o pochodzeniu owczarka południoworosyjskiego po prostu nie ma. W ciągu wielu lat powstawało wiele teorii o pochodzeniu rasy, polegających zazwyczaj na wpisywaniu w hipotetyczny rodowód „jużaka” coraz to innych przodków, Były wśród nich i psy starożytnych plemion słowiańskich, i azjatyckie molosy, i briardy pozostawione przez armię Napoleona, a nawet popularny wilk, po którym owczarek południoworosyjski miał ponoć odziedziczyć samodzielność, ostrość i nieufność.

W zasadzie jednak za przodka jużaka z największym prawdopodobieństwem uznać można owczarka asturyjskiego (gładkowłosego Gos d’Atura). Dawne dokumenty wspominają, że w 1797 roku zaimportowano z Hiszpanii na Ukrainę owce-merynosy, wraz z którymi sprowadzono – z tej samej miejscowości – niewysokie psy pasterskie. Przez jakiś czas usiłowano wykorzystać hiszpańskie psy do ochrony stad, lecz szybko wyszło na jaw i oczywistym stało się, że psy te nie nadają się do pilnowania stad na rozległych stepach południowej Rosji. Problem w tym, że owce merynosy, mające wrodzoną skłonność do trzymania się w stadzie, nie trzymały się pastucha, lecz tylko swych obrońców i stróży, oddalając od człowieka, który nie był w stanie ich obrońć wobec ataków drapieżników. Owczarki hiszpańskie okazały się zbyt małe, by móc z powodzeniem zmierzyć się z potężnym rosyjskim wilkiem, a co dopiero by móc odgonić niedźwiedzia.

Pastuchowie zaczęli więc krzyżować przybyłe z Hiszpanii psy z owczarkami środkowoazjatyckimi czy kaukaskimi, z lokalnymi odmianami owczarków z Krymu, a nawet z – nie istniejącym już dziś – chartem krymskim. Istnieje także teoria, wedle której jeszcze jedną rasą, która przyczyniła się do powstania owczarka południoworosyjskiego jest węgierski komondor.. Zda się to całkiem prawdopodobne, zwłaszcza gdy zauważyć strukturę sierści współczesnego jużaka. Ostatecznie w drodze licznych krzyżowań pastuchowie otrzymali psy, które były im niezbędne, a w istocie dość uniwersalne. Nowa rasa, wobec której szybko utrwaliła się nazwa owczarków południoworosyjskich , w spadku po molosach otrzymała rozmiary, potęgę i odwagę lwa., zaś charty przekazały jej lekkość ruchu, szybkość reakcji i budowę lżejszą niż konstytucja molosów. Owczarek południoworosyjski okazał się nie tylko zdolny do pasienia stad, przemieszczając się wraz z nimi na dalekie odległości, znosząc rozmaite warunki pogody, ale i do czynnej obrony poddanych jego opiece owiec, niezmiennie odnosząc kolejne zwycięstwa nad napastnikami.

Jużaki z Askanii-Nova

Mówiąc o owczarku południoworosyjskim trzeba wspomnieć o miejscowości, którą można uznać za miejsce pochodzenia pasy i o ludziach, którzy przyczynili się do jej zachowania. W końcu XVIII wieku krymskie stepy regionu tawrijskiego przerodziły się w krainę żywiołowego rozwoju gospodarstw ziemskich opartych na hodowli owiec.

W latach pięćdziesiątych XIX wieku 48.000 dziesięcin (czyli około 50 – 70 tysięcy hektarów) na wybrzeżu Morza Czarnego, nazwane przez poprzedniego właściciela Nową Askanią (albo, jak przyjęto współcześnie nazywać ten region Askania-Nova) przeszło we władanie zruszczonej niemieckiej rodziny Pfalz-Fein. Zajmując się selekcją, hodowlą i sprzedażą bydła rodzina ta włożyła wiele umiejętności i wiedzy w hodowanie jużaków. Dzięki ich pracy w końcu XIX wieku w Askanii-Nova znajdowała się zasadnicza część pogłowia owczarków południoworosyjskich wysokiej jakości. Psy nieustannie pracowały strzegąc terytorium, na którym, oprócz wielotysięcznych stad cienkorunnych owiec (w owym czasie największych stad w całej Rosji) powstała, istniejąca do dziś, stacja hodowlana psów. Uważano, że pięć owczarków południoworosyjskich może pasać kierdel liczący do tysiąca sztuk owiec.

Pierwszego ciosu owczarek południoworosyjski doznał w czasie rewolucji październikowej i wojny domowej, kiedy to Askania-Nova została rozgrabiona, a skolektywizowane rolnictwo na tamtych terenach stopniowo, ale nieuchronnie chyliło się ku upadkowi. Wiele psów z hodowli zostało wykradzionych lub zabitych, gdyż nie mogły pogodzić się z nowymi właścicielami. Sytuacja ta zmieniła się dopiero w 1933 roku, kiedy to pracę w Askanii-Novej rozpoczął znany zootechnik (a zarazem archeolog) Aleksander Aleksandrowicz Brauner. W ramach starań o poznanie historii niektórych ojczystych ras zwierząt Brauner, z pomocą pastuchów i entuzjastów rasy, potrafił odnaleźć większość ocalałych z zamętu owczarków południoworosyjskich i rozpocząć odtwarzanie rasy.

Kolejny cios rasa wiernych owczarków odniosła – wraz z całym krajem – w czasach Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Trwające na terenach Askanii-Novej działania wojenne sprawiły, że wiele psów zginęło podczas bombardowań lub zostały w inny sposób bezpowrotnie utracone.

Odrodzenie się owczarków południoworosyjskich po II wojnie światowej trwało długo, a zasadniczy udział w tym mieli już nie pastuchowie, a hodowle Armii Czerwonej, które niezmiernie wysoko ceniły sobie instynkt obronny, silę i odwagę typowe dla jużaka.. W ZSRR, owczarek południoworosyjski zyskał urzędowo uznany za odrębną rasę w 1952 roku, by potem zostać pierwszą rosyjską rasą, jaka uzyskała oficjalne uznanie ze strony FCI.

Silna osobowość

Refleksyjne, wesołe, sprytne spojrzenie spod gęstej grzywki – jużak może sprawiać rozmaite wrażenie. Pamięć funkcjonalna tej rasy zachowała do dziś podstawowe przeznaczenie – pracę przy stadzie. Dlatego też, nie bacząc na to, że dziś większość psów tej rasy nie pracuje już ze zwierzętami, owczarki południoworosyjskie pozostają wspaniałymi ochroniarzami – ma to swoje wady i zalety. Spróbujmy je rozważyć.

Stworzony dla obrony i ochrony stad owiec owczarek południoworosyjski stara się objąć swą opieką to wszystko, co i – jego zdaniem – tej opieki wymaga. Takimi „owieczkami do pilnowania” dla jużaka mogą być inne zwierzęta, żyjące w jednym gospodarstwie domowym, ale także i dzieci właściciela. Jużak będzie nieprzerwanie je „pasał” i likwidował w zarodku jakąkolwiek próbę wydostania się spod jego opieki. Może to źródłem poważnych kłopotów, jeśli w domu bywają osoby postronne, choćby korepetytor, przychodzący do dziecka czy, chcący zabrać na spacer malucha członkowie dalszej rodziny, nie znani dobrze owczarkowi południoworosyjskiemu.

Jużak to pies dominujący, urodzony fighter, umiejący podejmować samodzielnie decyzje i nauczony polegania na własnych siłach. Na dodatek człowieka o słabszym charakterze, nie dysponujący wrodzonymi cechami osobowości przywódcy, także czeka los „owieczki”, jeśli tylko pies uzna,że jego właściciel jest słabszy psychicznie i wymaga pomocy i ochrony. Role wtedy zamieniają się, i nominalny przewodnik nie będzie mógł nawet marzyć o powodowaniu swym psem, tak jak to przywidziano, raczej będzie się borykał z losem jednostki podporządkowanej psu. Jużak będzie absolutnie przekonany, że lepiej od właściciela wie, jak należy postępować w konkretnych sytuacjach. Choćby gotów będzie w każdej chwili stanąć w jego obronie, także w sytuacjach, kiedy absolutnie nie ma takiej potrzeby, widząc zagrożenie w każdej osobie, której nie zna. Owczarki południoworosyjskie to wyjątkowo, zadziwiająco rozumne psy, ale ich szkolenie i układanie wymaga od przewodnika naprawdę sporej wiedzy i żelaznej konsekwencji.

Jużak – pies dla osób o silnej psychice!

Począwszy od pierwszych dni życia jużaka należy wyjaśnić szczeniakowi, że jesteście państwo dla niego przewodnikiem, określacie jego los a wszystkie wasze polecenia należy wykonywać natychmiast i bez szemrania. Dla osiągnięcia tego celu niezbędna jest cierpliwość konsekwencja. Wychowując szczeniaka owczarka południoworosyjskiego należy za wszelką cenę unikać złości, nawet jeśli nie udaje się Państwu osiągnąć od razu zakładanych celów. Należy pamiętać,że rozdrażnienie to objaw słabości, której uważny jużak, z pewnością, nie przegapi.

Z drugiej strony nawet najlepiej ułożony owczarek południoworosyjski nigdy nie będzie wykonywać ślepo poleceń, nie zastanowiwszy się nad sensem Państwa komendy i wykonania jej przez niego. Jużak musi zrozumieć sens wydanego mu polecenia, zanim je wykona. Dlatego też w żadnym wypadku nie wolno wydawać mu poleceń niewykonalnych ani stawiać przed nim bezsensowych zadań, tyko po to, by udowodnić psu, że musi się podporządkować woli przewodnika, który ma nad nim władzę.

Choćby z tego powodu trudno nazwać owczarka południoworosyjskiego idealnym psem rodzinnym, choć z drugiej strony prawidłowo wychowany i dobrze zsocjalizowany jużak może zostać doskonałym członkiem rodziny swojego właściciela.

Copyright for text by „Drug” nr 6/2013 (Yekaterina Afanasyeva)

ZOBACZ TAKŻE:
wzorzec