PIES GRENLANDZKI w pigułce

PIES GRENLANDZKI w pigułce

Jego przodkowie pochodzili z Syberii. Pies grenlandzki należy do grupy psów Dalekiej Północy i jego krewniacy mieszkają od Syberii po Kanadę. Jego protoplaści wraz z przodkami dzisiejszych Eskimosów opuścili swą ojczyznę, by znaleźć sobie nowe krainy na wschód i na zachód od Syberii.

OPIS
* Mocny, silny, muskularny
* Klinowata kufa
* Spiczaste uszy
* Śmiałe spojrzenie
* Ogon noszony zakręcony nad grzbietem
* Dozwolone wszelkie maści
* Gesty, twardy włos
* Wysokość w kłębie: minimum 60 cm psy, minimum 55 cm suki
* Przeciętna waga: 30 kg
* Przeciętna długość życia: 12 lat

Wspólny przodek
Przodkowie wszystkich Eskimosów – także i Eskimosów z Grenlandii, nazywających się sami Kalaallit – mieszkali niegdyś na północy Syberii, skąd przez Cieśninę Beringa przewędrowali na Alaskę. Stad dopiero opanowali pomału wszystkie archipelagi arktyczne, docierając aż do Grenlandii. W podróżach tych towarzyszyły im wyjątkowo silne psy, które mogły wytrzymać w mroźnych temperaturach panujących za kręgiem polarnym – psy te były przodkami zarówno rosyjskich łajek pociągowych, jak i syberyjskich husky, alaskan malamutów a także i psów grenlandzkich. Wszystkie te rasy psów Dalekiej Północy wykazują daleko posunięte ‘podobieństwo rodzinne’ – typowe są dla nich przede wszystkim zawinięty nad grzbietem bujnie owłosiony ogon, szeroka pierś i stojące, spiczaste uszy. Hodujący je ludzie w doborze swych psów kierowali się przede wszystkim funkcjami użytkowymi, stąd po pewnym czasie większość geograficznych odmian psów zaprzęgowych wyglądała podobnie, bo i podobne funkcje miała spełniać. A zadania powierzane psom Dalekiej Północy są dość zróżnicowane: zimą psy miały ciągnąć sanie, latem – przenosić ciężary. Także i podczas polowań na niedźwiedzie czy foki psy musiały być przydatne człowiekowi i pomagać mu w przeżyciu w skrajnie niesprzyjających warunkach klimatycznych.

Pies i wilk
Od lat powtarzana jest legenda o tym, ze pies grenlandzki – podobnie jak i jego inni krewniacy z Dalekiej Północy – jest krzyżówką psa i wilka. Dziś wiadomo już na pewno, że wszystkie psy powstałe naturalnie – czy to pies grenlandzki, czy pudel – wywodzą się bezpośrednio od wilka, choć przekształcenie się z dzikiego drapieżnika w zwierzę domowe trwało długi czas, mierzony w tysiącleciach. Nie ulega jednak wątpliwości, że psy Północy znacznie bardziej przypominają wyglądem swego dalekiego przodka niż pudel czy mops. Wszystkie maja jednak wspólną cechę wyraźnie różniącą je od wilków – silnie zawinięty ogon, noszony na grzbiecie.

Podróż do Europy
W XIX wieku zrodziło się w Europie zainteresowanie psami północnymi, wywołane doniesieniami o pierwszych ekspedycjach polarnych. Podróżnicy korzystali w nich z zaprzęgów odpowiednio silnych, miejscowych psów, których sława szybko rozniosła się po całej Europie. Naturalną konsekwencją zainteresowania silnymi psami pociągowymi było sprowadzenie pierwszych psów tych ras do krajów położonych daleko od koła podbiegunowego. Wraz z wypieraniem psich zaprzęgów z Arktyki przez skutery śnieżne i motorowe sanie, hodowla psów zaprzęgowych przeniosła się do Europy Środkowej. Psy grenlandzkie znalazły swe nowe stanowisko pracy w Szwajcarii, gdzie używane są zgodnie ze swym przeznaczeniem jako psy zaprzęgowe – jako atrakcja turystyczna ciągną sanki w specjalnych kuligach.

Psy pociągowe
Psie zaprzęgi nie są takie same we wszystkich krajach Dalekiej Północy – podczas gdy w Kanadzie zaprzęg ma kształt wachlarza, a każdy pies ma własną smycz, którą przymocowany jest do sanek, na Alasce psy są zazwyczaj przypięte parami po dwóch stronach do głównej liny, prowadzącej przez cały zaprzęg. Dość często zdarza się także tzw. zaprzęg tandemowy, przy którym do sanek przypięte są dwie liny główne. Zaprzęg psów składa się zazwyczaj z sześciu do dziesięciu psów, choć zdarzały się tez zaprzęgi złożone nawet z osiemnastu psów. Każdy zaprzęg ma jednego psa-przewodnika, najsilniejszego i doświadczonego psa, określającego tempo pracy całego zaprzęgu.

CHARAKTER
Pies o silnej osobowości, który chętnie podporządkuje się człowiekowi. Do pełni szczęścia potrzebuje ‘psa-przewodnika’ o niewzruszonym autorytecie.

Plusy
* Spokojny i rozważny
* Niehałaśliwy
* Silny
* Wierny
* Dobry przyjaciel
* Gorliwy
* Chętnie przebywający z ludźmi
* Traktuje właściciela jak psa-przewodnika

Minusy
* Bywa dość zgryźliwy
* Nie nadaje się na stróża

Jest tak silny, że nie bał się nawet niedźwiedzia!
Coś jakby się tu nie zgadzało – pies grenlandzki jest z jednej strony zwierzęciem o silnej osobowości i chętnie przejawia samodzielną aktywność, a z drugiej – doskonale wpasowuje się w sforę psów i zarazem oddany jest całkowicie duszą i ciałem swemu panu czy pani i bez wahania akceptuje ich przewodnictwo. Jak to pogodzić? Proste – pies musi tylko mieć niezwykłą pewność siebie, wynikającą z poczucia własnej siły.

Wszechstronny i wymagający
Zastanówmy się dobrze, zanim zdecydujemy się na takiego psa. Jeśli ktoś zamierza sprawić sobie psa grenlandzkiego, musi być przede wszystkim człowiekiem pełnym energii.
Pies grenlandzki dysponuje niezwykłą siłą – był przecież używany prze Eskimosów jako pies zaprzęgowy. Zna aż za dobrze wyczerpującą, ciężką pracę zwierzęcia pociągowego i można tylko zastanawiać się, jak zdołał ją pogodzić z właściwą sobie żywą inteligencją i wesołym zazwyczaj charakterem. Jest przy tym niezwykle odporny, wymaga niewiarygodnie dużo ruchu i ma w sobie niewyczerpane pokłady siły, o jakiej inne psy mogą tylko marzyć. Doskonale znosi temperatury od – 50° C aż do + 30 ° C! Na dodatek jego silne mięśnie i ogólna sprawność fizyczna czynią zeń odważnego i sprawnego myśliwego. Spotkawszy się oko w oko z niedźwiedziem – brunatnym czy polarnym – nie cofa się, ale gotów jest podjąć walkę.

Niezawodny przyjaciel
Choć pies ten jest zewnętrznie dość podobny do swego praojca – wilka, to psychicznie jest inny, chętnie i bardzo silnie wiąże się z człowiekiem, bodaj najbardziej z wszystkich psów zaprzęgowych (jego rywalem w tej dziedzinie może być tylko samojed). Natychmiast uznaje autorytet przewodnika, jeśli tylko wsparty jest on konsekwentnym i przewidywalnym zachowaniem się człowieka. Dziś Eskimosi nie traktują go już jak psa pociągowego, a raczej jako towarzysza w wyprawach na ryby czy na polowanie.
Pies grenlandzki jest psem o wyostrzonym zmyśle obserwacji, który natychmiast zorientuje się, jeśli jego przewodnik będzie niepewny, porywczy czy niewiarygodny w swym zachowaniu. Pies ten stworzony jest od życia w sforze i potrzebuje do szczęścia ‘silnego psa-przewodnika’, którego przywództwo będzie mógł uznać i respektować. Nawiązanie z nim równorzędnego partnerstwa, które nie opierało by się na bezapelacyjnej zasadzie ‘szef-poddany’, jest po prostu niemożliwe.

Przetrzyma wszystko
Pies grenlandzki słynie ze swej niewiarygodnej odporności na zmienne warunki pogodowe. W swej ojczyźnie mieszka przez okrągły rok, w dzień i w noc, na dworze, i nie wchodzi do pomieszczeń nawet gdy temperatura spada wyraźnie ku dołowi skali. Jeśli nocą przyjdzie burza śnieżna, pies wykopie sobie w świeżo spadłym śniegu coś na kształt jamy, ułoży się w niej nastroszywszy sierść i będzie spał głęboko aż do rana. Przez stulecia rozwinęła się w nim nie tylko niezwykła odporność fizyczna, ale i siła charakteru. W swej sforze akceptuje w zasadzie jedynie psy tej samej rasy lub inne psy zaprzęgowe, a wobec psów, z którymi nie jest tak blisko spokrewniony z reguły nie dochodzi do ładu. Przewodnik musi uważać, by go ni razu nie zawieść, gdyż jest to pies dość pamiętliwy. A na dodatek ma wspaniały węch psa myśliwskiego…

Pies i dziecko
Pies grenlandzki zazwyczaj dość dobrze rozumie się ze starszymi dziećmi. Dużą przyjemność sprawiają mu wyścigi na rolkach czy na rowerze, w których może brać udział, a na dodatek chętnie uczestniczy we wszystkich zabawach, w których może zademonstrować swą radość życia i sprawność fizyczną. Trzeba jednak pamiętać, ze jest to pies o dość silnym poczuciu hierarchii sfory, który może nie pozwolić dzieciom na zbytnią poufałość.

Idealny właściciel

* Pies z Grenlandii jest zwierzęciem z rozległych przestrzeni i dlatego potrzebuje dużo ruchu na świeżym powietrzu, gdyż tylko tak może utrzymać w dobrej kondycji swe mięśnie. Nie zapominajmy o szczególnej słabości tych psów do gór! Właściwe kontakty z przewodnikiem wymagają regularnych i częstych zajęć sportowych – pies ten szczególnie chętnie będzie towarzyszył panu przy joggingu czy wycieczce rowerowej, a idealne będzie dlań biegnie w zaprzęgu.
* Podporządkowanie się przewodnikowi nie oznacza uległości we wszystkim! Należy dostrzegać w psie samodzielną istotę i choćby umożliwić mu chwilę spokoju, jeśli pies tego wymaga. Pies grenlandzki to urodzony pies ze sfory i dlatego należy mu raczej umożliwić kontakty z ‘kolegami’ i najlepiej trzymać w domu kilka psów tej rasy. Pozycja przewodnika nie ucierpi na tym ani trochę.
* Pies grenlandzki lubi czuć nad sobą silną ale sprawiedliwą rękę przewodnika. Zapewnijmy mu to, a uzyskamy wiernego przyjaciela, na którego będziemy mogli liczyć zawsze i wszędzie.
* Wyjaśnijmy psu jasno i dobitnie, czego od niego oczekujemy i używajmy wobec niego zawsze tych samych, jednoznacznych komend – inaczej łatwo wpada w pomieszanie. Pies grenlandzki zazwyczaj jest dość posłuszny i chętnie wykonuje zrozumiałe polecenia.

Należy:
* Wydawać mu krótkie i jasne polecenia
* Umożliwić mu okazanie jego sprawności fizycznej
* Zbudować serdeczne kontakty z psem, zgodnie z zasadą ścisłego określenia pozycji w stadzie.
* Bawić się z psem dość często.
* Powierzać mu rozmaite zadania, bardzo lubi być przydatny.
Nie wolno:
* Pozwalać mu zająć pozycję przewodnika stada
* Ograniczać mu przestrzeń.
* Być wobec niego niekonsekwentnym.
* Traktować go jak zwierzę o niewyczerpanych siłach – mimo wszystko nawet i pies grenlandzki ma pewne granice wytrzymałości fizycznej, i ich przekroczenie bywa bardzo niebezpieczne.

Mówmy prosto i wyraźnie!
Pies grenlandzki marzy o przewodniku, na którym można polegać i którego autorytet nigdy nie ulegnie zachwianiu. Ważna rolę odgrywa to komunikacja słowna – nie można, polegając na jego inteligencji, wydawać mu poleceń niejednoznacznych ani wielu komend, oznaczających tę samą czynność: pies potrzebuje jasnych poleceń, jednoznacznych w treści. Nie można także używać jednego i tego samego polecenia na określenie rozmaitych zachowań, bo wprowadzimy czworonogiego przyjaciela w zakłopotanie, z którym nie będzie umaił sobie poradzić. Stosujmy krótkie, jednoznaczne komendy, wypowiadając je zawsze z podobną intonacją i natężeniem, by pies nie miał wątpliwości co do ich znaczenia.

Brutalne środki zaradcze
Niektóre psy mają przykry narów, polegający na gryzieniu uprzęży lub na wszczynaniu bójek z innymi psami – Eskimosi radzili sobie z tym w sposób równie skuteczny, co brutalny. Psom tkniętym tym nawykiem po prostu wybijali kły, co uniemożliwiało im szarpanie uprzęży. Niestety, ta brutalna metoda także ograniczała psu możliwości wyżywienia się: pies bez kłów nie maił większych szans w rywalizacji z innymi psami sfory, spadał w dół w hierarchii stada i miał rzeczy jadł i mniej, i wolniej…

ŻYCIE CODZIENNE
Nawet w trzaskający mróz po prostu nastroszy sierść i nie czuje zimna!

Co należy wiedzieć:
* Potrzebuje niezwykle dużo ruchu
* Pracowity
* Nie sprawdza się jako pies do towarzystwa
* Nie nadaje się do życia w mieście
* Niechętnie toleruje obce psy
* Łatwy w pielęgnacji
* Wyjątkowo solidny apetyt
* Niezbyt drogi jako szczenię
* Średnio kosztowny w utrzymaniu

Ten, kto kocha rozległe przestrzenie, trudno pogodzi się ze smyczą
Pies grenlandzki potrafi się przystosować do prawie wszystkiego – z wyjątkiem życia w mieście. Jeśli chcecie państwo mieć ‘grenlanda’ – to musicie mieszkać na wsi. Będzie tam spał na dworze, zadowoli się niewyszukanym (ale pożywnym) jedzeniem i będzie naprawdę szczęśliwy.

Pół pies, pół wilk?
Ponoć Eskimosi wyprowadzali swe suki w cieczce wieczorem poza teren obozu i przywiązywali je tam. Celem takiego działania miało być uzyskanie krzyżówek psów i wilków. Jest to jednak legenda – wbrew pozorom krzyżówki wilków i psów są w pierwszym pokoleniu dość tchórzliwe i nieprzewidywalne w zachowaniach.

Warunki życia
Pies grenlandzki nie jest czymś na kształt Dziadka Mroza i doskonale może się przystosować do łagodniejszego klimatu i dość dobrze radzi sobie nawet z wysokimi temperaturami. Bądź co bądź latem nawet w Arktyce słupek rtęci potrafi pokazać i 30 stopni… Tak wiec temperatury nie stanowią dla niego zagrożenia, ale ograniczenie przestrzeni – tak. Jeśli ktokolwiek sądzi, że uda mu się utrzymać psa grenlandzkiego w mieszkaniu w bloku czy nawet w bliźniaku na obrzeżach miasta, ten po prostu znęca się nad swym zwierzęciem. Mieszkaniec Dalekiej Północy nie może po prostu żyć bez ruchu i bez sporej dawki wysiłku fizycznego. Ograniczanie mu ruchu do trzech czy czterech spacerów dookoła bloku w prostej linii prowadzi do nieodwracalnych przemian w psychice psa – zacznie być agresywny lub wprost przeciwnie, ociężały i ospały. Pies grenlandzki potrzebuje codziennie kilku godzin nieskrępowanego ruchu, by mógł czuć się dobrze, i fizycznie, i psychicznie. Psy tej rasy zdecydowanie nie lubią wszelkiego ograniczenia ruchu, stąd niezbyt chętnie akceptują obrożę i smycz. Pewnym rozwiązaniem może tu być użycie zamiast obroży szelek, z którymi łatwiej mu się pogodzić.

Żywienie
Pies Eskimosów pędził często doprawdy pieski żywot – nierzadkie były okresy głodówek i postów, a odpadki ryb bywały prawdziwym świętem. Mięso zdarzało się naprawdę od wielkiego dzwonu, w rzadkich okresach nadwyżek jedzenia. Oczywiście, dzisiejszy los psów grenlandzkich jest dużo lepszy, a najlepiej od wczesnej młodości przyzwyczaić psa do suchej karmy. Należy dobrać tu karmę wysokiej jakości, i możecie być Państwo pewni, że pies otrzyma wszystko, co mu potrzebne do zdrowia. Pies grenlandzki nie jest wybredny w jedzeniu, i pałaszuje z apetytem wszystko, co mu zaproponować. Trzeba liczyć się z porcją rzędu 600 gramów dziennie, przy czym w okresach zwiększonego wysiłku fizycznego (praca w zaprzęgu!) porcję tę należy zwiększyć – czasami nawet dwukrotnie, lub jeszcze więcej!

Zdrowie
Choć psy grenlandzkie nie są szczególnie długowieczne, to jednak przez cały czas cieszą się generalnie doskonałym zdrowiem. Są znacznie odporniejsze niż inne psy, także i pociągowe, i nie znane są jakieś choroby, które specjalnie trapiły by psy tej rasy. Co prawda pierwsze psy grenlandzkie, jakie trafiły do Europy, były dziesiątkowane przez nosówkę, z której zarazkami nie spotykały się w swej ojczyźnie, ale dziś, wraz z ograniczeniem występowania tej choroby i wprowadzeniem skutecznych szczepień ochronnych, jest to już problem całkowicie rozwiązany.

Pielęgnacja
Psy ras pierwotnych są z reguły bardzo mało wymagające w kwestii pielęgnacji. Ich gęsty włos jest gładki, twardy i zazwyczaj na głowie krótszy niż na reszcie ciała, jedynie ogon jest pokryty bujnym i długim włosem. Sierść psa grenlandzkiego wymaga jedynie gruntowniejszego przeczesania raz w tygodniu, przy czym nie można zapominać o wyjątkowo obfitym u psów tej rasy podszerstku, który usunąć można w zasadzie jedynie grzebieniem o długich zębach. Konieczne jest przyzwyczajenie psa od wczesnego szczenięctwa do zabiegów pielęgnacyjnych, gdyż nie nawykły do zajmowania się nim pies grenlandzki może w późniejszym wieku – mówiąc delikatnie – odmawiać współpracy. Podczas szczególnie gorącego lata można usunąć z sierści nawet cały podszerstek, który zdąży odrosnąć przez zimą.

Czy to prawda, że…
…najpiękniejsze psy powinny mieć jasne oczy?

Nieprawda. Najcenniejsze z punktu widzenia hodowli psy grenlandzkie mają oczy ciemnobrązowe, a jasne tęczówki, mogące świadczyć o pewnym albinotyzmie, są wyraźnie niepożądane.
…wszyscy znaczący polarnicy korzystali z zaprzęgów psów grenlandzkich?
Prawda. Zarówno Amerykanin Peary (dotarł do Bieguna Północnego w 1909 roku), jak i norweski badacz Amundsen czy francuski podróżnik Victor cenili sobie szczególnie wytrzymałość i niewielkie wymagania tych psów, zwłaszcza w połączeniu ze zdolnością ciągnięcia dużych ładunków. W warunkach ekspedycji polarnych psy grenlandzkie sprawdzały się bodaj lepiej niż inne psy pociągowe.
…psy te nie uciekają?
Nieprawda, niestety, znają wszystkie tricki psów Północy i chętnie wyruszają na samodzielne wędrówki. Jeśli im tego nie uniemożliwić, to może dojść do wielu nieprzyjemnych rozczarowań.
…psy te chętnie szczekają?
Nieprawda, są wyjątkowo ciche – dlatego też, między innymi, nie nadają się na stróży.

—————-
Copyright for photo (c) by Kimassok Kennel