POINTER w pigułce

POINTER w pigułce

Pointer pochodzi z Wielkiej Brytanii i ma prawdopodobnie hiszpańskich przodków. Jest pracowity, wytrzymały i bardzo arystokratyczny w wyglądzie. Jego bez mała doskonała budowa i niezwykłe zdolności wystawiania zwierzyny czynią zeń bodaj najpiękniejszego i najlepszego z wszystkich psów myśliwskich, a na dodatek – szybkiego jak błyskawica.

OPIS
* Rasowy, szlachetny wygląd
* Pełne werwy, płynne ruchy
* Sucha, ładnie rzeźbiona głowa
* Delikatne, miłe spojrzenie
* Mocny grzbiet
* Krótki, gęsty włos
* Wysokość w kłębie: 63 do 69 cm u psów, 61 do 66 cm u suk.
* Waga: około 25 kg
* Przeciętna długość życia: 12 do 14 lat.

Kontynentalni przodkowie
Niektórzy historycy sądzą, że angielski pointer pochodzi bezpośrednio od francuskich psów wystawiających. Powszechniejsza jednak jest teoria, zgodnie z którą jego przodkowie pochodzą z Hiszpanii: w początkach XVIII wieku brytyjscy oficerowie i żołnierze, uczestniczący pod wodzą księcia Peterborough w hiszpańskiej wojnie sukcesyjnej wracając na Wyspy Brytyjskie mieli przywieźć ze sobą psy myśliwskie. Z całą pewnością jednak już przed 1700 rokiem Brytyjczycy mieli własne psy wystawiające i jest wprost nie do pomyślenia, by nie uczestniczyły one w powstaniu nowej rasy. Niezależnie jednak od tego, jak to było naprawdę, Anglicy byli i są przekonani, że ich pointer jest potomkiem przybyszy z Hiszpanii. Podkreślają to także choćby ulubione imiona psów tej rasy – Don, Perro, Sancho…

Lepsze jest wrogiem dobrego
W troskliwych rękach angielskich hodowców dawny hiszpański pointer ulegał ciągłemu doskonaleniu. Przez dodanie doń krwi foxhounda, greyhounda i bloodhounda poprawiono przyrodzone pointerowi szybkość i wspaniały węch, aż po latach celowej hodowli doczekano się idealnego psa wystawiającego – wyżła. Jego podstawowym zadaniem jest wyszukiwanie ptactwa w otwartym terenie; pies przeszukuje węchem spore połacie przestrzeni. Jeśli odnajdzie zwierzynę, zastyga w bezruchu i trwa tak dotąd, aż myśliwy nie podejdzie do ptaka na odległość celnego strzału. Od 1865 roku pointer używany jest nie tylko do prawdziwego polowania – w tym roku właśnie zorganizowano w Wielkiej Brytanii pierwsze field-trialsy, swoiste zawody sportowe, w których można ocenić umiejętności poszczególnych konkurujących ze sobą psów. Zawody te wkrótce stały się popularną rozrywką i brytyjską tradycją, która bardzo spopularyzowała pointera (a także setery).

Pointer na kontynencie
Pierwsza większa hodowla pointerów na kontynencie europejski powstała w końcu XIX wieku w Belgii, a wkrótce pojawiły się następne – w Szwajcarii i Francji. Także i Niemcy nie zostały w tyle – szczególnie zasłużył się tu książę Albert zu Solms-Braunfels, zaprzyjaźniony z ówczesnym wybitnym hodowcą brytyjskim, F. Carnegie Lowe. Panowie mieli na współwłasność kilka psów, które dzielnie wypełniały swe obowiązki reprodukcyjne po obu stronach kanału La Manche… Kilka psów z książęcej hodowli trafiło także i do polskich psiarni – pointery hodował m.in. hrabia Tarnowski i potomkowie rodu Małachowskich. O ile pierwszą wojnę światową pointery przetrwały stosunkowo nieźle, o tyle druga wojna o mało nie przyniosła kresu tej pięknej rasy. W latach 50 i 60. europejska hodowla odżyła jednak dzięki przetrwaniu niezłych psów na Wyspach Brytyjskich i – przede wszystkim – w Stanach Zjednoczonych.

Skąd ta nazwa?
W Hiszpanii wszystkie wyżły, a zwłaszcza psy wystawiające nazywa się Perro da Punta, co pochodzi od słowa puntear co oznacza pokazywanie lub wskazywanie. Angielskie określenie to point ma to samo znaczenie. Pointer jest zatem doskonałym określeniem zadań psa na polowaniu – pies całą swą pozycją, układem ciała wskazuje myśliwemu, gdzie znajduje się zwierzyna.

CHARAKTER
Myśliwy pełnej krwi – na łąkach pokaże, że nikt mu nie dorówna!

Plusy
* Niezmordowana energia
* Łatwy w układaniu
* Zachwycający swymi talentami
* Pracowity
* Chętnie przejmuje inicjatywę na polowaniu
* Doskonała pamięć
* Nadaje się do ułożenia na każdy rodzaj zwierzyny
* Wierny przyjaciel

Minusy
* Bywa uparciuchem

Jeśli łatwo się męczysz albo nie lubisz polowania, to nawet nie myśl o takim psie!
Jest szybki niczym błyskawica, ma wspaniały nos, uwielbia swoją pracę, jest niezwykle wytrzymały, bardzo posłuszny, a jego umiejętnościom myśliwskim nic nie dorówna – nie to nie marzenie myśliwego, to po prostu prawdziwy opis pracującego pointera. Pies ten niegdyś był ulubieńcem bogatych i szlachetnie urodzonych, dziś sprawdza się przede wszystkim w rękach leśników i zapalonych myśliwych.

Jego nazwa związana jest z angielskim określeniem ‘to point’ (wskazywać, pokazywać) i doskonale opisuje zadania psa na polowaniu: bez najmniejszego drgnienia, z głową wyciągniętą ku przodowi i ogonem odstawionym w tył całą swą sylwetką wskazuje myśliwemu zwierzynę. Napięte mięśnie, całe ciało delikatnie pulsuje z wielkiej ochoty… Stójka pointera: głowa uniesiona ku górze wskazuje nosem ptaka, ogon w linii grzbietu, mięśnie napięte w pełnej gotowości. Górna warga jest nieco uniesiona, by pies mógł lepiej wyczuć i ustalić źródło fascynującego zapachu zwierzyny…

Wszędzie znajdziemy pointera…
Na kontynencie europejskim wielokrotnie korzystano z genów pointera, by przez krzyżówki zmniejszyć nieco masę kontynentalnych wyżłów, a poprawić ich węch. Krew pointera dolano niewątpliwie do francuskiego wyżła Saint-Germain, do niemieckiego wyżła krótkowłosego, a także – prawdopodobnie – do wyżła węgierskiego (Magyar Vizsla).

Pies i dziecko
Pointer oddany jest ‘swoim’ dzieciom bez reszty – jego przyjacielski charakter i sympatia do człowieka sprawiają, że lubi być głaskany zarówno przez dużych, jak i przez małych. Nie zdarzyło się, by pointer zareagował agresywnie wobec jakiegokolwiek dziecka, toteż pamiętajmy: nie tylko pies musi być oswojony z dziećmi, ale i dzieci muszą umieć postępować z psem.

Niewiarygodnie stylowy
Pointer potrzebuje rozległych łąk, by móc bez reszty wykazać się swym talentem. Tylko tu może łowić wiatr swym wspaniałym nosem i wydajnym kłusem przemierzać pole. Jest niewiarygodnie szybki i w porównaniu z innymi wyżłami potrzebuje znacznie mniej czasu, by obłożyć – sprawdzić w poszukiwaniu zwierzyny – spory nawet teren. Porusza się przy tym zwinnie i sprawnie, a jego czuły nos jest w stanie wychwycić woń zwierzyny ze sporej odległości. Początkowo młody pies nie umie odróżnić woni interesującej myśliwego od innych zapachów, ale nauczony tej sztuki szybko pojmuje różnicę i potrafi zwęszyć, a później wystawić ptaka nawet z odległości ponad 200 metrów!
To wielka przyjemność móc obserwować pointera przy pracy. Nie koniecznie trzeba być myśliwym, by cieszyć się widokiem psa tak utalentowanego, który z tak olbrzymim zapałem wykonuje swoje zadania. Warto zobaczyć, jak naturalnie pies ten wtapia się w przyrodę, jak bez wątpienia stanowi jej część, by zachwycić się pięknem pracującego pointera. To przeżycie czysto estetycznej natury – piękny pies z uniesioną głową i elegancką sylwetką okłada jesienna pole. Jego smukłe kończyny, gdy szybkim truchtem przebiega pole, pracują bez znużenia jak dobrze naoliwione części bezgłośnej maszyny. Myśliwi pracujący z pointerem często mówią, że polowanie dla nich jest rodzajem sztuki, a nie tylko sposobem na odreagowanie stresu i że związek z eleganckim psem jest czymś, co nie pozwala im traktować łowiectwa wyłącznie w kategoriach użytkowych…

Kontynent i Anglia
Rozwój wyżłów przebiegał w Wielkiej Brytanii nieco inaczej niż na kontynencie europejskim (a zwłaszcza we Francji, nadającej przez wiele lat ton europejskiemu myśliwstwu). O ile w Europie każdy praktycznie dwór posiadał własną psiarnię i starał się hodować psy nie tylko użytkowe, ale i przede wszystkim odmienne od psów sąsiada, to na Wyspach Brytyjskich stosunkowo szybko starano się ujednolicić i wyrównać pokrojem rasy psów myśliwskich. Popularyzacja w końcu XIX wieku wystaw psów także przyczyniła się do ujednolicenia ras – także i pointera. Niezależnie od tego, w którym zakątku Anglii go wyhodowano, zawsze był doskonałym psem myśliwskim, a z upływem lat jego zdolności ulegały dalszemu rozwinięciu.

Potrafi także aportować
To prawda – pointer nauczył się nawet aportowania! Dawniej, w dużych rewirach łowieckich, służył do tego jego kolega – retriever. Dziś, wraz z kurczeniem się obwodów łowieckich i zmianą warunków łowiectwa, większość myśliwych obywa się jednym, uniwersalnym wyżłem. Cóż było począć – pointer nauczył się aportowania i wypełnia nowe zadania z równym oddaniem, potrafiąc pracować nawet w wodzie. I choć pozostał przede wszystkim psem pracującym na suchym polu, na łąkach, potrafi udowodnić swa przydatność także i w lesie czy na mokradłach.

Idealny właściciel

* Oczywiście, przede wszystkim powinien to być myśliwy, który na dodatek potrafiłby starannie pointera ułożyć do swych celów. Pointer uczy się łatwo i chętnie. Szkolenie warto rozpocząć możliwie wcześnie, bo psy te – w porównaniu z innymi wyżłami – także stosunkowo wcześnie dorastają. Pointer bywa uparty, ale łagodnością, zaufaniem i cierpliwością można osiągnąć stosunkowo szybko znaczące postępy.
* Młody pointer podąża za wszelka wonią i szybko rozprasza się, ale w krótkim czasie nauczy się odróżniać potencjalną zwierzynę od innych zwierząt. Ponieważ okładając pole odbiega stosunkowo daleko, trzeba szczególny nacisk w szkoleniu położyć na twardość i trwałość stójki, bo inaczej łatwo stracić psa z oczu. Warto szkolenie pointera oprzeć na wzajemnym zaufaniu – to najszybsza i najpewniejsza metoda ułożenia sobie z nim wzorowych stosunków, które wraz z rozwojem współpracy będą się jeszcze zacieśniać i pogłębiać.
* Nie jest łatwo pozyskać jego zaufanie, ale jeśli uda się nam ta sztuka, to uzyskamy niezawodnego przyjaciela do końca życia. Zawsze można liczyć na jego bezapelacyjną wierność, jeśli uda się nam znaleźć klucz do jego serca będzie oddany nam prawie tak samo jak swemu ulubionemu zajęciu – myślistwu.

Należy:
* Chodzić na polowania.
* Od małego szkolić psa.
* Budować trwałe więzi wzajemnego zaufania.
* Ćwiczyć stójkę.
* Być konsekwentnym.
* Umożliwić psu życie w kontakcie z przyrodą.

Nie wolno:
* Trzymać go w charakterze zwykłego psa do towarzystwa. Co prawda jest miły i czuły, ale instynkt myśliwski nie da się zwalczyć i przy lada okazji pies zacznie kłusować.
* Trzymać go na niewielkiej przestrzeni.
* Zaniedbywać szkolenia, a polecenia wydawać w sposób niejednoznaczny – pointer potrzebuje jasnych reguł i zadań.
* Wyszkolić go do celów łowieckich, przez jeden sezon polować zajadle, a potem porzucić to zajęcie. Pies będzie nieszczęśliwy i zacznie kłusować.

ŻYCIE CODZIENNE

Im bliżej sezonu myśliwskiego, tym bardziej pies jest niespokojny… Jego niezwykły szósty zmysł mówi mu, że zbliża się najpiękniejsza dlań pora roku. Taki pies powinien mieszkać tylko na wsi!

Co należy wiedzieć:
* Wyraźnie zmniejszamy porcje jedzenia poza sezonem myśliwskim.
* Nadwaga wyraźnie ogranicza jego możliwości użytkowe.
* W domu jest psem powściągliwym i przyjacielskim.
* Szybko uczy się zachowywania czystości w domu.
* Bardzo wrażliwy na wilgoć i zimno.
* Nie wymaga pielęgnacji sierści.
* Niezbyt drogi, ale do kupienia w zasadzie tylko od myśliwego.
* Umiarkowany koszt utrzymania.

Tak żywe i aktywne zwierzę jak pointer po prostu nie nadaje się do życia w mieście. W ciasnym mieszkaniu wkrótce oszaleje, bo musi mieć przestrzeń! Nawet poza sezonem polowań jest w ciągłym ruchu i musi jakoś rozładować rozsadzającą go energię. To, że nie wystarczy mu spokojny spacerek po parku, jest tak oczywiste, jak dwa razy dwa.

Naturalny wróg kotów i króliczków?
Koty czy inne małe zwierzęta domowe nie będą miały przy pointerze łatwego życia, gdyż zazwyczaj będzie widział w nich przede wszystkim zwierzynę łowną… Można wprawdzie tak wychować swego psa, by mógł tolerować inne zwierzęta w domu, ale lepiej nie zostawiać go ze świnką morską, królikiem czy chomikiem sam na sam bez nadzoru. Nigdy nie można być pewnym…

Ceniony i szanowany
Spór o przydatność pointera jest równie stary jak sama rasa. Pierwsze psy, które dotarły do Europy z Wielkiej Brytanii pod koniec XIX wieku były efektem bardzo surowej selekcji hodowlanej. Pointer od razu uzyskał wiele pochwał – i zarazem wiele krytycznych słów, jako pies zbyt wąsko wyspecjalizowany. Pomimo krytyki udowodnił swą przydatność i jest dziś powszechnie ceniony i szanowany, choć tylko dla Brytyjczyków jest jedynym psem myśliwskim bez wad.

Warunki życia
Choćby państwa mieszkanie było nie wiem jak duże, dla pointera będzie zawsze za małe. Jego orzechowe oczy spoglądają smętnie, popiskuje, skomli, kręci się w kółko… Jego mocne mięśnie zaczynają drżeć – tak, chodzi o to, by w końcu otworzyć drzwi i wyjść z domu! Szybko po schodach w dół, w szaleńczym tempie przez ulice, by wreszcie zostawić miasto daleko za sobą, wydostać się na otwartą przestrzeń i tam biegać, ganiać i szaleć. Nie ma wyjścia – pointer musi mieć duży dom z dużym ogrodem! Pointer jest psem dość żywotnym, który chętnie większość roku spędzał będzie na dworze. Może nawet mieszkać w (suchym i ciepłym!) kojcu, jeśli tylko będzie miał zapewnioną codziennie spora porcję ruchu. Poza sezonem łowieckim pointer jest doskonałym psem do towarzystwa, czystym i posłusznym. Niczego w domu nie niszczy i z przyjemnością poleguje wyciągnięty u stóp pana czy pani, zbierając siły na następne polowanie. Jego szósty zmysł da mu niezawodnie znak, gdy zacznie zbliżać się sezon łowiecki – a wtedy nic nie utrzyma go w domu. Polowanie to najważniejsza rzecz w życiu pointera! Wilgoć i zimno znosi dość kiepsko, dlatego zimą nie nadaje się do polowań na mokradłach.

Żywienie
Jeśli pointer nie poluje, to łatwo obrasta tłuszczykiem – a temu trzeba energicznie przeciwdziałać. Ważący około 25 kilogramów pies potrzebuje dziennie 300 gramów mięsa, 200 gramów ryżu lub makaronu i tyle samo – 200 gramów – warzyw, surowych lub gotowanych. To, z dodatkiem witamin, w zupełności wystarczy i trzeba unikać zwłaszcza wszelkich smakołyków, mających osłodzić psu okres przymusowego lenistwa. Natomiast w sezonie łowieckim porcje trzeba zwiększyć, szczególnie powiększając zawartość mięsa w karmie. Wielkość porcji trzeba zatem dopasowywać do zapotrzebowania energetycznego naszego psa, co pozwoli utrzymać go cały czas w doskonałej kondycji.

Pielęgnacja
Pointer jest pod tym względem psem bardzo praktycznym, bo nie potrzebuje w zasadzie żadnej szczególnej pielęgnacji. Od czasu do czasu można wypróbować na nim szczotkę – i to wszystko. Wystarczy tylko regularnie kontrolować stan uszu, czy nie wdała się w nie jakaś infekcja i przejrzeć oczy, pazury, zęby i skórę. Jego włos jest na tyle krótki, ze nie daje psu dostatecznej ochrony podczas przedzierania się przez krzaki, stąd warto spojrzeć, czy nie ma na skórze zadrapań i skaleczeń.

Zdrowie
Pointer w zasadzie odporny ma jednak i swą wrażliwą stronę – źle znosi zimno i wilgoć. Po wysiłku fizycznym w żadnym wypadku nie wolno dopuścić, by zmarzł. Jeśli w czasie polowania przemoknie, to trzeba go starannie i w miarę szybko wytrzeć do sucha i pozwolić, by w cieple powrócił do równowagi fizycznej i psychicznej. Rzecz jasna, wszelkie kąpiele są zimą absolutnie niedozwolone!

Czy to prawda, że…

…Amerykanie rozdzielili jakiś czas temu zwierzęta wystawowe od użytkowych i nie łączą tych linii?
Jedna piąta amerykańskich pointerów to psy wyłącznie wystawowe, ale pozostała część bierze regularnie udział w field-trialsach. W amerykańskiej tabeli popularności ras pointer zajmuje, wysokie jak na psa tak wyspecjalizowanego, 94 miejsce.

…podporządkuje się jedynie doświadczonemu myśliwemu?
Nieprawda. Jest na tyle oddany swej pracy, ze pogodzi się nawet z niewprawnym myśliwym i… nauczy go łowiectwa!

…jest niewiarygodnie pobudzony, gdy zbliża się polowanie?
Prawda. Pointer płonie z ochoty wykazania się swymi talentami i jest wyjątkowo pobudzony.

…trudno pogodzić go z innymi psami?
Nieprawda. Pointer doskonale porozumiewa się z wszystkimi psami i nie przejawia wobec nich agresji.

…nadaje się tylko do polowania na ptactwo?
Nieprawda. Można go przyuczyć także do polowania na czarnego zwierza.