TERIER AUSTRALIJSKI SILKY w pigułce

TERIER AUSTRALIJSKI SILKY w pigułce

Jego ojczyzną jest kraj kangurów, gdzie pojawił się na świecie dopiero w XIX wieku. Mały Australijczyk podbił serca nie tylko w swej ojczyźnie, ale także w Europie, Ameryce i Azji. A co najważniejsze – jest nie tylko piękny, ale i pożyteczny: zawzięcie tępi węże i drobne szkodniki! Pod jedwabistym włosem ukrywa dość drobne, ale bardzo wytrzymałe ciało.

OPIS

* Podobny do swego kuzyna, yorkshire teriera
* Elegancki w ruchu
* Długi, delikatny, błyszczący włos
* Głowa średniej długości
* Czarny nos
* Trójkątne, czujnie nastawione uszy
* Żywe spojrzenie
* Wysokość w kłębie: 23 cm
* Waga: między 3,5 a 4,5 kilograma
* Przeciętna długość życia: 11 lat

Bardzo bliski krewny yorkshire teriera
Historia obu powstałych na Antypodach ras terierów jest ze sobą nierozłącznie związana. Zarówno terier australijski jak i silky terier wywodzą się od rozmaitych brytyjskich ras terierów, łączonych ze sobą w XIX wieku. Silky wywodzi się prawdopodobnie od teriera australijskiego (lub jego XIX-wiecznego przodka), cenionego wielce prześladowcy gryzoni i szkodników, a wywodzącego się od rozmaitych szorstkowłosych terierów, jakie Brytyjczycy przywieźli ze sobą do oddalonych kolonii Australii. W starciu z nim ani miejscowe węże, ani drobne gryzonie nie miały najmniejszych szans. Krótkonogi, o szorstkiej, odpornej na australijski busz szacie, z ogromną pasją łowiecką i niezwykłej zawziętości – taki był XIX-wieczny terier australijski. Jego surowość postanowiono nieco złagodzić, a temperament nieco utemperować, przez dodanie do niego krwi yorkshire teriera. Z krzyżówki tych dwóch ras powstał, prawie od razu wyrównany w typie, silky, a właściwie terier australijski Silky, jak nazywa się go dla odróżnienia od ‘prawdziwego’ teriera australijskiego. Po yorku nowa rasa odziedziczyła długi, jedwabisty w dotyku ( po angielsku – ‘silky’ właśnie) włos, po drugim z rodziców zawziętość w tępieniu szkodników. Odporny nieduży psiak, czujący się wszędzie jak w domu, nadaje się doskonale do swej roli psa rodzinnego i do towarzystwa.

W daleki świat
Nieliczni przyjezdni, jacy zawitali w latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku do Australii, nie mogli się nachwalić popularnych tam pięknych malutkich piesków o długim na 15 centymetrów włosie. Radosny urok silky sprawił, że prawie każdy parowiec wyruszający z australijskich portów w podróż do Azji czy Europy wiózł w kajutach kupionego przed odjazdem psa. W ten sposób mały łobuziak jeszcze przed II wojną światową dotarł do Indii, a tam – z pewnością dzięki swemu niecodziennemu wyglądowi – trafił do pałaców maharadżów. W Ameryce wybuchł wkrótce szał na punkcie silky – pewien hodowca nazwiskiem Cooly błyskawicznie wyspecjalizował się w psach tej rasy i stał się przez to bardzo popularny.

Powściągliwi Anglicy
Zastanawiające być może, dlaczego Brytyjczycy – tak przecież generalnie pozytywnie nastawieni do psów – długo nie mogli przekonać się do tej australijskiego przeboju kynologii. Być może obawiali się, że mały długowłosy terier z Australii zepchnie w cień ich największą dumę – yorkshire teriera? Brytyjski Kennel Club uznał tę rasę dopiero w 1874 roku (!) i do dziś silky nie zdobył na Wyspach Brytyjskich większej popularności. W Ameryce natomiast rasa przyjęła się błyskawicznie i do dziś jest bardzo popularna, w Europie siedliskiem silky jest przede wszystkim Francja (produkująca i eksportująca wiele psów tej rasy). Terier australijski silky ma swoich zaprzysięgłych zwolenników w każdym kraju – także i w Polsce.

Podatek od ogona
W dawnych czasach wysokość podatku od psów uzależniona była od długości psiego ogona, co było bezpośrednią przyczyną kopiowania ogonów. Myśliwi początkowo obcinający psom ogony z przyczyn zupełnie merkantylnych, odkryli wkrótce że psy z kopiowanymi ogonami znacznie mniej urażają się w czasie polowań…

CHARAKTER

Na wpół anioł, na wpół diabeł – w niewielkim ciele silky teriera jest miejsce dla obu stron jego charakteru.

Plusy
* Bardzo energiczny
* Pełen zapału
* Elegancki
* Inteligentny
* Prawdziwa psia osobowość
* Wesoły
* Czujny
* Przyjacielski
* Bardzo posłuszny, jeśli dobrze wychowany

Minusy
* Niepewny w stosunku do innych psów
* Trudny do pogodzenia z kotem
* Wykorzysta wszystkie sztuczki by postawić na swoim

Psi clown rozśmieszy do łez całą rodzinę!
Poszukujecie Państwo prawdziwego przyjaciela, który zarazem ładnie wygląda? A co powiecie na silky, którego długi, jedwabisty włos jest jakby stworzony do tego, by go podziwiać? Także i pod względem charakteru silky jest psem ponad przeciętnym: czujnie strzeże domu i natychmiast podnosi alarm, gdy coś wyda mu się niebezpieczne lub przynajmniej niecodzienne. Na dodatek z zapałem tępi szkodniki i nie ustanie w zapale nim nie wytępi wszystkich. Jednocześnie ma i bardzo miłe strony charakteru: jest przymilny, uwielbia pieszczoty, a ‘swojej’ rodzinie oddany jest na śmierć i życie.

Cóż za długa droga: z krainy kangurów do domów w Europie! Na Zachodzie terier australijski Silky jest z roku na rok coraz bardziej popularny. Swym nietypowym, eleganckim wyglądem i swą żywą inteligencją podbija serca coraz szerszych rzesz miłośników psów.

Wszędzie go pełno
Ten żywy, długowłosy pies jest prawie zawsze w ruchu i pomimo swych niewielkich rozmiarów zawsze rzuca się w oczy, bo silky jest terierem w każdym calu, od stóp do głów. Cały czas coś robi – biega, węszy, skacze, wszędzie go pełno, a równocześnie z zapałem tępi szczury, myszy, krety a nawet węże. Jeśli coś weźmie sobie na kieł, to nie popuści, a ofiara nie ma wielkich szans na ucieczkę… Z drugiej strony kocha ciepłą atmosferę rodziny i swej pani czy panu – i wszystkim, którzy są dlań mili – szczerze oddany i serdeczny. Nawet krótka wyprawa do sklepu za rogiem może być dlań miłą atrakcją w środku dnia; machając krótkim ogonkiem i węsząc zajadle będzie w każdej chwili gotów na przeżycie nowej przygody – i na nowe atrakcje, takie choćby jak zabawa z dziećmi czy – niestety – kopanie nowych dołów w ogrodzie. Wystarczy wziąć do ręki piłeczkę, a mały clown wyrasta jak spod ziemi i niecierpliwym ‘hau-hau’ pogania nas do zabawy.

Wszystko jest moje!
Ledwo trafi do nowego domu, a już przeszukuje go starannie: sprawdzi każdy kątek i każde pomieszczenie, zajrzy do każdej szafki i każdego urządzenia (uwaga na pralkę!) i szybko znajdzie sobie ulubiony kącik. Terier australijski silky jest psem bardzo łatwo dostosowującym się do wymagań swoich właścicieli i dopasowuje się bez protestu do każdego trybu życia, przynajmniej początkowo. Później i tak zmieni go państwu wedle swoich potrzeb… Przydomowy ogródek stanowi dlań niezbędne uzupełnienie domu, gdyż ten bardzo sportowy w zachowaniach pies uwielbia buszować w krzakach, kopać doły i chować się za drzewami. Bądź co bądź jego przodkowie pochodzą z kontynentu, gdzie wolnej przestrzeni jest aż nadto! Jednocześnie nie będzie miał nic przeciwko południowej drzemce na kanapie, zwłaszcza gdy uda się na nią namówić pana czy panią, by było się do kogo przytulić. Równie szybko zaadaptuje się do domku na działce czy nawet samochodu – po prostu silky uważa, że wszystko w jego otoczeniu jest jego, i zostało wymyślone specjalnie dla jego zadowolenia i zabawy. Ale uwaga – jeśli uzna, ze ktoś wtargnął na jego teren, to bez wahania potraktuje go niczym szczura czy kreta, a jego ostre i szybkie zęby nie powinny być lekceważone – o czym przekonał się już niejeden człowiek, chcący zbagatelizować ostrzegawcze warczenie silky.

Waleczny z natury
Dla wielu osób silky będzie szczególnie atrakcyjny nie tyle ze względu na swą urodę, ale z uwagi na wspaniałą dwoistość charakteru psów tej rasy, która spełni nawet najbardziej wyszukane wymagania właściciela. Temperament australijskiego silky zdominowany jest zazwyczaj przez cechy typowe dla wszystkich terierów: zadziorność, wytrwałość, samodzielność. Z drugiej strony silky jest psem bardzo miłym, czułym i przywiązanym dla właściciela. Jego żywa inteligencja oczekuje wciąż nowych podniet – będzie towarzyszył człowiekowi we wszystkich jego zajęciach, szybko przejmując inicjatywę, jeśli uzna, że zapowiada się świetna zabawa… Jedyny mankament, to jego niewielkie rozmiary, choć on sam nie uzna ich za wadę: przecież doskonale pozwalają mu wślizgnąć się w każda prawie mysią dziurę. Nie można nie doceniać instynktu myśliwskiego małego silky, który potrafi niczym kot godzinami trwać w zasadzce na nieproszonego gryzonia. Trzeba także pamiętać, że silky nie zna strachu przed większymi zwierzętami, a także dużymi psami – nie bez powodu, wszak jego przodkowie używani byli do wypłaszania lisów z jam! W spadku po przodkach silky otrzymał także chęć do głośnego i częstego szczekania, ale w odróżnieniu od wielu innych małych ras terier australijski silky nigdy nie szczeka bez powodu.

Pies i dziecko
Silky uwielbia zabawy i najchętniej cały czas towarzyszył by człowiekowi, także nie całkiem dorosłemu. Dzięki swej niespożytej energii i ruchliwości nadaje się doskonale także dla nieco starszych dzieci, którym potrafi okazać swe uczucie, nawet gdy proponowane mu zabawy nie należą do najbardziej wyszukanych (piłka futbolowa będzie dlań nieco za duża, ale każda mniejsza jest ulubionym sprzętem do zabaw). W towarzystwie silky nie sposób się nudzić, gdyż jest bardzo angażujący we wszelkie zabawy i potrafi rozczulająco dopraszać zajęcia się nim. Wobec młodszych dzieci jest cierpliwy i uważny, a zarazem bardzo czujny, co sprawia, że jest wymarzonym towarzyszem dziecka. Trzeba tylko zwrócić młodemu człowiekowi uwagę, by nie podnosił bardzo ruchliwego pieska!

Idealny właściciel

* Pies tej rasy będzie taki, jakim go państwo stworzycie. Oczywiście, ma wiele wrodzonych cech charakteru i rys teriera jest w nim zdecydowanie dominujący, ale możliwości dostosowania się do oczekiwań człowieka są tak duże, że możecie być pewni, iż silky spełni wasze wymagania.
* Sporo ćwiczeń, różnorodność zajęć i przede wszystkim dobre chęci gwarantują sukces w wychowywaniu i szkoleniu silky. Kontakt z człowiekiem pozwala wyłuskać to co najlepszego w tym psie.
* Od pierwszego dnia pobytu w nowym domu silky musi wiedzieć, co mu wolno i czyich poleceń musi słuchać bezwarunkowo. Pomimo wszelkich starań psa, ostatnie i rozstrzygające słowo musi mieć człowiek. Jeśli choć raz zezwoli mu się na nie respektowanie zasad ‘hierarchii stada’, to w zasadzie można się pożegnać z posłusznym i dobrze wychowanym psem: silky jest psem na tyle inteligentnym, ze doskonale dopasowuje się do zmieniających się oczekiwań i krok po kroku będzie chciał zdobyć dla siebie coraz więcej ‘władzy’ w domu.
* Warto wykorzystywać każdą okazję do wykorzystywania i rozwijania psychicznych i fizycznych możliwości psa. Silky uwielbia się popisywać! Doskonała forma ćwiczeń są choćby zabawy w poszukiwanie ukrytej w pokoju piłki czy zabawki.
* Delikatny, ale nie kruchy; odporny, ale nie grubo ciosany; sprytny, ale nie chytry; pobudliwy ale nie nerwowy – silky to prawdziwa radość w domu! Pamiętajmy jednak, że z przyjemnością wykorzysta wszystkie swe sztuczki, by przeprowadzić swą wolę: stanie słupka, uda zmartwienie, będzie nawet robił koziołki, byle tylko wprowadzić Państwa w dobry humor. Nie należy jednak śmiać się z niego zbyt długo, bo może się obrazić…

Należy:
* Wychowanie rozpocząć od pierwszego dnia pobytu psa w domu
* Nie zostawiać mu cienia wątpliwości, kto rządzi w domu
* Dochowywać raz podjętych ustaleń
* Pozwalać mu na możliwie jak najwięcej zabaw z dziećmi
* Umożliwić mu stałe uczestnictwo w życiu całej rodziny
* Rozwijać jego inteligencję i umiejętności

Nie wolno:
* Oczekiwać odeń rzeczy, których nie jest w stanie wykonać ze względu na swe rozmiary
* Dawać mu odczuć swój zły nastrój i złe humory
* Zostawiać go samego – bardzo tego nie lubi.

Rzetelny stróż
Nikt z wchodzących i wychodzących z domu nie ujdzie czujnemu oku silky’ego. Jeśli pies nie zna nowego gościa, to wpierw przywita go z naturalną nieufnością (ale bez histerycznego szczekania!) i będzie go bacznie obserwował. Można być pewnym – przy tym terierze w domu można spać spokojnie: mysz się nie prześlizgnie! Żywy temperament i żywa inteligencja doskonale się uzupełniają.

ŻYCIE CODZIENNE

Co należy wiedzieć:
* Kocha spacery po łąkach i parkach
* Lubi miejski styl życia
* Jego sierść wymaga starannej pielęgnacji
* Odporny z natury
* Lepiej znosi mróz niż upał
* Nie wymaga dużo jedzenia
* Szczenięta niezbyt drogie
* Stosunkowo tani w utrzymaniu

Pielęgnacja jego sierści to prawdziwe syzyfowe prace!
Jeśli zdecydujecie się Państwo na kupno teriera australijskiego silky, to z pewnością nigdy nie będziecie żałować swego wyboru. Pies ten wszędzie czuje się jak w domu i za żadne skarby nie chciałby sprawić Państwu kłopotów. Gdziekolwiek pójdziecie – on chętnie pójdzie z wami: miły kompan pełen radości życia, który na dodatek jest niezbyt wymagający, jeśli chodzi o jedzenie.

To nie cenny bibelot!
Obchodzenie się z silky jak z cenną farfurką, w zamszowych rękawiczkach i nadmiernie delikatnie, jest kompletnym nieporozumieniem. Wystarczy przypomnieć sobie, że był to pies stworzony do polowań na szczury, wyobrazić sobie dość proste życie na wyżynach Australii, by zrozumieć, że bliższa jest mu stajnia n iż salony! Psy tej rasy potrzebują wiele ruchu, wiele wybiegu i muszą mieć możliwość wyhasania się bez ograniczeń. Jeśli zapewnimy mu to w miarę regularnie, to przez długie lata będzie zdrów i pełny sił.

Warunki życia
Silky z zadziwiającą łatwością dostosuje się do prawie każdych warunków życia: czy to na wsi, czy w mieście, czy na skraju miasta. Gdy w pobliżu jest las – silky z przyjemnością będzie domagał się dłuższych spacerów i udawał zwierzę leśne. Nie pozwólmy mu jednak biegać samemu! W mieście z kolei spodoba się psu zamęt i rwetes, ciągłe zmiany, stały ruch i mnóstwo niespodzianek czekających na odważnego psa. Najlepiej zatem byłoby, gdyby właściciel silky mieszkał pól roku w mieście, a pół w puszczy… Silky nie ma wielkich wymagań i nie żąda specjalnego wyposażenia: za posłanie wystarczy mu nawet dywanik przed łóżkiem (i tak w nocy wejdzie na kołdrę…). Jeśli mieszkamy w budynku na piętrze, to nie zapomnijmy opatrzyć balkonu: silky sprowokowany przez innego psa może wyskoczyć z piętra, by pokazać intruzowi kto tu rządzi…

Żywienie
Mini pies potrzebuje także mini porcji! Terier australijski Silky jest psem nie jedzącym wiele i najzupełniej niewybrednym. Jeśli przez jakiś czas będziecie musieli państwo ograniczyć mu możliwości ruchu, to po prostu obetnijcie mu porcje, lub zmieńcie proporcje posiłków: żadnych makaronów, tylko mięso i warzywa.

Zdrowie
Najczęstszym problemem wszystkich terierów są podrażnienia skóry, egzemy i łupieże. W porę zauważone i leczone mijają równie szybko, jak się pojawiły. Silky znosi znacznie lepiej chłód niż upał – trzeba zatem szczególnie uważać nań w czasie kanikuły! U rasy tej – zdaniem hodowców – doskonale sprawdza się dość prymitywna kontrola ogólnego stanu zdrowia przez sprawdzenie nosa: czarny, chłodny i wilgotny usuwa podejrzenia, jeśli jednak jest suchy, albo ciepły, to trzeba bardzo starannie przejrzeć psa. Nie zawsze jest to oznaka choroby, ale licho nie śpi…

Pielęgnacja
Co najmniej dwa razy w tygodniu powinno się przeczesać jedwabisty włos swego silky i usunąć z niego wszelkie supły i kołtuny, wczepione gałązki i kolce. Włosy rosnące w uszach i pod ogonem należy usunąć. Czesząc (nigdy na sucho!) włos silky trzeba uważać, by włos równo opadał na obie strony grzbietu, z przedziałkiem pośrodku. Należy także nie dopuszczać do tego, by włosy z czoła opadały psy na oczy i utrudniały widzenie. Kąpiel – podobnie jak yorkshire teriera – jest ze wszech miar wskazana, ale zawsze kończyć się musi gruntownym wysuszeniem suszarka do włosów.

A może ubranko?
Młody, zdrowy pies jest doskonale chroniony swym długim i gęstym włosem przed zimnem, deszczem i śniegiem. Jeśli silky solidnie zmarznie na spacerze przy rzeczywiście trzaskającym mrozie (poniżej 20 stopni), to warto po przyjściu do domu rozmasować go ręcznikiem frotte. Szczególnie intensywnie masować trzeba łapy i słabiej owłosiony brzuch, by uniknąć przeziębienia. Wszelkie ocieplające ubranka niszczą włos silky’ego (jeśli nie chodzi w papilotach).

Czy to prawda, że…
…silky zachowuje się jak rozpieszczone dziecko?
Nieprawda. To bardzo miła, przyjemna istota, która lubi sprawiać przyjemność swej rodzinie. Jeśli robi się uparty lub niechętny wychowaniu, to z reguły wina właścicieli.

…silky bardzo dobrze znosi upał, jeśli się do niego przyzwyczai?
Nieprawda. Długi gęsty włos sprawia, że parne upalne dni są dla niego koszmarne. W takie dni należy wyszukać mu chłodny kącik w domu, najchętniej wyłożony terakotą, gdzie za zasuniętymi zasłonami silky dotrwa chłodnego wieczoru, kiedy znów odżyje. I nie zapomnijmy o wodzie do picia!

…silky bywa nerwowy?
Prawda. Charakter niedużych terierów jest ogólnie rzecz biorąc bardziej pobudliwy niż innych ras – nie ma co się dziwić, zważywszy na to, że są to psy bardzo czujne i pełen temperamentu.

——————–
Copyright for photo © by barking.ru